Radni Warszawy w maskach i jednorazowych rękawiczkach. Przegłosowali zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych

W maseczki chirurgiczne i jednorazowe rękawiczki zostali zaopatrzeni warszawscy radni, którzy spotkali się dziś na sesji. Zdecydowali m.in. o wprowadzeniu - na czas stanu zagrożenia epidemicznego - zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych.
Zobacz wideo

Rada Warszawy liczy 60 osób, do tego urzędnicy i obsługa. Mimo stanu zagrożenia epidemicznego czwartkowego posiedzenia w Pałacu Kultury i Nauki nie zdecydowano się odwołać. Jak powiedziała PAP przewodnicząca rady Ewa Malinowska-Grupińska, "jest parę punktów, które są konieczne do przyjęcia, żeby miasto mogło funkcjonować". Zastrzegła jednak, że harmonogram sesji został skrócony i znalazły się w nim najpilniejsze kwestie.

Jednocześnie, zaapelowano do mieszkańców i dziennikarzy, aby zrezygnowali z bezpośredniego udziału w sesji, a zamiast tego - oglądali obrady on-line. 

Przed rozpoczęciem czwartkowego posiedzenia wszystkim radnym rozdano maseczki chirurgiczne i rękawiczki. Oprócz tego radni zostali też "rozsadzeni" tak, aby zachować od siebie większe niż zazwyczaj odległości. 

Przewodnicząca Malinowska-Grupińska wyjaśniła, że na ten moment przepisy prawa nie pozwalają na to, by sesję i głosowania radnych przeprowadzić on-line. 

Rzecznik klubu radnych PiS Michał Szpądrowski, powiedział PAP, że jego klub był za tym, żeby czwartkowa sesja się odbyła. - Nie wiadomo, jak długo może potrwać stan zagrożenia epidemicznego. Mogłoby się okazać, że rada nie jest w stanie wykonać przykładowo przesunięć budżetowych nawet do maja, co w konsekwencji odbiłoby się na sytuacji finansowej w niektórych dzielnicach, albo na niektórych inwestycjach - wyjaśnił.

Koronawirus. Koniec z piciem na bulwarach

Podczas czwartkowego posiedzenia Rada Warszawy wprowadziła m.in. zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych na czas epidemii. Wiceprezydent miasta Robert Soszyński - uzasadniając projekt uchwały w tej sprawie - przypomniał, że bulwary nad Wisłą oraz plaże po praskiej stronie do tej pory były wyłączone z zakazu spożywania alkoholu. W miejscach tych można było pić napoje alkoholowe (uchwałę w tej sprawie przyjęła w 2018 roku Rada Warszawy).

Soszyński wyjaśnił, że zakaz, który wprowadza przedłożony przez niego projekt uchwały, ma "ograniczyć skłonność - zwłaszcza ludzi młodych - do gromadzenia się w tych miejscach" w czasie epidemii, gdyż grozi to przenoszeniem koronawirusa.

Radni przyjęli uchwałę jednogłośnie. Zakaz spożycie alkoholu w miejscach publicznych ma charakter czasowy. Obowiązuje w czasie trwania stan zagrożenia epidemicznego.

Przypomnijmy, w przyszłym tygodniu planowane jest również posiedzenie Sejmu, gdzie w jednym miejscu ma spotkać się nie 60, a 460 posłów wraz z urzędnikami i obsługą. Jak to zorganizować? Jak informuje reporter TOK FM, według spekulacji dopuszczany jest nawet wariant, zgodnie z którym posłowie zasiedliby nie tylko w ławach, ale także na sejmowej galerii.

Koronawirus w Polsce

Liczba osób zarażonych koronawirusem w Polsce stale rośnie. W czwartek (19 marca) przekroczyła 300. Pięć osób zmarło.

Od niedzieli w Polsce obowiązują liczne obostrzenia mające na celu walkę z rozprzestrzeniającym się wirusem. Zamknięte zostały granice naszego kraju dla osób chcących dotrzeć zarówno drogą lotniczą, lądową, jak i morską - granice będą zamknięte dla przyjeżdżających cudzoziemców, a wracający Polacy muszą poddać się kwarantannie.

Oprócz tego  ograniczona została działalność galerii handlowych (gdzie działać mogą tylko sklepy spożywcze, apteki, drogerie i pralnie). Zamknięto restauracje, bary, puby, kawiarnie czy inne miejsca rozrywki.  Od poniedziałku - przez dwa tygodnie (do 25 marca) zamknięte będą też szkoły, przedszkola, żłobki oraz uczelnie wyższe. Poza tym, w Polsce obowiązuje zakaz zgromadzeń liczących więcej niż 50 osób (dotyczy to także mszy w kościołach). 

DOSTĘP PREMIUM