Dodatkowe eurofundusze z REACT-UE wspomogą Zachodniopomorski Program Antysmogowy

Są dodatkowe, unijne fundusze, które wesprą cieszący się dużą popularnością Zachodniopomorski Program Antysmogowy. To 1,5 mln euro z programu REACT-UE, z którego skorzysta Pomorze Zachodnie.

REACT-UE to dodatkowa pula eurofunduszy, która trafiła na Pomorze Zachodnie. Najpierw było to 18,7 mln euro, a potem doszło jeszcze 3,6 mln euro.

- Pieniądze pojawiły się jako narzędzie reakcji Komisji Europejskiej na kryzys wywołany pandemią - wyjaśnia Marcin Szmyt, dyrektor Wydziału Zarządzania Strategicznego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.

Jak dzielimy dodatkowe eurofundusze

Prawie 16,5 mln zł skierowane zostało na inwestycje w placówkach służby zdrowia podległych samorządowi województwa. Z kolei 3,6 mln zł trafiło do zachodniopomorskich Powiatowych Centrów Pomocy Rodzinie. Pieniądze mają pomóc uchodźcom z Ukrainy, którzy osiedli w zachodniopomorskich miejscowościach.

Rozdzielając dodatkowe eurofundusze Komisja Europejska wskazała, że mogą one zostać skierowane również na priorytetowe dla Unii Europejskiej przedsięwzięcia: transformację zieloną i cyfrową. Pomorze Zachodnie wybrało ten pierwszy element. 1,5 mln euro trafiło do puli Zachodniopomorskiego Programu Antysmogowego.

ZPA to pomysł Olgierda Geblewicza - marszałka województwa na poważny kryzys, jakim jest zanieczyszczenie powietrza. - Program powstał, gdy okazało się, że nowa polityka rządu doprowadziła do rozsypki dotychczasowych programów antysmogowych. Zaczęliśmy więc na Pomorzu Zachodnim działać lokalnie. - mówi marszałek.

Zachodniopomorski Program Antysmogowy uzgodniony został z Komisją Europejską. Na walkę ze smogiem zarząd województwa skierował w ostatnich pięciu latach 38,5 mln zł. Pieniądze pozwoliły na wymianę około 1,5 tys. przestarzałych kotłów tzw. „kopciuchów" i termomodernizację około 400 domów jednorodzinnych. Eurofundusze kierowane były do samorządów, które dalej same organizowały lokalne programy antysmogowe. Tak jak Szczecin, w którym uruchomiono go pod nazwą „Zefirek". Mieszkańcy mogli otrzymać do 7,5 tys. zł na wymianę starego pieca na bardziej ekologiczne źródło ciepła. Z programu można było zrealizować 250 takich inwestycji.

Zachodniopomorski Program AntysmogowyZachodniopomorski Program Antysmogowy materiały partnera

Zniknie ponad setka „kopciuchów"

Zachodniopomorski Program Antysmogowy cieszył się bardzo dużym powodzeniem. Okazało się, że chętnych jest więcej niż dostępnych środków. Stąd pomysł, by wesprzeć go właśnie dodatkowymi funduszami z RAECT-UE.

- Fundusze dołożone zostaną do już rozstrzygniętych konkursów - wyjaśnia dyrektor Marcin Szmyt. - Nie ma sensu organizować nowego konkursu, skoro wciąż mamy jeszcze długą listę oczekujących.

Na tej liście są gminy Ińsko, Płoty, Gościno i Kalisz Pomorski. Dodatkowe fundusze pozwolą na termomodernizację domów wraz z wymianą około 120 „kopciuchów" na mniej emisyjne źródła ciepła.

Jedną z gmin, do których trafiły dodatkowe eurofudusze, jest wspomniane Ińsko. Miejscowość nie kojarzy się ze smogiem, ale jednym z najpiękniejszych i najczystszych jezior Pomorza Zachodniego. Wokół są lasy. Jednak zimą także i tam pojawia się dym z „kopciuchów". Teraz samorząd może rozdysponować wśród swoich mieszkańców 2 mln zł na ich likwidację.

- Wciąż wielu naszych mieszkańców ogrzewa domy przy pomocy węgla - przyznaje Jacek Liwak, burmistrz Ińska.

Miasto zaczyna teraz promocję Zachodniopomorskiego Projektu Antysmogowego.

- To konieczne, bo w obecnych czasach widoczna jest niepewność wśród mieszkańców - mówi burmistrz Liwak. - Padają pytania, czy to opłacalne, skoro drożeje pellet i gaz, a pompy ciepła są bardzo drogie i na dodatek trzeba długo czekać na ich instalację. Tłumaczymy, że to inwestycja długofalowa.

Władze Ińska mają też konkretne propozycje. To np. zainwestowanie w najnowszej generacji piec na drewno.

- Istnieją rozwiązania korzystne dla naszych mieszkańców i naszych warunków, bo przecież Ińsko jest w tej części Pomorza Zachodniego, w którym lasów i drewna na opał nie brakuje. Ińsko zainwestowało właśnie w czujnik powietrza, który zawieszono na budynku lokalnej szkoły. Obecnie wskazuje bardzo dobre parametry.

- Zobaczymy, jak będzie zimą - mówi Jacek Liwak. - Wskazania, jeśli będą niepokojące, też będą dodatkowym argumentem za wymianą źródła ciepła.

Burmistrz Ińska przekonuje również mieszkańców, że wiele może zmienić także termomodernizacja, która spotęguje efekty inwestycji i obniży koszty, nawet jeśli źródło energii będzie droższe od szkodliwego dla środowiska węgla.

- Zdaję sobie sprawę - dodaje marszałek Geblewicz - że dzisiaj temat ogrzewania naszych domów i rachunków za energię nabrał innego znaczenia, wobec galopującej inflacji i kryzysu wywołanego wojną w Ukrainie. Jednak mimo obecnych trudności nie możemy tracić z oczu długofalowych celów, a do takich z całą pewnością należy dbałość o środowisko.

smogsmog materiały partnera

Groźny i kosztowny smog

Smog jest jednym z czynników, który wywołuje choroby nowotworowe, choroby serca i płuc. Według różnych szacunków z powodu zanieczyszczenia powietrza w Polsce umiera 45-47 tys. osób, choć w zeszłym roku pojawiły się badania naukowców z Uniwersytetu Harvarda i University College London, z których wynika, że w Polsce ta liczba wynosi niemal 100 tys. ludzi.

Z opublikowanego w marcu raportu Europejskiej Koalicji na rzecz Zdrowia Publicznego wynika, że przeciętna polska rodzina ponosi koszty leczenia chorób spowodowanych zanieczyszczeniem powietrza pochodzącym z ogrzewania budynków mieszkalnych oraz gotowania w wysokości 1067 zł rocznie.

Pomorze Zachodnie jest zielonym regionem. W porównaniu do innych części kraju, problem smogu jest zdecydowanie mniejszy. Takie inicjatywy jak Zachodniopomorski Program Antysmogowy pomogą utrzymać, a nawet jeszcze polepszyć ekologiczne walory naszego województwa.

DOSTĘP PREMIUM