Komentarze (86)
Epidemia bezseksualności. "Ludzie unikają okazji do porażki"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • unprofessional

    Oceniono 5 razy 1

    Dobry tekst i ciekawy. Ale "gościni programu" mnie zabiło. Zwijam się tu że śmiechu już od dwóch minut.
    Autorzyni tekstu chyba przesadziła.

  • marek.usc

    Oceniono 5 razy 1

    Ostatnio z kumplami rozmawialiśmy wszyscy w wieku około 40 lat i tak sex, małżeństwo i rodzicielstwo jest przereklamowane, to jest wymysl kobiet a facet z czasem zaczyna być maszynką tylko do zarabiania pieniędzy na już brzydką żonę i bachora. Stąd tak wielu mężczyzną zmienia się postrzeganie świata i zaczynają robić to co dla nich jest przyjemne czyli swoje zainteresowania. Ale to wtedy dla kobiet już nie jesteśmy tacy ok bo nie poświęcamy im należytej uwagi.

  • america_n_beauty

    Oceniono 7 razy 1

    "Gościni programu" .... olaboga !!!! :)))
    Jeżeli tak, to ja chcę wywiadu z "kierowcem samochodu" i "muzyczką z filharmonii"

  • notremak

    Oceniono 7 razy 1

    Niektórzy braki w tej dziedzinie rekompensują sobie niszczeniem normalnej Polski i Polaków.
    Przy znaczącym udziale chciwego a pasożytniczego wolsko-apostolskiego.

  • grey55

    Oceniono 13 razy 1

    ale jaja loszki kwiczą czemu faceci ich nie posuwają - a jakby miały coś w głowie to by wiedziały, że faceci się nimi brzydzą

  • kisssmyass

    Oceniono 13 razy 1

    są tzw. wyższe rozkosze niż seksualne przeżycie. I nie jest to tylko rodzicielstwo czy pracoholizm. Nie ma przeżycia i doświadczenia prawdziwej kreatywności bez samotności. Einstein np. przed zawarciem małżeństwa przedstawił swojej narzeczonej dokument do podpisania że zgadza się iż będą spać osobno. Artysta czy naukowiec często pracuje w nocy i samotnie. Przynajmniej najbardziej twórczy moment doświadczany jest w samotności. Mówię to również z autopsji, jako artysta. Miłosz pisał o tym by żona nie nagabywała seksualnością swojego męża częściej niż raz na tydzień. Jon Anderson z z rockowej grupy Yes twierdził że kreatywność zespołu została zabita przez nadmierną seksualność, za dużo kobiet, używek i alkoholu. Ale w życiu codziennym przeciętnych ludzi, nadużycia seksu w wykonaniu dorosłych uwidoczniły młodym pokoleniom cenę jaką potem trzeba płacić za tę iluzję rozkoszy. Nie będę wchodził w szczegóły bo to powinno być przedmiotem rzetelnych analiz, a nie jakichś pitoleń psycholożek dla których seksualność jest szczytowaniem cywilizacyjnym. Zasugeruję jedynie tezę iż prawdziwa rozkosz, jak mawiał poeta, malarz, mistyk, wyznawca wolnej miłości, mistycznej seksualności etc., W. Blake, jest taką która nie przemija. Można ją doświadczyć w relacji ale również żyjąc jako singiel czy singielka. Wirtualność temu sprzyja, więc nic dziwnego że młode pokolenia szukają spełnienia w tych obszarach które były niedostępne poprzednim pokoleniom. Nie deprecjonowałbym tutaj ani ich zdolności do głębszych rozkoszy ani oskarżał iż uciekają przed seksem gdyż nie chcą mierzyć się z doświadczeniami wymagającymi stawiania czoła odpowiedzialności i dorosłości życiowej. Uważam przeciwnie, iż robienie bożka z seksualności jest właściwie odczłowieczaniem człowieka. I poniekąd uziemianiem i uprzedmiotowianiem tego co ludzkie w człowieku. Jest faktyczną iluzją i ucieczką od głębszych przeżyć. Nie dziwię się młodym że wolą iść w kierunku bycia singlem na full, penetrować obszar wzgardzony do tej pory przez uznaną społecznie normę bycia odpowiedzialnym i samodzielnym człowiekiem. Samo słowo samodzielność zawiera w sobie rdzeń słowa samotność. Może właśnie tego współczesnemu człowiekowi brakuje, ażeby nauczył się prawdziwej refleksji. Jak mawiał Nietzsche, 'człowiek współczesny musi nauczyć się żuć jak krowa'. Powoli.Po Woli. I raczej w samotności. Ażeby móc być zdolnym do jakiegoś związku bez posiadania, ale też bez utraty głębszych emocji. A jednocześnie by móc nauczyć się pielęgnowania na co dzień życia twórczego, bez którego nie ma prawdziwie ludzkiego, cywilizowanego życia.

