"The Crown" sezon 5. niebawem na platformie Netflix. Praca nad 6. serią została jednak wstrzymana

Śmierć Królowej Elżbiety II, najdłużej panującej brytyjskiej monarchini wstrząsnęła nie tylko Wielką Brytanią, ale i całym światem. Dla twórców serialu "The Crown" to prawdziwy dramat. Nic dziwnego, że decyzja dotycząca prac nad finałowym sezonem tej popularnej produkcji mogła był tylko jedna.

"The Crown" - niełatwa decyzja twórców serialu po śmierci królowej

Królowa Elżbieta II zmarła w czwartek 8 września w zamku Balmoral w Szkocji. 96-letnia monarchini była najdłużej panującym władcą na brytyjskim tronie. I choć jej wiek oraz pogarszająca się kondycja, która w ostatnich miesiącach uniemożliwia udział w oficjalnych uroczystościach mogły wskazywać na to, że Brytyjczycy niebawem będą żegnać swoją królową, dla wszystki nadejście tej chwili było szokiem. Elżbieta II uważana była bowiem za symbol i filar brytyjskiej ciągłości i stałości. Choć za jej panowania Królestwo mocno się skurczyło, odeszła jako królowa 14 państw, a jej postać była gwarantem spokoju i trwałości. 

Odejście Elżbiety II to ogromny cios także dla twórców serialu "The Crown". Serwis Deadline donosi, że  Peter Morgan, twórca i scenarzysta serialu "The Crown", napisał w mailu do dziennikarzy, że z szacunku dla zmarłej monarchini, produkcja 6. sezon ma zostać wstrzymana na jakiś czas. 

"The Crown" jest listem miłosnym do królowej i w tej chwili nie mam nic więcej do dodania, tylko milczenie i szacunek. Oczekuję, że wstrzymamy zdjęcia właśnie ze względu na szacunek - napisał w liście do dziennikarzy. 

 "The Crown" sezon 5. - kiedy nowe odcinki pojawią się na Netfliksie?

Najnowsza 5. seria dotycząca losów brytyjskiej rodziny królewskiej jest już nakręcona i czeka na swoją premierę. Na razie Netflix nie podał dokładnej daty, wszystko wskazuje jednak na to, że nowe odcinki zobaczymy jeszcze tej jesieni. Nieoficjalnie mówi się o tym, że będzie to listopad 2022 roku. 

W 5, sezonie w rolę Elżbiety II wcieli się kolejna, trzecia już aktorka. Po Claire Foy i Olivii Colman będzie to Imelda Staunton. Nadchodząca seria budzi wiele emocji, bowiem to właśnie w niej prawdopodobnie przedstawiona zostanie tragiczna śmierć księżnej Diany. 

"The Crown" - opinie rodziny królewskiej. Czy royalsi oglądają serial Netfliksa?

Serial "The Crown" cieszy się ogromną popularnością wśród widzów i zdobywa wiele nagród, w tym 7 Złotych Globów i aż 13 Emmy. Jednym z powodów tego sukcesu jest fakt, iż produkcja nie unika trudnych tematów i nie stara się pokazywać wyidealizowanego obrazu członków rodziny królewskiej. Elżbieta II przedstawiona  jest w nim jako królowa, która ponad wszystko przekłada obowiązek służby swoim poddanym, na czym cierpi zarówno jej małżeństwo, jak i relacje z dziećmi. I choć Elżbieta II była ponoć fanką serialu i chętnie oglądała kolejne jego sezony, to miała sporo zastrzeżeń. Główne dotyczyło tego, jak produkcja przedstawiła relację jej męża, księcia Filipa z synem Karolem. Królowej Elżbiecie  miał także nie spodobać się sposób, w jaki pokazano  małżeństwo Karola z księżną Dianą. Sam książę Karol, dziś już król Karol III nie jest ponoć fanem swojego serialowego bohatera. Na jednym z oficjalnych spotkań miał powiedzieć, że w niczym nie przypomina postaci przedstawionej przez Netfliksa. Książę Harry w jednym z wywiadów miał przyznać, że ogląda "The Crown" i odbiera serial jako opowieść luźno powiązaną z historią jego rodziny. Jego straszy brat zaś twierdzi, że produkcji nie ogląda. Zapewnił o tym Olivię Colman, którą spotkał przypadkowo w  recepcji Pałacu Buckingham

DOSTĘP PREMIUM