Osiem lat więzienia grozi lekarce z Knurowa. Przyjmowała pacjentów podczas kwarantanny

Zakażona koronawirusem lekarka z Knurowa leczyła podczas kwarantanny. Jak informuje reporter TOK FM, kobiecie grozi nawet osiem lat więzienia.
Zobacz wideo

Postępowanie w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa Gliwice Zachód. - Śledczy prowadzą postępowanie w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego i szerzenia się chorób zakaźnych takich jak pandemia koronawirusa - informuje prokurator Karina Spruś.

Dodaje, że na razie śledczy nie mogą wykonać żadnych czynności. - Ani z lekarką, ani z potencjalnymi pokrzywdzonymi, bo to są pacjenci i pracownicy szpitala. Te wszystkie osoby są na kwarantannie i w tej chwili trudno je przesłuchiwać - mówi Spruś. Kobiecie grozi  do ośmiu lat pozbawienia wolności. 

Koronawirus w Polsce. Lekarka wróciła z Hiszpanii

Lekarka z Knurowa po powrocie z Hiszpanii spotykała się z pacjentami. Później okazało się, że jest zakażona koronawirusem. Obecnie służby sanitarne ustalają i docierają do osób, które miały kontakt z kobietą. Podejmowane są decyzje przewidziane na taką okoliczność.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM