Polacy przegrzewają swoje mieszkania. Tymczasem jeden stopień mniej to oszczędność, korzyść dla zdrowia i planety

Kryzys energetyczny, z jakim mamy obecnie do czynienia to poważny problem nie tylko w skali kraju, ale także bolączka większości gospodarstw domowych. Okazuje się jednak, że w temacie efektywności energetycznej nie jesteśmy zupełnie bezradni. Marcin Orłowski, dyrektor operacyjny, członek zarządu firmy Veolia Polska radzi, jak każdy z nas może przy minimalnym wysiłku obniżyć swoje rachunki za ogrzewanie i przyczynić się do mniejszej emisji dwutlenku węgla.

Czym jest efektywność energetyczna?

Efektywność energetyczna to najprościej mówiąc oszczędzanie energii, bądź racjonalne jej wykorzystanie, odpowiadające rzeczywistym potrzebom. Firma Veolia podchodzi do tego tematu kompleksowo.

- Naszą misją jest dbanie o zasoby świata, których ilość jest bardzo ograniczona. Obszar efektywności energetycznej jest jednym ze sposobów, który umożliwia nam realizację tej misji, a także dbałość o następne pokolenia. Właściwe gospodarowanie energią ma ogromny potencjał, zwłaszcza w sektorze ciepłowniczym w kontekście zarówno neutralności klimatycznej, jak i obecnego kryzysu. Poprawa efektywności jest najtańszą, najprostszą i najszybszą metodą na zmniejszenie wysokości rachunków jak i ilości paliwa niezbędnego do produkcji energii – wyjaśnia ekspert. - W związku z trudną sytuacją na rynku energetycznym, efektywność jest kluczem do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego naszym obywatelom. Polska gospodarka wciąż jest w fazie rozwoju, dlatego ważne jest, by pokrywać zwiększone zapotrzebowanie na energię z oszczędności. – dodaje Marcin Orłowski

„Oszczędzajmy dla rozwoju". Veolia inwestuje w efektywność energetyczną

Veolia chce być wzorcową firmą w obecnej transformacji energetycznej i ma nadzieję, że wdrożone przez nią rozwiązania będą w przyszłości wykorzystywane przez innych przedsiębiorców w branży.

Oto kilka przykładów działań inwestycyjnych w obszarze efektywności energetycznej podejmowanych przez Veolię:

1. Magazyn ciepła potocznie zwany akumulatorem ciepła w Poznaniu,

2. rozwój Inteligentnej Sieci Ciepłowniczej w Warszawie

3. system BES – Hubgrade, który przyczynia się do wzrostu efektywności energetycznej budynków.

Te wybrane przykłady są ze sobą spójne, bowiem dbają o efektywność energetyczną w trzech obszarach:

- w obszarze produkcji,

- w obszarze efektywność dystrybucji ciepła, czyli sieci ciepłowniczej. Dzięki inteligentnej sieci ciepłowniczej możliwe jest dopasowanie popytu i podaży oraz korzystanie z elastyczności sieci

- w najistotniejszym z punktu widzenia klienta obszarze efektywność energetycznej budynków. System BES-Hubgrade umożliwia właściwą kontrolę i zarządzanie zużyciem ciepła w budynku.

Efektywność energetyczna w przemyśle

Jak zaznacza ekspert Veolia, w dobie kryzysu energetycznego sektor ciepłowniczy powinien skupić się na poszukiwaniu najprostszych, gotowych do wykorzystania rozwiązań. Mowa tu przede wszystkim o uwolnieniu synergii z istniejącego w kraju przemysłu.

- Mamy wiele ośrodków w kraju, które w swoich procesach produkują tak zwane ciepło odpadowe, które bardzo często jest marnowane poprzez uwalnianie go do atmosfery. Wystarczy to ciepło w inteligentny sposób zagospodarować. - mówi Marcin Orłowski.