  • kulawywos

    Oceniono 7 razy 1

    Jak mawiał profesor Koźmiński "To co przed ślubem było przyjemnością po ślubie staje się obowiązkiem"

  • rumpa

    Oceniono 10 razy 0

    Seks jest nudny. Orgazmy - po jakimś czasie - też. A jak słyszę słowo kreatywność to mi się nóż otwiera w kieszeni - śmierdzi na kilometr przygłupem z reklamy/marketingu. Tworzącym nieistniejące potrzeby.
    Wracam do eksperymentów z mikrocementem.

  • aussieozz

    Oceniono 10 razy 0

    - Tato jaka jest różnica między narzeczenstwem a małżeństwem?
    - synu to taka sama jak między polowaniem A świniobiciem

  • leszekkrzysztof

    Oceniono 6 razy 0

    A tu uciechy to pewna droga do czeluści piekieeelneeej! A też komentarze chamsko-kretyńskie, skrojone na swoją modłę. Taki powrót do ciemnoty po 30 latach drogi do cywilizacji.

  • simian_raticus

    Oceniono 12 razy 0

    „...założeniem ogłoszonej w Meksyku Deklaracji Przyjemności Seksualnej jest, aby przyjemność uczynić czymś na kształt prawa człowieka”
    ====================================
    Gwałciciele i pedofile będą powoływać się na prawa człowieka. Myślę, że nasz rząd poprze tę deklarację w imię zachowania dobrych stosunków z kościołem katolickim.

  • mcguirre

    Oceniono 1 raz -1

    Niestety teraz sex stał się produktem takim samym jak zupa w proszku w markecie. Młodzi ludzie idą , biorą, zjadają i finito. Bez uczucia, namiętności, tego dreszczyku poznawania nieznanego. Przykre to.

  • marcinmarcin12

    Oceniono 3 razy -1

    Czy w Polsce takze stwierdza sie spadek testosterone kazdego roku od lat osiemdziesiatych jak w USA czy Australii?

  • Marcin Wójcik

    Oceniono 1 raz -1

    Napisze tak,(jestem prawie 25 lat z jedną kobietą, tyle lat też pracuje. Na początku, tzn pierwsze 5 lat to było 10 razy tygodniowo. praktycznie non stop, ale jednak z biegiem lat, już jesteśmy po 40, praca męczy, teraz jest tylko dwa razy w tygodniu a czasami raz.

  • rastablaster

    Oceniono 3 razy -1

    EPSTEIN FM - gdzie epsteiny i ich znajomi uczą słuchaczy seksu.

  • alfalfa

    Oceniono 11 razy -1

    Kiedyś wpływ KK i jego nauki był jeszcze większy a jakoś ludziska nie mieli problemu z seksem. Może po prostu przeceniacie przyjemność płynącą z uprawiania seksu albo np nie bierzecie pod uwagę jakiegoś mechanizmu biologicznego? Ludzi na świecie jest coraz więcej i w sumie taki mechanizm blokujący przyrost by się przydał.
    A.

  • dzioucha_z_lasu

    Oceniono 10 razy -2

    Jest mnóstwo ciekawszych i przyjemniejszych rzeczy, niż seks. Seks jest po prostu nudny

  • cehaem

    Oceniono 9 razy -3

    Pogadajcie sobie o tym z Kaczynskim lub Pawlowicz, haha. No i o "Matce Polce" Martusi nie zapomnijcie

  • spyderman2

    Oceniono 11 razy -3

    TW jarosław Balbina i jego mariusz 'totalny' płaszczak mają rodeo codziennie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX