Jak zadbać o odporność? Co ją wzmacnia, a co osłabia? [PORADNIK]

Sport, właściwe odżywianie, suplementy czy wysypianie się - w dobie koronawirusa powinniśmy szczególnie zadbać o własną odporność. Jak to zrobić? Co ją wzmocni, a co osłabi? Na wszystkie pytania w TOK FM odpowiedział dr Wojciech Feleszko - immunolog, pediatra, specjalista chorób płuc z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Zobacz wideo

W Polsce liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa przekroczyła 100 i na razie nic nie wskazuje na to, by przestała rosnąć. W grupie największego ryzyka są osoby starsze oraz cierpiące na inne choroby - one przechodzą wirusa najciężej. Ale również u osób "w sile wieku" słynny już SARS-CoV-2 jest wykrywany. W jaki sposób - poza myciem rąk i izolacją - można się przed nim bronić? Jak poprawiać swoją odporność i czego nie robić, aby jej nie osłabiać? Zapytaliśmy eksperta.

Czym w ogóle jest odporność organizmu i jak ona powstaje?

Jak wyjaśniał w TOK FM dr Wojciech Feleszko, odporność to bardzo skomplikowany system uzależnień między komórkami naszego ciała. - Są to i komórki, i białka zawieszone w krwi. Układ odpornościowy jest właściwie w każdym naszym narządzie po to, by wychwytywać drobnoustroje - mówił. Przyznał, że jeden konkretny mechanizm, który mógłby wspomóc całą odporność, tak naprawdę na ten moment nie istnieje.

Z pewnym zalążkiem układu odpornościowego przychodzimy już na świat. - Jego najbardziej intensywny rozwój obserwuje się w ciągu pięciu-siedmiu, a niektórzy mówią, że dziewięciu lat życia. Wówczas zwiększa się znacząco liczba komórek, które mają później być strażnikami naszego organizmu. Zwiększa się też liczba przeciwciał, które mają zwalczać drobnoustroje - wyjaśniał rozmówca Michała Janczury. Podkreślił zarazem, że "kontakt z drobnoustrojami jest obecnie postrzegany jako najważniejszy czynnik stymulujący rozwój układu odpornościowego".  Doktor przyznał, że w dobie izolacji przed koronawirusem może to brzmieć dość zaskakująco. Jednak badania pokazują, że kontakt z drobnoustrojami we wczesnym dzieciństwie powoduje, że układ odpornościowy rozwija się w sposób prawidłowy.

Czy można budować odporność będąc dorosłym człowiekiem?

Można. Choć dr Feleszo przyznał, że dorośli ludzie częściej niestety mają tendencje bardziej do niszczenia swojego układu odpornościowego, niż do jego wzmacniania. - Nieświadomie, ale potrafimy sparaliżować naszą odporność wystawiając ją na poważną próbę, na przykład paląc papierosy, nie uprawiając wysiłku fizycznego, nie korzystając ze szczepionek czy nie odżywiając się w sposób racjonalny - wyliczał. - Są to te czynniki, które później doprowadzają do osłabienia układu odpornościowego - dodał.

Czy regeneracja organizmu poprzez sen i wypoczynek wspomaga układ odporności?

Zdecydowanie tak. Wysypianie się. Unikanie sytuacji stresowych czy używek, które mogą zdemolować immunologię naszego organizmu to są właśnie te działania, które - jak mówił ekspert - charakteryzują w zasadzie normalny, higieniczny tryb życia, ale i wzmacniają odporność.

A co ze sportem? Czy intensywny wysiłek fizyczny poprawia naszą odporność, czy wprost przeciwnie?

Jak wyjaśniał dr Feleszko, uważa się, że umiarkowane uprawianie sportu - hobbystycznie, jak robi to większość społeczeństwa jest zdrowe i poprawia funkcjonowanie układu odpornościowego. - Natomiast badacze zajmujący się immunologią sportu mówią, że jeżeli jest to sport zawodniczy, czyli mówiąc wprost: ciężka harówka po kilka godzin dziennie przez siedem dni w tygodniu, to wówczas odbija się to negatywnie na funkcjonowaniu odporności - przestrzegał gość TOK FM.