Kolejny sposób to serwerownie, których funkcjonowanie wiąże się z generacją ciepła. Zamiast je marnować, serwerownie mogą zasilać nim sieć ciepłowniczą w mieście. Warto też rozważyć wdrożenie technologii niezwykle popularnej w takich krajach, jak Szwecja czy Norwegia. Są to pompy ciepła, które wykorzystują ciepło z oczyszczalni ścieków. Ekspert podkreśla także znaczenie kogeneracji. Produkcja ciepła i energii elektrycznej w skojarzeniu to cały czas najbardziej efektywny sposób wykorzystania paliw.

Veolia wdraża realne działania w zakresie efektywności energetycznej. Zaliczyć do nich można między innymi:

- współpracę z Volkswagen Polska, w ramach której z podpoznańskiej odlewni odzyskiwane jest ciepło odpadowe powstałe w procesach technologicznych.

- współpracę z oczyszczalnią ścieków w Szlachęcinie, w ramach której odzyskiwane jest ciepło ze ścieków

- uruchomienie w Warszawie dwóch małych instalacji , które będą wspierać lokalną sieć ciepłowniczą

Budynki zużywają 40% energii w całej Unii Europejskiej

Obecnie jednym z największych wyzwań jest podniesienie efektywności energetycznej budynków. W Polsce budynki odpowiadają za 38% emisji gazów cieplarnianych i większość z nich nie spełnia obowiązujących standardów energetycznych.

Nie jest to jednak problem wyłącznie naszego kraju. W Unii Europejskiej budynki odpowiadają za 40% całkowitego zużycia energii. Jak wskazują analizy Komisji Europejskiej, dzieje się tak, ponieważ aż 75 % budynków na terenie wspólnoty jest nieefektywnych energetycznie. Jak wyjaśnia Marcin Orłowski, problem jest szczególnie poważny w budynkach z wielkiej płyty pochodzących z lat 70. i 80. w których obecnie mieszka ok. 12 mln ludzi. - Bloki mieszkalne budowane w tej technologii powstawały szybko i z pominięciem kwestii jakości. Elementy konstrukcyjne bywały wyszczerbione, bądź niewymiarowe, co prowadziło do powstawiania wielu mostków termicznych, przez które uwalnia się ciepło. Ówczesne normy izolacyjności termicznej ścian były znacznie mniej wymagające niż obecnie – wyjaśnia ekspert

Aby znaleźć rozwiązania tego problemu, Veolia zorganizowałą konkurs pod hasłem „Efektywność energetyczna budynków". Jednym z jego laureatów jest projekt realizowany obecnie w budynku Spółdzielni Mieszkaniowej Radogoszcz Wschód na terenie Łodzi. Ten blok mieszkalny wyposażony zostanie w panele fotowoltaiczne oraz instalację odzysku ciepła. W budynku zainstalowany zostanie także zaawansowany system automatyki, który pozwoli na zdalne sterowanie komfortem cieplnym w mieszkaniach. Te rozwiązani pomogą na ograniczenie zużycia ciepła w budynku o co najmniej 10 %. To zaś przełoży się na niższe rachunki oraz mniejszą emisję dwutlenku węgla.

Polacy przegrzewają swoje mieszkania

- Najwięcej pracy do wykonania w zakresie poprawy efektywności energetycznej należy do naszego społeczeństwa i mowa tu oczywiście o zmianie przyzwyczajeń dotyczących temperatury w domach. Najprostsza rzecz to zmniejszenie temperatury w naszych mieszkaniach – podkreśla ekspert Veolia Polska.

Większość Polaków utrzymuje temperaturę swoich mieszkań na poziomie 22 stopni i więcej.

W kontekście optymalizacji wystarczy jeden mały krok, czyli jeden stopień mniej.

Jak wskazują badania analityków z Forum Energii jeden stopień mniej w pomieszczeniu to realna oszczędność w wysokości ok. 5 – 8% energii, co wpływa na zmniejszenie rachunków za ogrzewanie.

