Koronawirus w Polsce. Najnowszy raport ministerstwa: "63 przypadki odjęte ze statystyk. Wyniki testów były fałszywe"

159 nowych przypadków zakażenia koronawirusem i 16 kolejnych ofiar śmiertelnych - tak wynika z najnowszego raportu Ministerstwa Zdrowia w sprawie koronawirusa w naszym kraju. Resort poinformował także o 63 przypadkach, które zostały wcześniej błędnie sklasyfikowane.
Zobacz wideo

"Mamy 159 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: śląskiego (42), dolnośląskiego (37), mazowieckiego (25), małopolskiego (19), łódzkiego (18), zachodniopomorskiego (9), wielkopolskiego (5), podlaskiego (2), świętokrzyskiego (1) i podkarpackiego (1).

Z przykrością informujemy o śmierci 16 osób zakażonych koronawirusem (wiek-płeć, miejsce zgonu): 67-M Tychy, 80-K Bytom, 78-M Gdańsk, 68-K Wrocław, 85-K Płock, 91-K Radom, 73-K, 93-K, 78-K, 87-K, 64-M Warszawa, 93-M Wolica, 49-M, 65-M Zgierz, 81-M, 90-K Radomsko.

Większość osób miała choroby współistniejące.

W związku z przekazanym przez WSSE Katowice raportem dot. wyników fałszywie dodatnich wykonanych w dniach 16-19.04 w laboratorium Kardio-Med Silesia Śląski Park Technologii Medycznych w Zabrzu informujemy, że wyniki 63 próbek są negatywne. Dlatego zostają odjęte ze statystyk.

Liczba zakażonych koronawirusem: 12 877/644 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe)" - poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Wcześniejsze raporty

W porannym raporcie resort zdrowia informował o 141 nowych zakażeniach oraz o czterech ofiarach śmiertelnych. Byli to pacjenci z Raciborza, Tychów i Poznania - w wieku od 72 do 86 lat. Wszyscy mieli choroby współistniejące.  

W środę (29 kwietnia) resort zdrowia informował o 422 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem (to najwięcej od 10 dni). Zmarło zaś kolejnych 28 osób. Najmłodszą z ofiar była 31-letnia kobieta.

We wtorek zaś ministerstwo informowało o 316 zakażonych i 34 zgonach. Największy dobowy przyrost nowych przypadków odnotowano do tej pory w niedzielę 19 kwietnia - było to 545 zachorowań.

Koronawirus w Polsce. Luzowanie obostrzeń

W środę premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski przedstawili plan dotyczący kolejnego etapu "luzowania" obostrzeń związanych z pandemią. I tak od 4 maja przywrócona ma zostać działalność hoteli i miejsc noclegowych. Zdecydowano też o otwarciu niektórych muzeów, galerii sztuki czy centrów handlowych - z ograniczeniami, które mają dotyczyć zachowania reżimu sanitarnego i ograniczonej liczby klientów. 

Od 6 maja z kolei otwarte mogą zostać żłobki i przedszkola - decyzje w każdym przypadku ma podejmować organ prowadzący, czyli samorząd. Dla tych, którzy nie będą mogli oddać dziecka pod opiekę, zostanie przedłużony zasiłek opiekuńczy. 

W środę poinformowano też, że do 13 maja przedłużone zostają kontrole na granicach Polski. 

Pierwsze ograniczenia zostały zniesione nieco ponad tydzień temu. Od 20 kwietnia otwarte są parki, skwery i lasy - do tych ostatnich można wejść nawet bez maseczki. Oprócz tego nastąpiły pewne zmiany w sklepach, do których może wejść więcej klientów niż przedtem. Niezmienna pozostaje regulacja w sprawie tego, że między godziną 10 a 12 zakup zrobią wyłącznie osoby powyżej 65 roku życia. Więcej osób może też gromadzić się w kościołach.

Cały czas obowiązuje nakaz zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej - maseczką, szalikiem lub chustką albo przyłbicą. Minister zdrowia Łukasz Szumowski podkreślał na jednej z konferencji, że do tego należy się przyzwyczaić, ponieważ ten obowiązek może zostać z nami na dłużej. 

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM