Była msza, jest problem. Uczestniczyła w niej osoba z koronawirusem. Sanepid szuka tych, którzy mieli z nią kontakt

Sanepid poszukuje osób, które 11 czerwca były na mszy w kościele w Serokomli, w powiecie łukowskim na Lubelszczyźnie. Uczestnicy zgromadzenia mogli mieć kontakt z osobą zakażoną koronawirusem.
Zobacz wideo

Na stronie łukowskiego sanepidu pojawił się apel z prośbą o zgłaszanie się. Czytamy w nim, że na mszy w Boże Ciało, w kościele p.w. Św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Serokomli znajdowała się osoba z potwierdzonym dodatnim wynikiem testu na Covid-19, która mogła stwarzać dla innych zagrożenie epidemiczne. Dlatego służby sanitarne chciałyby przebadać jak najwięcej uczestników tej mszy.

Sanepid precyzuje, że chodzi zwłaszcza o osoby, które "siedziały po prawej stronie wejścia głównego, w trzech ostatnich rzędach ławek pod chórem". Apel jest też dostępny na stronie gminy i na stronie miejscowej parafii.

Niepokoić mogą też liczby, które podaje wojewoda. W piątek (19 czerwca) na Lubelszczyźnie odnotowano 15 nowych przypadków koronawirusa, w tym osiem to zakażenia właśnie z powiatu łukowskiego.

Koronawirus w kościołach

Od kilku tygodni nie ma już ograniczenia co do liczby osób przebywających w kościele. Przypadki takie, jak w Serokomii pojawiają się jednak także w innych miejscach, chociażby w Kiełkowie na Podkarpaciu, gdzie na mszy była osoba z koronawirusem - również w Boże Ciało. W efekcie kościół zamknięto, a księża są na kwarantannie, podobnie jak wielu parafian.

Podobny przypadek wystąpił na Mazowszu - chodzi o zakażenie w trakcie komunii. Sanepid w Przysusze szuka osób, które 31 maja były na mszy św. z okazji pierwszej komunii w kościele w Gielniowe. Wszystko dlatego, że była tam osoba zakażona COVID-19.

Teoretycznie w pomieszczeniach zamkniętych powinniśmy cały czas chodzić w maseczkach lub w inny sposób zasłaniać nos i usta. Nie wszyscy jednak stosują się do tej zasady. W sklepach widać dużo osób bez maseczek, podobnie jest w kościołach czy urzędach. - Apelujemy, by pamiętać o maseczkach - mówi Anna Guzowska, rzeczniczka Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie, gdzie jest oddział zakaźny. - To jest jedyna droga, abyśmy mogli się ochronić, a chorych z Covid-19 wymagających hospitalizacji przybywa - dodaje.

W piątek (19 czerwca) Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 352 nowych potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem. Najwięcej z nich odnotowano na Śląsku (91), na Mazowszu (84) oraz w województwie łódzkim (63). Resort podał też informację o kolejnych 18 osobach, które zmarły z powodu Covid-19. W sumie w Polsce od początku epidemii zmarło już ponad 1300 osób. 

DOSTĘP PREMIUM