Kwarantanna to nie koniec świata. Pojawia się coraz więcej inicjatyw, które pomagają przetrwać trudny czas

Masz nakaz kwarantanny i martwisz się o zakupy, wyjścia z psem na spacer czy po prostu - o nadmiar wolnego czasu? Niepotrzebnie. W internecie powstają grupy, które nie tylko oferują pomoc w codziennych obowiązkach, ale też wspólnie organizują zajęcia.
Zobacz wideo

Epidemia koronawirusa zatrzymała część osób w domach. Jedni nie wychodzą dla zwykłego zachowania ostrożności - na przykład seniorzy, znajdujący się w grupie ryzyka. Inni nie mogą, bo mieli kontakt z osobą zarażoną wirusem albo właśnie wrócili zza granicy, przez co teraz przechodzą 14-dniową kwarantannę. 

Co zrobić, kiedy musisz #zostaćWdomu, a jednocześnie potrzebujesz jedzenia, lekarstw, środków czystości albo wyprowadzić psa na spacer? Najprostszym sposobem jest poproszenie o pomoc sąsiadów, rodzinę lub znajomych, którzy - zachowując odpowiednią ostrożność - mogą dostarczyć zakupy bądź wyjść ze zwierzakiem. Jeżeli nie mamy nikogo takiego (bo na przykład mieszkamy z dala od rodziny, a nasi znajomi też przechodzą kwarantannę) - to również nie jest sytuacja bez wyjścia. 

Grupa "Widzialna ręka"

W mediach społecznościowych nie brakuje stron, grup czy ogłoszeń, na których można otrzymać lub zaoferować pomoc. Jedną z nich jest grupa "Widzialna ręka". Internauci, po dokładnym przeczytaniu zasad, mogą wstawiać ogłoszenia lub zapytać o niepokojące ich kwestie związane z kwarantanną. I tak na przykład jedna z kobiet szuka pielęgniarki, która robiłaby zastrzyki, kolejna - prosi o zrealizowanie recepty. Równie często pojawiają się też propozycje spędzania czasu: ćwiczenia jogi bądź fitness organizowane on-line albo warsztaty z wyplatania makramy.

"Hej, podczas kwarantanny proponuję w poniedziałki o 15:30 bezpłatne webinary wokół egzaminu ósmoklasisty" - oferuje pani Bożena. 

"Jeśli nie możecie/nie chcecie wyjść z waszym psem czy kotem do lekarza, mogę udzielić porady weterynaryjnej on line" - pisze z kolei pani Paulina. 

'Widzialna ręka' - internetowa grupa wsparcia podczas koronawirusa'Widzialna ręka' - internetowa grupa wsparcia podczas koronawirusa Screen z Facebooka (https://www.facebook.com/groups/widzialnareka/)

"Pies w koronie"

Jeśli chodzi o tzw. "psiarzy" - dla nich powstała na Facebooku oddzielna grupa "Pies w koronie". Działa na podobnych zasadach. Każdy udostępniany post powinien zaczynać się od hasła #pomogę lub #potrzebuję i wpisania nazwy miejscowości (również z hasztagiem, np. #Warszawa). Najczęściej internauci proszą o pomoc w wyprowadzeniu psa lub proponują (jeśli nie przechodzą kwarantanny) przygarnięcie zwierzaka pod swój dach. Pojawiają się jednak także ogłoszenia dotyczące przekazania lub dostarczenia karmy.

Pies w koronie, internetowa grupa wsparcia w czasie koronawirusaPies w koronie, internetowa grupa wsparcia w czasie koronawirusa Screen ze strony na Facebooku (https://www.facebook.com/groups/654422091958462/)

Ale ludzie organizują się nie tylko w internecie. Również na klatkach schodowych można zobaczyć ogłoszenia, że ktoś chętnie pomoże innej osobie, która obawia się wyjścia z domu lub przechodzi kwarantannę. 

Również harcerze organizują pomoc. Już w minionym tygodniu, uchwałą naczelnictwa Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej zostało powołane Pogotowie Harcerek i Harcerzy ZHR. Jego celem jest - jak czytamy - "udzielanie pomocy osobom jej potrzebującym oraz wsparcie działań władz i instytucji zwalczających rozprzestrzenianie się wirusa, a także jego skutków". Sztaby pogotowia harcerskiego powstają w każdym województwie i są w stałym kontakcie z regionalnymi sztabami kryzysowymi.

Infolinia dla osób na kwarantannie

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk mówił w poniedziałek w TOK FM, że zapewnieniem osób znajdujących się na kwarantannie powinien zająć się samorząd. - Choć oczywiście samorządy mogą występować o wsparcie i tu m.in. wojsko może być wykorzystywane do pomocy - zaznaczył. Zapowiedział, że jeszcze w poniedziałek zostanie uruchomiona specjalna infolinia dla osób w kwarantannie, która będzie przekierowywała - w razie potrzeby - do lokalnych miejskich bądź gminnych ośrodków pomocy społecznej. 

Przypomnijmy, obowiązkowej kwarantannie muszą poddać się osoby, które wróciły do Polski z innych państw. Jak podał w TOK FM Dworczyk, tylko w trakcie ostatniej doby 24 tysiące osób przekraczających granicę otrzymało nakaz takiej kwarantanny. Poza tym przebywa na niej około siedmiu tysięcy ludzi, którzy mieli kontakt z zarażonymi lub potencjalnie zarażonymi koronawirusem. 

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM