Rekord zakażeń koronawirusem. Czy rozpoczęcie nauki w szkołach będzie przesunięte? Rzecznik MZ odpowiada

- Na dziś 1 września to termin, w którym dzieci powinny rozpocząć edukację. Jeśli będą jakieś wyłączenia i zdalna nauka, to będzie ona wprowadzana punktowo, na mocy porozumienia stacji sanitarno-epidemiologicznej, dyrektora szkoły i organu prowadzącego daną placówkę - powiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia.
Zobacz wideo

Dziś (21 sierpnia) padł nowy rekord dobowego przyrostu zachorowań na COVID-19 w Polsce. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 903 nowych przypadkach zakażenia. Ponownie przodują trzy województwa: śląskie (167), małopolskie (156) i mazowieckie (146).

- Pragnę uspokoić, nie ma obecnie dużych ognisk, które rzutowałyby na ten wynik - powiedział na konferencji rzecznik ministerstwa Wojciech Andrusiewicz. - Mamy, choćby na Śląsku, dwa domy pomocy społecznej [które staną ogniska - red.]. W Małopolsce mamy wesele i szereg mniejszych zakładów pracy. Na Mazowszu też jest szereg firm, a także restauracje, w tym restauracje szybkiej obsługi - dodał. Uczulił też na konieczność zachowania standardów sanitarno-epidemiologicznych właśnie w takich miejscach.

Koronawirus. Co z początkiem roku szkolnego?

Za niewiele ponad tydzień ma zacząć się nowy rok szkolny. Według wytycznych MEN-u lekcje powinny odbywać się w szkole. Ale czy wzrost liczny nowych zakażeń nie powinien skutkować przesunięciem inauguracji zajęć stacjonarnych? O takie rozwiązanie apeluje np. Związek Miast Polskich - samorządowcy chcieliby, żeby lekcje w szkołach zaczęły się dwa tygodnie później, a od 1 IX odbywały się tylko zajęcia zdalne.

Rzecznik MZ nie widzi powodu, by wprowadzać takie rozwiązanie. - Będziemy cały czas mieli imprezy rodzinne, w których dzieci też uczestniczą. Mamy infekcje w zakładach pracy, z których rodzice wracają do domów i spotykają się z dziećmi. Czy te dwa tygodnie przyniosą efekt w postaci niższej liczby zakażeń? Nie sądzę - powiedział Andrusiewicz. Jak dodał, powroty z wakacji nie są dominującym powodem zwiększonej liczby zachorowań. 

- Na dziś 1 września to termin, w którym dzieci powinny rozpocząć edukację. Jeśli będą jakieś wyłączenia i zdalna nauka, to będzie ona wprowadzana punktowo, na mocy porozumienia stacji sanitarno-epidemiologicznej, dyrektora szkoły i organu prowadzącego daną placówkę - poinformował. 

Koronawirus w Polsce. Będą kolejne rekordy?

Czy w najbliższych dniach należy się spodziewać kolejnych rekordów dot. liczby nowych zakażeń?  - Trudno powiedzieć - przyznał rzecznik resortu zdrowia.  - Na pewno w najbliższych dniach (…) musimy liczyć się z tym, że będziemy na sinusoidzie. Raz ten wynik będzie mniejszy, raz większy. Na dziś nie przewidujemy drastycznego spadku. Myślimy, że nie będzie też drastycznego wzrostu - powiedział.

W piątek liczba zakażonych koronawirusem przekroczyła 60 tysięcy. Wynosi dokładnie 60 281. Od początku epidemii w Polsce zmarło 1 938 chorych na Covid-19.

Zmiana władzy w Ministerstwie Zdrowia

Po konferencji rzecznika ministerstwa do dziennikarzy wyszli wspólnie: Łukasz Szumowski - minister zdrowia, który we wtorek złożył rezygnację oraz Adam Niedzielski, który zgodnie z informacją premiera Morawieckiego - ma być nowym szefem MZ (na razie jest prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia). 

Szumowski przekonywał, że decyzję Morawieckiego uważa za bardzo dobrą i cieszy się, że jego następcą będzie właśnie Niedzielski. Podkreślał, iż jest to osoba, która od wielu miesięcy uczestniczyła w posiedzeniach w Ministerstwie Zdrowia poświęconych walce z epidemią i "zna kulisy" wszystkich decyzji. - Cieszę się, że teraz przejmuje stery i jako główna osoba w urzędzie będzie wykonywać dalej te działania - powiedział.

- Pan prezes zna system służby zdrowia lepiej niż ja. Ma ogromne doświadczenie. Kierował NFZ, czyli tym organem, który ma najbliższy kontakt ze wszystkimi świadczeniodawcami i pacjentami - mówił dalej. Komplementował też jego otwartość i chęć do dialogu. - Jedną z pierwszych jego decyzji w NFZ było zaproszenie organizacji pacjenckich do okrągłego stołu. To pokazuje, jakim człowiekiem jest Adam Niedzielski - powiedział Szumowski.

- Chcę zadeklarować, że przesłaniem na moje potencjalne rządy w ministerstwie, bo jeszcze konieczne jest powołanie, będzie hasło "wszystkie ręce na pokład" - mówił nowy szef MZ. Niedzielski zapewnił, że jest "otwarty na współpracę" i to właśnie na niej chce opierać swoje działania w MZ. 



DOSTĘP PREMIUM