Zaznaczył jednak, iż "z całą pewnością - uprawianie wysiłku fizycznego pół godziny do godziny dziennie jest czymś co poprawia naszą odporność".

Ekspert wskazał, że obecnie - kiedy staramy się izolować i ograniczać wychodzenie z domu z powodu koronawirusa, nie powinniśmy zaniechać aktywności fizycznej, wprost przeciwnie. - Wyjście na spacer samodzielnie czy z członkami własnej rodziny jest jak najbardziej wskazane - powiedział Felszko. Warto jednak unikać takich miejsc jak place zabaw czy większe zbiorowiska.

Co z jedzeniem? Często mówi się, że są naturalne sposoby budowania odporności, na przykład miód, czosnek czy syrop z cebuli. Czy to ma jakieś racje bytu?

- Od lat ludzkość próbuje w taki sposób wspomagać odporność. Natomiast jeśli wyłożymy karty na stół, powiemy "sprawdzam" i wykonamy dobre badanie (…) to okazuje się, że domowe sposoby nie są aż tak skuteczne, jak się podejrzewa - powiedział gość TOK FM. - Niemniej jednak, chcę podkreślić dość istotną rolę czynników psychicznych. Jeśli ktoś z nas czuje się przeziębiony, napije się tej herbaty z miodem i będzie miał wrażenie, że mu się robi lepiej, to głęboko wierzę, że na zasadzie efektu placebo to poczucie komfortu poprawia funkcje odpornościowe - dodał.

Czy witamina C poprawia odporność?

Jak wskazał dr Feleszko, popularna witamina C w dużej grupie społecznej "niestety nie sprawdziła się". - U wybranych osób, niekiedy, w ciężko pracujących warunkach arktycznych czy u żołnierzy podejmujących wielki wysiłek fizyczne - wyniki były rzeczywiście takie, że zapobiega zakażeniom. Też uważa się, że u niektórych chorych onkologicznie pewne funkcje odpornościowe wspomaga. Ale na szerszą skalę się nie sprawdziła - przyznał.

Na koniec gość Michała Janczury podkreślił, że wszelkie suplementy raczej nie są skuteczne w walce z wirusami. A najskuteczniejsze metody to izolacja oraz częste i dokładne mycie rąk.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (69)
Koronawirus. Jak dbać odporność?
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 26 razy 14

    Czosnek jest bardzo skuteczny. Bo jak się go fest nażresz, to NIKT zainfekowany nie podejdzie do ciebie bliżej niż na 2 metry :-)

  • szaja25

    Oceniono 16 razy 6

    Jak to mawiał pewien "inżynier internista" wszystkie choroby wyleczy lewoskrętna witamina "C", amen.

