Minister zdrowia zapowiada "bon na profilaktykę" dla każdego, kto skończył 40 lat

Resort zdrowia powołał zespół doradczy, który ma opracować "plan odbudowy zdrowia Polaków". Jednym z jego elementów mają być "bony na profilaktykę". - Nie będzie to dosłownie bon, ale pewien pakiet badań, który każda osoba powyżej 40. roku życia będzie mogła wykonać - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.
Zobacz wideo

Minister zdrowia Adam Niedzielski przedstawił zespół doradczy, który ma przygotować "strategię rozwoju systemu opieki zdrowotnej w Polsce" w związku z jesienną falą epidemii Covid-19.

Niedzielski zauważył, że pandemia odbiła się nie tylko na zdrowiu zakażonych koronawirusem. Przez gorszy dostęp do usług medycznych ucierpieli wszyscy pacjenci. Dlatego MZ zamierza opracować "plan odbudowy zdrowia Polaków". - Chodzi w nim o przywrócenie pełnej dostępności usług medycznych oraz nadgonienie tego deficytu zdrowia, który wynika z pandemii - wyjaśnił minister.

Szczegóły planu Ministerstwo Zdrowia ma ogłosić w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Już teraz jednak Niedzielski poinformował o niektórych pomysłach.

Jednym z rozwiązań, które zapowiedział są - jak sam to określił - "bony na profilaktykę". - Nie będzie to dosłownie bon, ale pewien pakiet badań, który każda osoba powyżej 40. roku życia będzie mogła wykonać - doprecyzował.

Strategia na kolejną falę epidemii koronawirusa

Niedawno Ministerstwo Zdrowia przedstawiło nową strategię walki z Covid-19, która ma odpowiadać spodziewanej na jesień kumulacji zachorowań na grypę i koronawirusa. Zgodnie z jej zapisami, na test na Covid-19 będzie mógł skierować lekarz rodziny - w najbardziej oczywistych przypadkach już w trakcie teleporady (bez konieczności badania fizykalnego).

Te "najbardziej oczywiste" przypadki mają dotyczyć tych chorych, u których pojawią się cztery charakterystyczne dla koronawirusa objawy: katar, kaszel, gorączka i utrata zmysłu smaku i węchu. Lekarze zaznaczają jednak, że wszystkie te objawy ma ledwie kilkanaście procent zakażonych koronawirusem. Pozostali mogą mieć tylko jeden objaw lub przechodzić chorobę zupełnie bezobjawowo. Dlatego apelują do MZ o zmianę zasad tak, by mogli kierować na testy także w innych przypadkach. 

Zgodnie z nową strategią walki z koronawirusem nie będzie już szpitali jednoimiennnych przeznaczonych do leczenia pacjentów z Covid-19. W zamian będą trzy poziomy szpitali: pierwszy - we wszystkich szpitalach będących w sieci szpitali (PSZ) mają być izolatki umożliwiające przyjęcie pacjenta z podejrzeniem Covid-19 do czasu otrzymania wyniku badania, takich szpitali jest ponad 600. Drugi poziom - oddziały zakaźne i obserwacyjno-zakaźne szpitali, przewidziano tu 87 placówek. Trzeci - dziewięć szpitali wielospecjalistycznych we Wrocławiu, Grudziądzu, Puławach, Krakowie, Warszawie, Kędzierzynie-Koźlu, Białymstoku, Tychach i w Poznaniu. Będą w nich leczeni nie tylko pacjenci z Covid-19.

W ciągu ostatnich dwóch dni wzrosła liczba nowych przypadków koronawirusa w Polsce. W czwartek odnotowano ponad 800 przypadków, w piątek 757. 

DOSTĘP PREMIUM