Koronawirus dotyka także młodych. Jakie są objawy?

Nowy wirus SARS-CoV-2 stanowi zagrożenie nie tylko dla seniorów. Na koronawirusa chorują także osoby młodsze. W piątek resort zdrowia poinformował o śmierci 27-latki z powodu Covid-19. Sprawdź, jakie są objawy koronawirusa wśród młodych i co robić, gdy podejrzewasz u siebie chorobę.
Zobacz wideo

Do tej pory przed koronawirusem ostrzegano przede wszystkim osoby starsze. Podkreślano, że seniorzy - którzy często zmagają się z wieloma schorzeniami jednocześnie - znajdują się w największej grupie ryzyka i w okresie epidemii w ogóle nie powinny wychodzić z domu. Najnowsze informacje o śmierci 27-letniej pacjentki zakażonej koronawirusem, pokazują, że wirus SARS-CoV-2 groźny także dla osób młodych. Choć resort zdrowia (który powiadomiło o śmierci kobiety) wyjaśnił, że bezpośrednią przyczyną śmierci 27-latki była sepsa

Koronawirus. Młodzi też chorują

"Zachorowania na COVID-19 obserwuje się we wszystkich grupach wiekowych" - czytamy w informacji. Najbardziej narażone na rozwinięcie ciężkiej postaci choroby i zgon są oczywiście seniorzy, ale także osoby z obniżoną odpornością, której towarzyszą inne choroby, w szczególności przewlekłe. W Polsce na koronawirusa zachorował m.in. jeden z najmłodszych ministrów w rządzie - 29-letni szef resortu środowiska Michał Woś (oraz jego żona i córka) czy 45-letni wiceszef PSL Adam Jarubas.

Koronawirus wśród młodych. Jakie są objawy?

Pierwsze objawy koronawirusa wśród osób młodszych i starszych zbytnio nie różnią się od siebie. Najczęściej występującymi objawami choroby COVID-19, wywołanej przez koronawirus SARS-CoV-2, są: wysoka gorączka (powyżej 38 stopni), męczący kaszel, uczucie duszności, ból w klatce piersiowej oraz problemy z oddychaniem. Czasem pojawiają się też bóle mięśniowe. 

W poważniejszych przypadkach rozwija się ciężkie zapalenie płuc, zespół ostrej niewydolności oddechowej, posocznica i wstrząs septyczny, które mogą prowadzić do śmierci pacjenta.

>> Czytaj także: Duża część osób zakażonych koronawirusem przechodzi chorobę bezobjawowo. Czy w takiej sytuacji da się jednak zauważyć jakieś symptomy?

Koronawirus. Lekarz ostrzega młodych 

Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) wydało ostatnio raport, z którego wynikało, że 38 proc. pacjentów hospitalizowanych z powodu koronawirusa stanowiły osoby w wieku 20-54 lat. 

Również w Belgii tamtejszy lekarz Ignace Demeyer, zajmujący pacjentami zainfekowany koronawirusem podkreśla, że w ostatnim czasie na oddziały zakaźne trafia coraz więcej osób w wieku 30-50 lat, część z nich z bardzo zaawansowanym stadium infekcji. Lekarz pokazał opinii publicznej skany płuc młodszych pacjentów, które - jak sam przyznał - "są przerażające". W wywiadzie dla telewizji VRT powiedział, że zrobił to, by przekonać ich do nielekceważenia epidemii i słuchania się zaleceń służb sanitarnych. 

Na stronie amerykańskiej CDC czytamy, że jedną z grup bardziej narażonych na poważniejszy przebieg SARS-CoV-2 są astmatycy i osoby z innymi przewlekłymi chorobami układu oddechowego (bez względu na wiek). W Polsce na astmę choruje około 4 mln osób i - jak czytamy na stronie Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych Na Astmę - tylko połowa wie o swojej chorobie. 

Zgodnie z zaleceniami służb sanitarnych, osoby borykające się z chorobami oddechowymi, powinny zwrócić szczególną uwagę na unikanie dużych skupisk ludzi i na częste mycie rąk, aby jak najbardziej zminimalizować ryzyko zakażenia.

Koronawirus wśród młodych. Co z kobietami w ciąży?

A co z kobietami w ciąży? Eksperci z CDC wskazują, że obecnie nie ma dowodów na to, aby kobiety w ciąży miały większą szansę zachorowania na COVID-19 niż pozostała część społeczeństwa. Nie znaleziono też dowodów przenoszenia się koronawirusa z matki na dziecko.

Na portalu "Polityka Zdrowotna" czytamy jednak, że w przypadku innych infekcji wirusowych mogących powodować niewydolność oddechową (grypa, SARS) istnieje większe ryzyko wystąpienia powikłań i zgonów wśród ciężarnych. Dlatego można uznać, że kobiety ciężarne są w grupie podwyższonego ryzyka wystąpienia ciężkiego przebiegu choroby. 

Podejrzewam u siebie koronawirusa, co mam robić?

W przypadku zaobserwowania u siebie objawów typowych dla koronawirusa należy jak najszybciej skontaktować się telefonicznie z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną, a do czasu otrzymania pomocy izolować się od innych ludzi.

Każda stacja ma telefon dyżurny (alarmowy) czynny 24 godziny na dobę. Numer telefonu jest dostępny na stronach powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych. W niektórych przypadkach może to być numer telefonu dyrektora stacji.

DOSTĘP PREMIUM