  • pab13

    Oceniono 4 razy 4

    Sport uprawiany wyczynowo, zawodowo, wyniszcza organizm, gdyż ten poddany zostaje w krótkim i szybkim tempie nadmiernemu wysiłkowi i po prostu "zużywa" się w zdecydowanie szybszym tempie, pojawiają się przeciążenia, dysfunkcje, zwyrodnienia. Szybsze starzenie w efekcie, a i sama starość nie wygląda różowo ; )
    Zawsze powtarzam, że na swoją starość pracujemy całe życie.
    A czymże jest szczepionka- bezpośrednim kontaktem ze stosunkowo niewielką ilością patogenu, podaną by organizm go rozpoznał i podjął zwalczenie, czyli się uodpornił.
    Wrodzona odporność to jedno, nabyta to drugie i na ten drugi fakt pracuje się latami.
    Izolowanie, życie praktycznie jak w namiocie tlenowym, odporność by zniszczyło, jest natomiast wymagane, gdy ktoś ma słabą odporność. Podobnie wspomniany brak odpoczynku lub jego niska jakość.
    Patogeny są wszędzie i dzięki temu kontaktowi z nimi, wciąż żyjemy, uodporniamy się na nie.
    Rośliny, które w naturalnych warunkach rosną w klimacie gorącym, gdzie jest wilgotno, co sprzyja szybszemu namnażaniu się patogenów, nie uodparniają organizmu, li tylko i wyłącznie często po prostu niszczą patogeny, co jest mylnie rozumianym faktem. Curry, chilli, imbir, wasabi...ostre smaki, do których oczywiście nie każdy żyjący w klimacie umiarkowanym jest przystosowany, podobnie jak nasze miody, czosnek...to świetne uzupełnienie codziennej diety.
    Dobrze zbilansowana dieta dostarczy organizmowi wszystkiego, co ten potrzebuje, by należycie funkcjonować czy podjąć wspomnianą walkę z patogenem. Nie trzeba wcale wspierać przemysłu farmaceutycznego : ) Poza tym, wszelkie witaminy czy mikro/ makroelementy najlepiej się absorbują, gdy występują w swej formie naturalnej. Forma przemysłowa, chemiczna jest dobra zaś dla ludzi z uczuleniami, którzy muszą uważać, co jedzą.
    Lepiej zjeść sobie kiszoną kapustę czy kiwi zamiast łykać tabletki z wit c. Tak na marginesie, tylko i wyłącznie w początkowej! fazie przebiegu infekcji warto wypić jednorazową dawkę 1200 mg.

  • freejazzy

    Oceniono 5 razy 3

    k-mag.pl/article/masturbacja-chroni-przed-koronawirusem-twierdza-naukowcy
    A więc wasza odporność jest w waszych rękach! Oczywiście biskupi udzielili już odpowiedniej dyspensy:-)

  • c.t.k

    Oceniono 9 razy 3

    Piękna pogoda, park pusty, powietrze dobrej jakości. Chyba nie mam od kogo się zarazić, ani komu sprzedać wirusa.
    Co ze spacerem w takiej sytuacji?.

  • kocurxtr

    Oceniono 2 razy 2

    ja podchodzę do tego zdroworozsądkowo - skoro ewolucja wymyśliła zastosowanie minerałów i witamin dla poprawnego funkcjonowania mojego organizmu - ta ja się z tym nie będę spierał...
    a skoro ich pozyskiwanie z naturalnych źródeł (codzienne porcje posiłków) jest ograniczone - to uzupełniam...

    nie ukrywam, że z przyzwyczajenia używam czosnku, cebuli, cytryn, ziół i miodu - ot, wyrosłem na babcinych metodach rodem z Warmii
    czy pomogło ? testów laboratoryjnych nie robiłem, ale zawsze byłem zdrowy i dość odporny na wszelkie zarazy...
    na pewno nie zaszkodziło...

  • vargur09

    Oceniono 2 razy 2

    powiedźcie to j. orczyk, najlepiej ze 300 razy...

  • cool_observer

    Oceniono 14 razy 2

    Chętnie posłuchałbym teraz BUŃCZUCZNYCH ANTY-SZCZEPIOKOWCÓW !. Gdzie teraz są i czy odmówiliby szczepienia, gdyby naukowcom udało się wytwoworzyć szczepionkę przeciw COVID-19 ?!. A może wystawiają się na działanie wirusa, aby dowieść swoich "niepodważalnych" racji ?!. I czy "doktor" Zięba spożywa wielkie ilości lewoskrętnej witaminy C i stężonego perhydrolu ?!. Nadeszła chwila weryfikacji wszystkich nawiedzonych szarlatanów !

  • hegemon123

    Oceniono 3 razy 1

    Uwielbiam nowości tych śniadaniowych pop-psychologów, pop-dietetyków, pop-lekarzy...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX