Karambol pod Szczecinem. Trzy miesiące aresztu dla kierowcy tira

Trzy najbliższe miesiące w areszcie spędzi kierowca tira podejrzany o sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym na autostradzie A6 pod Szczecinem. W niedzielnym karambolu zginęło 6 osób, w tym troje dzieci.
Zobacz wideo

O areszcie zdecydował Sąd Rejonowy Szczecin - Prawobrzeże i Zachód. Wniosek o areszt dla kierowcy skierował do sądu prokurator. Jak informuje reporter TOK FM Sebastian Wierciak, chodzi o zagrożenie, że mężczyzna "może w obawie przed grożącą mu surową karą pozbawienia wolności uciec lub ukryć w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej".

Karambol pod Szczecinem. Zarzuty dla kierowcy tira

Mężczyzna usłyszał w poniedziałek zarzut sprowadzenia na autostradzie A6 katastrofy w ruchu lądowym "poprzez niewłaściwą obserwację przedpola jazdy, niezachowanie bezpiecznego odstępu od poprzedzających pojazdów oraz niedostosowanie prędkości do sytuacji na drodze" - to zdarzenie zagroziło życiu i zdrowiu co najmniej 22 osób.

Jak wynika z informacji prokuratury, doszło do zderzenia samochodu ciężarowego, którym kierował mężczyzna, z poprzedzającymi go samochodami osobowymi i powstania efektu domina. Uczestniczyło w nim siedem samochodów osobowych i samochód ciężarowy. 

Wypadek wydarzył się w niedzielę o godz. 13.20 na drodze A6 w kierunku Świnoujścia na wysokości Szczecina, między węzłem Kijewo a węzłem Dąbie. W wyniku zderzenia samochodów część z nich zapaliła się. Zginęło sześć osób.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM