W Polsce zmarł 72-letni obywatel Niemiec. Służby pobrały próbki do badań na obecność koronawirusa

W Bochlinie w powiecie świeckim (Kujawsko-Pomorskie) zmarł 72-letni obywatel Niemiec, który przebywał w Polsce. Rzecznik prasowy wojewody Adrian Mól poinformował, że wszystko wskazuje najprawdopodobniej na grypę, ale żeby nie generować paniki, pobrano próbki na obecność koronawirusa.
Zobacz wideo

"Z wywiadu, który przeprowadziły służby sanitarne, wynika, że mężczyzna w sile wieku zmarł z powodu grypy. Nie zgłosił się do lekarza i umarł w domu. Żeby jednak nie generować paniki, zdecydowano o pobraniu próbek na obecność koronawirusa w jego organizmie" - dodał rzecznik wojewody.

Kwarantanną objęta została osoba bliska mężczyźnie - kobieta. Wyników badań można się spodziewać najwcześniej w środę po południu.

"Zmarły to 72-letni obywatel Niemiec. Policja uczestniczyła w zabezpieczaniu miejsca zdarzenia, podobnie jak w przypadkach, gdy służby medyczne informują, że zgon mógł nie nastąpić z przyczyn naturalnych. Sprawą zajmują się służby sanitarne. Sekcja zwłok i badania wykażą, co było faktyczną przyczyną zgonu. Policjanci zaangażowani w sprawę pracują normalnie, nie zostali wyłączeni i objęci kwarantanną" - powiedziała PAP mł. asp. Julia Świerczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.

Koronawirus w Polsce. 22 przypadki zakażenia

O pierwszym zakażeniu w Polsce poinformowano 4 marca. Dotyczyło ono około 65-letniego mężczyzny, który wrócił do kraju z Niemiec. Pacjent obecnie wciąż przebywa w szpitalu w Zielonej Górze, choć - jak informował minister zdrowia - jego stan jest dobry. Poza chorym w Zielonej Górze, pacjenci zarażeni koronawirusem przebywają też m.in. w szpitalach we Wrocławiu, Raciborzu, Szczecinie, Poznaniu, Krakowie, Beżłycach, Ostródzie (jechali tym samym autokarem, co pacjent z Niemiec) i Warszawie.

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygdonie za darmo.

DOSTĘP PREMIUM