Do podobnych wniosków doszła Międzynarodowa Agencja Energii, która zauważyła, że zmniejszenie temperatury w pomieszczeniach o 1 stopnień przełoży się na bezpośrednie zmniejszenia zapotrzebowania na gaz na poziomie 12 mld metrów sześciennych rocznie. Tymczasem Polska zużywa obecnie 20 mld metrów sześciennych gazu rocznie. To oznacza, że możemy w ten sposób zaoszczędzić ponad połowę gazu zużywanego w ciągu roku w całym kraju.

Jednak obniżenie temperatury w mieszkaniu to nie tylko oszczędność, ale także korzyści zdrowotne. Polskie Towarzystwo Alergologiczne twierdzi, że zmniejszenie temperatury o 1 stopień nie zmniejszy naszego komfortu termicznego, pozwoli za to na zmniejszenie dolegliwości wynikających z alergii i poprawę ogólnego stanu zdrowia.

- Można więc mówić o kombinacji czynników, z których wniosek wysuwa się sam. Spadek temperatury w mieszkaniu to zdrowie i oszczędność w kieszeni – podsumowuje Marcin Orłowski.

To jednak nie koniec korzyści wynikających z nieprzegrzewania naszych mieszkań. Według wyliczeń Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, gdyby wszyscy odbiorcy energii w sezonie grzewczym zmniejszyli temperaturę w swoich domach o jeden stopień, zmniejszylibyśmy emisję dwutlenku węgla o ok. 1 mln ton rocznie. Do pochłonięcia takiej emisji potrzeba ok. 15 mln drzew. Dodatkowo wpłynęłoby to na zmniejszenie zapotrzebowania na węgiel do produkcji ciepła o około 0,5 mln ton.

Jeden stopień mniej to podstawa, ale w kwestii efektywności energetycznej możemy zrobić więcej

Ekspert Veoli wymienia dodatkowe działania, jakie możemy podjąć we własnym domu, by obniżyć rachunki za ogrzewanie i emitować mniej dwutlenku węgla. Są to:

  • odpowiednie wietrzenie pomieszczeń,
  • zapewnienie odpowiedniej cyrkulacji powietrza,
  • unikanie strat ciepła poprzez odpowiednie domykanie okien,
  • przegląd instalacji grzewczej przed sezonem polegający między innymi na odpowietrzeniu kaloryferów,
  • montaż automatycznych odpowietrzników oraz ekranów za grzejnikiem odbijających ciepło w kierunku mieszkania
  • oszczędzanie ciepłej wody,
  • odpowiednia termoizolacja budynku
  • weryfikacja izolacji budynku za pomocą kamery termowizyjnej, która pozwoli zidentyfikować mostki termiczne, przez które ulatnia się ciepło.

Efektywność energetyczna – zadbajmy razem o nasze wspólne dobro

Zasoby naszej planety nie są nieograniczone, o czym w ostatnim czasie cały świat przekonuje się bardzo dotkliwie. W dobie kryzysu na rynku paliw, efektywność energetyczna jest sprawą kluczową. Jak stosować ją w przemyśle, pokazuje przykład firmy Veolia, która troskę o zasoby wpisała w swoją misję. Okazuje się jednak, że zwykli obywatele również mogą przyczynić się do lepszego gospodarowania energią. Wystarczy o jeden stopień zmniejszyć temperaturę w swoim mieszkaniu czy domu, by odnieść realne korzyści. Taki niewielki krok, przyczyni się także do redukcji emisji dwutlenku węgla do atmosfery

- W tym wypadku mniej, znaczy więcej – podsumowuje ekspert.

Marcin Orłowski, dyrektor operacyjny, członek zarządu firmy Veolia PolskaMarcin Orłowski, dyrektor operacyjny, członek zarządu firmy Veolia Polska materiał partnera

DOSTĘP PREMIUM