Polskie szpitale dostaną Arechin, lek wspomagający leczenie koronawirusa. "Warto, może pomóc"

Lek Arechin jest używano od blisko 70 lat w walce z malarią. Teraz znajdzie nowe zastosowanie - u pacjentów zakażonych koronawirusem.
Zobacz wideo

Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych poinformował dziś, że wydał pozytywną decyzję na nowe wskazanie dla leku Arechin. Ma być stosowany do leczenia wspomagającego u pacjentów z koronawirusem.

Jak informuje reporter TOK FM Michał Janczura, Ministerstwo Zdrowia skupiło cały zapas z rynku i ma dzielić ten lek między szpitale.

Lek Arechin - jak działa, gdzie można go dostać?

Jak mówił w TOK FM dr n. med. Paweł Stefanoff z Norweskiego Instytut Zdrowia Publicznego, lek Arechin stosuje się od ponad 70 lat u pacjentów chorujących na malarię.  

- W chińskich szpitalach próbowano wszystkich preparatów, które mają jakieś uzasadnienie. We wstępnych badaniach, o których jeszcze nie wiadomo wiele, ustalono, że właśnie ten lek przeciwmalaryczny wykazuje pewną skuteczność. Warto skorzystać z tej okazji.  Wiemy, że nie szkodzi i może pomóc - tłumaczył ekspert. 

Jego zdaniem, lek powinien być stosowany głównie u pacjentów, u których zakażenie koronawirusem stwarza ryzyko śmierci.

W sobotę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych 16 potwierdzonych przypadkach zarażenia koronawirusem. Łącznie w naszym kraju odnotowano już 84 zachorowań.

Koronawirus. Rząd wprowadza ograniczenia

W związku z rozprzestrzeniającą się epidemią premier Mateusz Morawiecki poinformował w piątek o szeregu ograniczeń obowiązujących od północy z soboty na niedzielę. Po pierwsze, zdecydowano się na tymczasowe przywrócenie granic i zamknięcie ich dla cudzoziemców (na razie na 10 dni). Polacy wracający do kraju (na przykład z urlopów) mają wypełniać karty pobytu i w razie konieczności, być poddawani kwarantannie. 

Oprócz tego, ograniczona zostają działalność galerii handlowych, zawieszone będzie działanie restauracji, pubów czy klubów. Wprowadzony zostanie także zakaz zgromadzeń liczących więcej niż 50 osób (w tym również mszy). 

Od poniedziałku - przez dwa tygodnie - zamknięte będą też placówki oświatowe, uczelnie wyższe i instytucje kultury. 

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM