Medycyna ludowa, homeopatia? Lekarz rozprawia się z mitami: "Natura nie ma na celu leczenia człowieka"

Czy homeopatia rzeczywiście pomaga? Jakie są skutki detoksu organizmu? Lepsze są środki naturalne czy chemiczne? Na te i inne pytania odpowiadał w TOK FM dr Jacek Belowski, specjalista chorób wewnętrznych, współautor książki "Nie daj się wkręcać szarlatanom. Posłuchaj, co o zdrowiu mówi nauka!"
Zobacz wideo

Gość TOK FM w rozmowie z Cezarym Łasiczką przyznał, że inspiracją do napisania książki były jego codzienne spotkania z pacjentami. - Spotykam się z wieloma pacjentami, którzy nie są szczęśliwymi ludźmi. Szukają czegoś, co może im zapewnić zdrowie - tłumaczył zainteresowanie ludzi wszelkimi alternatywnymi sposobami leczenia.

- Nie dajemy w książce prostych rozwiązań. Nie da się wszystkiego opisać, ale można starać się namówić do krytycznego myślenia i próby dociekania, czy to, z czym się spotykamy, jest prawdą - podkreślił. Bo bardzo wiele dolegliwości, z którymi zgłaszają się do niego pacjenci, tak naprawdę nie wymaga leczenia, ale porady w sprawie zdrowego trybu życia, czasem wsparcia psychologicznego czy po prostu dobrego słowa i uśmiechu. - Obecnie około 70 proc. swojego czasu pracy jako lekarza poświęcam nie na badanie, gapienie się w ekran USG, myślenie jak wykonać celny opis, aby zrozumiały dla każdego, tylko na dezawuowanie informacji, z którymi przychodzą do mnie pacjenci - opowiadał. A te biorą oni z internetu lub z reklam. Dr Belowski dodał, że jednym z jego ulubionych pytań jest to o możliwości leczenia jodem. 

Natura kontra chemia

Prowadzący program był ciekawy, czy pacjenci starają się leczyć medycyną ludową. - Nie istnieje coś takiego jak medycyna ludowa i konwencjonalna. Bo cała nasza konwencjonalna, akademicka, rutynowa, znienawidzona medycyna proponowana przez wielkie firmy farmaceutyczne wywodzi się właśnie z niej - podkreślił. 

Jako przykład podał obecne stosowanie statyn - leków przeciwko cholesterolowi - i metforminy - stosowanej w leczeniu cukrzycy i stanów przedcukrzycowych. Oba te leki wywodzą się ze środków naturalnych. 

- Tak zwana medycyna ludowa oprócz działań promujących zdrowie, ma w swoim arsenale wiele zabobonów. W jakiś sposób trzeba je oddzielać od rzeczywistego działania. To właśnie robi medycyna konwencjonalna - stwierdził oraz wytłumaczył, jak powstała metformina, która jest pochodną biguanidu występującego w rutwicy lekarskiej. Naturalnie występujące w tej roślinie substancje, przy swoim działaniu przeciwcukrzycowym, okazały się jednocześnie zbyt szkodliwe. Należało więc wyeliminować działanie niepożądane. 

- Przecież natura nie ma na celu leczenia człowieka, tylko swoje własne funkcjonowanie. Naparstnica, roślina do pozyskania leków używanych w kardiologii nie produkuje takich substancji, abyśmy my mogli ich używać, tylko na swoje potrzeby. Musimy zrozumieć, że natura nie produkuje leków dla nas. My co najwyżej możemy skorzystać z ich produktów ubocznych i dlatego musimy je zmienić, ustandaryzować i odrzucić zabobony - podkreślił oraz dodał, że zarówno chemii, jak i środków naturalnych należy używać mądrze. Bo, jak mówił Paracelsus, to dawka tworzy truciznę. 

Homeopatia pomoże na wszystko?

Na pytanie, czy homeopatia pomaga, ekspert odparł, że nie ma wątpliwości co do istnienia placebo. - Ono działa. Bo bardzo wiele naszych dolegliwości ma charakter subiektywny. Ból odczuwamy w sposób subiektywny. Wiara w działanie jakiejś substancji może poprawić nasze samopoczucie - tłumaczył, zaznaczając, że wpływ na to, jak postrzegamy nasze dolegliwości, mają z pozoru nawet tak błahe czynniki, jak to, czy pokłóciliśmy się z kimś o poranku.

Dodał jednak, że na osoby korzystające z homeopatii czyhają trzy pułapki. Pierwszą z nich są wysokie ceny preparatów. - Może zamiast tego warto na przykład kupić karnet na basen i rozruszać bolące stawy - doradzał dr Belowski. 

Drugim zagrożeniem jest krótkotrwałość działania placebo. - Jeżeli nie zmienimy czegoś, co nam utrudnia życie, nie poprawimy poczucia zdrowia, nie zrozumiemy, że musimy mieć codziennie jakąś aktywność fizyczną, musimy się zdrowo odżywiać, musimy mieć prawidłowy rytm snu i czuwania, musimy poprawić swoje emocje, uregulować sprawy rodzinne i zawodowe, to nasze subiektywne odczucie naszych dolegliwości zawsze będzie złe - mówił i wyjaśniał, że doprowadzi to do sięgania po coraz to więcej leków działających na zasadzie placebo. A to związane jest z tym, że nauczymy się, by każdą dolegliwość próbować leczyć środkiem homeopatycznym. - To ile leków będziemy zażywać mając 70 lat? - zastanawiał się dr Belowski. 

Dzięki aplikacji TOK FM rozmowy posłuchasz też na telefonie. 

DOSTĘP PREMIUM