Gen. Jarosław Mika pokonał koronawirsa i oddał osocze krwi. "Może pomóc chorym na COVID-19"

Dowódca Generalny Rodzaju Sił Zbrojnych gen. Jarosław Mika po wygranej walce w koronawirusem oddał osocze krwi, by pomóc chorym na COVID-19 - poinformowało we wtorek Dowództwo Generalne.
Zobacz wideo

"Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych generał Jarosław Mika po wygranej walce z koronawirusem, oddał dziś 400 ml osocza krwi, które może pomóc chorym na COVID-19" - poinformowano we wtorek na Twitterze Dowództwo Generalne.

O zakażeniu koranawirusem gen. Miki resort obrony narodowej poinformował 10 marca. Rzecznik prasowy dowódcy generalnego RSZ ppłk Marek Pawlak powiedział wówczas PAP, że dowódca zaraził się koronawirusem podczas udziału w konferencji w Wiesbaden - brali w niej udział dowódcy sił lądowych z krajów członkowskich NATO w Europie.

Na początku kwietnia MON poinformowało, że gen. Mika wyzdrowiał i powrócił do służby.

Trwają intensywne prace na terapią osocza

O leczeniu osoczem w rozmowie z TOK FM opowiadała już prof. Grażyna Rydzewska z warszawskiego szpitala MSWiA. Tłumaczyła, że nie każdy z ozdrowieńców kwalifikuje się do oddania osocza.

- Wiadomo, że nie można zaszkodzić osobie, która chce zrobić coś dobrego. Są wyznaczone kryteria dla osób, które mogą oddać osocze. Głównie są to mężczyźni do 65. roku życia świeżo po wyzdrowieniu. Takie są zasady - zaznaczyła ekspertka. 

Nad wykorzystaniem osocza ozdrowieńców rozpoczęły się też w Polsce badania naukowe. Biorą w nim udział osoby, które mają potwierdzone badaniem, że były chore na Covid-19 i wyzdrowiały. - Projekt zakłada terapeutyczne zastosowanie osocza ozdrowieńców, czyli klasycznej metody immunoterapii. Nabyte u tych osób przeciwciała przenosimy biernie, czyli właśnie w osoczu, do tych chorych, którzy jeszcze tej odporności nie wytworzyli. Nie mają swoich przeciwciał przeciwko wirusowi, a są w dosyć ciężkim stanie klinicznym - w TOK FM tłumaczył prof. Grzegorz Mazur z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Są już też sukcesy w leczeniu na chorych na COVID-19 osoczem ozdrowieńców. Przykładem jest kobieta w ciąży, którą przywieziono do szpitala monoprofilowego w Kędzierzynie-Koźlu w bardzo złym stanie, a po podaniu osocza krwi ozdrowieńca, radykalnie się on poprawił.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny