Szykują się ważne zmiany w ruchu drogowym. Projekt właśnie trafił do konsultacji

Projekt zmian w przepisach dotyczących ruchu drogowego - w sprawie m.in. ochrony pieszych w okolicy przejścia - właśnie trafił konsultacji społecznych. Jest to jeden z pomysłów na poprawę bezpieczeństwa drogowego, zapowiedziany przez premiera Mateusza Morawieckiego.
Zobacz wideo

W piątek Ministerstwo Infrastruktury ogłosiło długo wyczekiwany projekt nowelizacji kodeksu drogowego, który ma poprawić bezpieczeństwo na polskich drogach. 

Do tej pory pieszy był zobowiązany zachować szczególną ostrożność przechodząc przez jezdnię i torowisko. W myśl nowych przepisów miałby być do tego zobowiązany także wchodząc na nie - czyli powinien zwiększyć uwagę i dostosować swoje zachowanie do warunków i sytuacji zmieniającej się na drodze. Co ważne, w uzasadnieniu podkreślono, że "pieszy wchodzący na przejście, to również ten, który oczekuje na możliwość wejścia, czyli na przykład stoi przed przejściem.

Z kolei kierowca - w myśl nowych przepisów - musi dokładnej obserwować nie tylko samo przejście dla pieszych, ale też jego okolicę. Dodatkowo, musi "stworzyć możliwości bezpiecznego przejścia przez jezdnię nie tylko dla pieszych znajdujących się już na przejściu dla pieszych [jak jest w obecnych przepisach - red.], ale również tych, którzy wchodzą na przejście".

Obecnie ustawa Prawo o ruchu drogowym zobowiązuje kierującego pojazdem zbliżającego się do przejścia dla pieszych do zachowania szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. Natomiast obowiązek zmniejszenia prędkości przez kierującego pojazdem tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych znajdujących się na przejściu lub na nie wchodzących, wynika z przepisów rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych.

- Nowe brzmienie art. 26 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym zobowiązuje kierującego pojazdem, który zbliża się do przejścia dla pieszych, poza zachowaniem szczególnej ostrożności i ustąpieniem pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych, do zmniejszenia prędkości tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się w tym miejscu lub na nie wchodzącego, a także do ustąpienia pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na to przejście albo znajdującemu się na nim - informuje w komunikacie Ministerstwo Infrastruktury. 

Dotychczasowy obowiązek zachowania przez pieszego szczególnej ostrożności podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko zostanie rozszerzony również na pieszego wchodzącego na jezdnię lub torowisko.

Zmiany w przepisach o ruchu drogowym. Co jeszcze się zmieni?

Zaprezentowany w piątek projekt wprowadza zmiany nie tylko dotyczące pieszych. Wprowadza też m.in. ujednolicenie maksymalnej, dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym - za dnia i w nocy - do 50 kilometrów na godzinę. Obecnie wynosi ona w 50 km/h w ciągu dnia i 60 km/h od godziny 23 do 5 rano.

Poza tym, projekt zakłada też możliwość odbierania prawa jazdy na okres 3 miesięcy kierowcom którzy przekraczają dozwoloną prędkość o 50 km/h i więcej, ale nie tylko na obszarze zabudowanym (jak jest teraz). Ten przepis rozszerzono na wszystkie kategorie dróg, w tym na autostrady i drogi ekspresowe.

Bezwzględne pierwszeństwo dla pieszych? Na pewno go nie będzie

Za projekt odpowiada sam minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Zmiany obejmą ustawę -Prawo o ruchu drogowym oraz ustawę o kierujących pojazdami. O tym, że resort ma gotowy projekt w tej sprawie, premier Mateusz Morawiecki informował w grudniu. Kilka tygodni temu debatowali nad nim posłowie z sejmowej komisji infrastruktury. 

- Pieszy nie będzie miał bezwzględnego pierwszeństwa. Też będzie musiał odpowiednio zareagować, zachować szczególną ostrożność przed wejściem na przejście dla pieszych - mówił wówczas wiceminister infrastruktury Rafał Weber. Posłowie opozycji przekonywali z kolei, że bez wprowadzenia bezwzględnego pierwszeństwa pieszych na przejściach - ich bezpieczeństwo nie poprawi się. 

Czytaj więcej o tej sprawie:

Obecnie w Polsce pieszy ma pierwszeństwo w chwili, kiedy już jest na pasach. Gdy się dopiero do nich zbliża, pierwszeństwa nie ma i nadjeżdżające auto nie ma obowiązku się zatrzymać, aby go przepuścić. O zmianie tego przepisu i udzieleniu pierwszeństwa pieszym mówi się w Polsce od dawna.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (2)
Szykują się ważne zmiany w ruchu drogowym. Projekt właśnie trafił do konsultacji
Zaloguj się
  • krytek-7

    Oceniono 2 razy 2

    Wszystkie te "mondrosci" sa od dawna znane i stosowane np.po lewej stronie Odry.
    Kiedy pisiory powolaja grupe ekspercka dla wynalezienie kola?

  • ezo-mir

    Oceniono 1 raz 1

    W UK pierwszeństwo pieszych zbliżających się do pasów działa bardzo dobrze, a polscy imigranci na to nie narzekają - czy to idąc czy to jadąc. Podobnie z warunkową możliwością przechodzenia na czerwonym i poza przejściami - pieszy może legalnie przechodzić o ile uważa, że może przejść bezpiecznie. Natomiast prędkości samochodów pilnują przede wszystkim tysiące fotoradarów.
    Z drugiej strony: w miastach jest bardzo mało ulic z więcej niż jednym pasem ruchu w daną stronę. Gdy już są takie ulice, to każde przejście dla pieszych przez taką ulicę ma sygnalizację świetlną. No i nielegalne parkowanie, w sumie każde ale tym bardziej takie zasłaniające przejścia, jest bardzo szybko karane.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX