Nauczycielka zakażona koronawirusem. Sanepid nie widzi wskazań do nauczania zdalnego

Sanepid nie widzi wskazań do nauczania zdalnego w szkole w Unisławiu, gdzie wykryto zakażenie koronawirusem u nauczycielki. Osoby z kontaktu zostały objęte kwarantanną i czekają na testy. "Do piątku szkoła jest zamknięta na mocy decyzji o dniach dyrektorskich" - przekazał wójt Jakub Danielewicz.
Zobacz wideo

Jak informowała we wtorek PAP nauczycielka z Zespołu Szkół w Unisławiu (woj. kujawsko-pomorskie), jest zakażona koronawirusem. Dyrekcja placówki dostała informację o zakażeniu już po wtorkowym rozpoczęciu roku w placówce. - Informację o zakażeniu koronawirusem nauczycielki z Zespołu Szkół w Unisławiu dyrekcja placówki otrzymała od sanepidu we wtorek. Ta osoba była chora i zgłosiła się na test, który niestety okazał się pozytywny - poinformował PAP wójt gminy Unisław Jakub Danielewicz. Dodał, że w największej szkole w jego gminie odbyło się we wtorek rano rozpoczęcie roku.

W środę wójt poinformował PAP, że otrzymał pisemną odpowiedź od sanepidu ws. przejścia na tryb nauczania zdalnego.

"Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Chełmnie przeprowadził dochodzenie epidemiologiczne, w wyniku którego wszystkie osoby z bliskiego kontaktu z osobą zakażoną SARS-CoV-2 objęto kwarantanną i zostaną u nich wykonane badania, których wynik będzie podstawą do dalszego działania inspekcji sanitarnej. Na chwilę obecną w opinii PPIS w Chełmnie zdrowie uczniów nie jest zagrożone, a podjęte działania pozwalają na ograniczenie dróg szerzenia się zakażenia" - czytamy w odpowiedzi udzielonej wójtowi przez sanepid, którą włodarz gminy udostępnił PAP.

PPIS w Chełmnie poinformował, że nie ma obecnie wskazań do zmiany trybu nauczania ze stacjonarnego na zdalny.

Jak informowała we wtorek PAP - wcześniej dyrektor szkoły, który również znajduje się na kwarantannie - podjął decyzję o dniach dyrektorskich obowiązujących do piątku 4 września.

- W czwartek osoby objęte kwarantanną będą testowane. W piątek mają być znane wyniki. Dalsze decyzje zostaną podjęte w piątek po przeanalizowaniu tych wyników - przekazał PAP wójt.

W Zespole Szkół w Unisławiu, na który składają się szkoła podstawowa, branżowa i liceum ogólnokształcące, uczy się kilkaset dzieci.

Kujawsko-pomorski kurator oświaty Marek Gralik powiedział w rozmowie z PAP, że zastosowanie instrumentu dni dyrektorskich jest autonomiczną decyzją, którą może podjąć każdy dyrektor szkoły. Roczna pula takich dni uzależniona jest od typu szkoły, ale kuratorium co do zasady nie ingeruje w ich wykorzystanie.

- Dyrektor podjął taką decyzję i ma do tego prawo. W przypadku dni dyrektorskich nie musi nas nawet o tym informować, ale potwierdzam, że otrzymaliśmy taką informację - podkreślił Gralik.

DOSTĘP PREMIUM