Naukowcy: Warto zarażać koronawirusem ochotników testujących szczepionki przeciwko COVID-19

Coraz więcej naukowców opowiada się za kontrowersyjnymi badania klinicznymi, w których ochotnicy przyjmujący szczepionkę przeciwko COVID-19 byliby celowo zarażani wirusem SARS-CoV-2. List otwarty w tej sprawie do Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH) w USA podpisało m.in. 15 noblistów.
Zobacz wideo

BBC News informuje, że w ocenie autorów listu jedynie celowe zakażenie ochotników uczestniczących w testach klinicznych może wykazać, że szczepionki opracowane przeciwko koronawirusowi są faktycznie skuteczne. Ich zdaniem wymagałoby to zdrowych, młodych ochotników, którym by celowo podano koronawirusa, po otrzymaniu przez nich szczepionki. Przekonują przy tym, że wynikające z tego zagrożenie zdrowia dla uczestników badań klinicznych byłoby niewielkie, a korzyści społeczne - ogromne.

Na razie skuteczność tych preparatów oceniana jest na podstawie tego, jaką wywołują odpowiedź immunologiczną, jaki jest poziom przeciwciał.

List przekazany do Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH) w USA podpisał m.in. prof. Adrian Hill, dyrektor Instytutu Jennera na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie prowadzone są zaawansowane badania nad jedną ze szczepionek przeciwko COVID-19. Dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia prof. Francis Collins powiedział, że wciąż w tej sprawie prowadzone są dyskusje i nic jeszcze nie zostało postanowione.

Koronawirus nie ustępuje

Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 353 osób - podało w piątek Ministerstwo Zdrowia. Resort przekazał też, że zmarło 8 osób. Łącznie od początku epidemii potwierdzono w Polsce obecność koronawirusa u 39 tys. 407 osób, a zmarło 1612 chorych.

W Stanach Zjednoczonych odnotowano w ciągu ostatniej doby rekordowy przyrost nowych zakażeń wynoszący 75 255 przypadków. Tym samym został pobity rekord z piątku, gdy Uniwersytet Johnsa Hopkinsa w Baltimore informował o 69 070 zakażeniach koronawirusem. Z wirusem walczy też Brazylia. Liczba potwierdzonych przypadków przekroczyła tam już 2 mln. 

Setki lotów odwołano w piątek w mieście Urumczi, stolicy regionu Sinciang w ChRL, po wykryciu tam pierwszego od blisko pięciu miesięcy zakażenia koronawirusem. Mieszkańcy miasta ruszyli w panice do sklepów na wieść o planach zamknięcia części osiedli. Poprzedniej doby zgłoszono także pięć infekcji bezobjawowych, których w Chinach nie zalicza się do - potwierdzonych przypadków - Covid-19. Od początku pandemii w Chinach kontynentalnych odnotowano łącznie 83 622 zachorowań. Oficjalny bilans zgonów nie zmienił się i wynosi 4634 - wynika ze sprawozdania komisji.

Władze Izraela przywróciły od piątku część obostrzeń mających powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Na weekend zostaną zamknięte m.in. sklepy i lokale rozrywkowe. To efekt rosnącej liczby zakażeń w Izraelu.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM