Na narty z niemowlakiem? Zdecydowanie tak! W Austrii są hotele wymyślone specjalnie dla rodzin [sponsorowane]

Czy można planować zimowy wyjazd na narty z małym dzieckiem? Czy wypada porywać się na wypad za granicę z niemowlakiem? W Austrii pomyśleli o tym, jak ugościć i zapewnić wspaniały wypoczynek rodzinom z dziećmi w każdym wieku. Takim, które chcą szaleć na śniegu oraz takim, które wolą wellness.

Zima za pasem, więc w wielu domach trwają już dyskusje dotyczące planów narciarskich i tych dotyczących sposobów na spędzenie ferii zimowych. Złaknieni wyjazdów szukamy opcji bezpiecznych, ciekawych i komfortowych. Takich, które pozwolą skutecznie naładować akumulatory, odpocząć, ale jednocześnie uciec od nudy. Zażyć ruchu, świeżego powietrza, wyszaleć się na śniegu, ale i odpocząć, zrelaksować się.

Złamanie codziennej rutyny przyda się również najmłodszym - w końcu styczeń i luty to czas ferii zimowych, tradycyjnie kojarzących się z szaleństwem na śniegu, jazdą na nartach czy rajdami na sankach. Czy da się to wszystko jakoś połączyć i zaplanować zimowy odpoczynek dla całej rodziny? Nawet, jeśli najmłodsi jej członkowie nie są jeszcze w stanie szusować na śniegu, bo dopiero co zostali adeptami raczkowania?

Kinderhotels oferują pakiet atrakcji dla dzieciKinderhotels oferują pakiet atrakcji dla dzieci Wolkersdorfer_Gerhard / materiały partnera

Wyobraźmy sobie miejsce, które od samego początku zakłada, że część jego gości będą stanowiły dzieci - w różnym wieku. Takie miejsce inaczej planuje swój wystrój, inaczej organizuje atrakcje, dobiera personel, wyposażenie. Ponieważ nie chodzi o to, by w pokoju z łóżkiem dla rodziców dostawić łóżeczko dziecięce, a przy śniadaniu - krzesełko do karmienia. Tu chodzi o całą filozofię, która zakłada, że każdy członek rodziny wypoczywa „w swoim tempie" i na swoją miarę.

Właśnie taka filozofia przyświeca niemal 30 hotelom sieci Kinderhotels w Austrii. Poza doskonałą lokalizacją, nowoczesną infrastrukturą i wieloma atrakcjami, miejsca te zostały od początku do końca wymyślone tak, by gościć całe rodziny. Dla najmłodszych jest więc kompletne wyposażenie i niezbędne sprzęty w zasięgu ręki rodziców. A to oznacza, że nie trzeba taszczyć ze sobą z domu wanienki, elektronicznej niani, a nawet wózka. Dla nieco starszych - place zabaw, animatorzy, a nawet całe przedszkola. Dla jeszcze starszych - szkółki narciarskie i całe stoki zlokalizowane tuż przy hotelu. A do tego dyskoteki, szkolenia ze sztuczek magicznych, warsztaty, kino, spektakle, nauka pływania, a nawet dedykowane pakiety wellness.

Jazda konna to jedna z atrakcji w hotelach sieci KinderhotelsJazda konna to jedna z atrakcji w hotelach sieci Kinderhotels Wolkersdorfer_Gerhard / materiały partnera

W zależności od tego, który z austriackich hoteli sieci wybierzemy, czekać na nas będą rozmaite rodzinne atrakcje, zarówno wewnątrz ośrodka, jak i na świeżym powietrzu. Kino, ścianka wspinaczkowa, park wodny, szkółka magii, wyspa piratów, sala zabaw przygotowana dla najmłodszych, a nawet gokarty - wybór jest ogromny. Do tego profesjonalni animatorzy i opiekunowie, którzy dbają o to, by nie było czasu na nudę. A w czasie, gdy maluchy szaleją na śniegu lub w sali zabaw, rodzice mogą korzystać ze strefy wellness, siłowni, a nawet pola golfowego. W sam raz, by odsapnąć po nartach.

Kinderhotels oferuje szkółki jazdy i stoki położone tuż przy hoteluKinderhotels oferuje szkółki jazdy i stoki położone tuż przy hotelu FamVeld / materiały partnera

Jak w bogatej ofercie sieci Kinderhotels znaleźć coś dla siebie? Jak dobrać ofertę do zasobności portfela? Warto kierować się piktogramami, które są swego rodzaju przewodnikiem po ośrodkach wypoczynkowych. Liczba uśmiechów mówi o jakości i szerokości oferty danego hotelu. Rozmaite ikonki przypisane do danego hotelu informują o tym, jakie konkretnie usługi są w nim dostępne – np. czy obiekt oferuje opiekę dla najmłodszych (niektóre zapewniają wykwalifikowany personel, który będzie w stanie odpowiednio zająć się nawet kilkutygodniowym dzieckiem), pokazy kinowe czy szkółkę magii.

Choć Austria kojarzy się z wyjazdami narciarskimi, to szybkie spojrzenie na ofertę sieci Kinderhotels udowadnia, że o wyjeździe do rodzinnych ośrodków mogą myśleć nie tylko ci, którzy szusują lub chcą się tego nauczyć. Austria to kraj, który ma turystom wiele do zaoferowania, warto więc rozważyć odwiedzenie jej również w kontekście wakacji, a nawet przedłużonych weekendów czy krótkich wypadków. Oczywiście z dziećmi!

DOSTĘP PREMIUM