Dziś kolejne spotkanie kierownictwa PiS ws. przyszłości koalicji. "Myślę, że dogadywane są szczegóły"

- Myślę, że większość (sejmowa) jest i że w tej chwili dogadywane są szczegóły, jeśli chodzi o nowy rząd i nową umowę koalicyjną - powiedział w TOK FM senator PiS Jan Maria Jackowski, pytany o przyszłość Zjednoczonej Prawicy.
Zobacz wideo

O godzinie 13 ma dojść do kolejnego spotkania kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości w sprawie przyszłości Zjednoczonej Prawicy. Kolejnego - bo pierwsze takie rozmowy na Nowogrodzkiej miały miejsce w poniedziałek. Prawdopodobnie nie przyniosły ostatecznego rozstrzygnięcia, bo w kolejnych godzinach dochodziło jeszcze do serii spotkań prezesa Jarosława Kaczyńskiego zarówno ze Zbigniewem Ziobro, jak i Jarosławem Gowinem. 

Senator Jan Maria Jackowski - pytany w TOK FM o przyszłość sejmowej większości - odparł: "Myślę, że większość jest i że w tej chwili dogadywane są szczegóły, jeśli chodzi o nowy rząd i nową umowę koalicyjną, bo trzeba patrzeć całościowo na tę kwestię". Polityk przyznał też, iż ma nadzieję, że cała ta dyskusja niebawem dobiegnie końca i "będzie można realizować te zobowiązania, które podjęto w toku kampanii wyborczych".

Takiej okazji, by zacząć słuchać, jeszcze nie było! Wszystkie podcasty TOK FM za 1 zł

Jackowski wielokrotnie powtarzał, że cała ta sprawa jest kompletnie niezrozumiała dla elektoratu Zjednoczonej Prawicy. Mówił, że często spotyka się z pytaniami od zdezorientowanych wyborców, którzy chcą wiedzieć, o co w ogóle chodzi i dlaczego po tylu latach dochodzi do konfliktów. Dopytywany z kolei przez Macieja Głogowskiego o to, po co więc ten polityczny teatr, senator odparł krótko: "Dobre pytanie". - Oficjalnym powodem jest kwestia rekonstrukcji rządu i zmiany umowy koalicyjnej. Skoro rząd ma być szczuplejszy, ma liczyć mniej ministrów, to w związku z tym poszczególne środowiska wchodzące w skład Zjednoczonej Prawicy będą miały w tym rządzie mniejszą prezentację. Natomiast jakie kwestie szczegółowe były stawiane, co wzbudzało najwięcej wątpliwości, to na ten temat istnieje wiele spekulacji (…). Ja nie biorę udziału w tych rozmowach - mówił senator PiS. 

Kryzys w koalicji

Przypomnijmy, kryzys w Zjednoczonej Prawicy pojawił się po głosowaniu w Sejmie nad projektem noweli ustawy o ochronie zwierząt. Mimo dyscypliny podczas głosowania, przeciw ustawie opowiedziało się 38 posłów klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski oraz dwóch z Porozumienia; 15 innych posłów partii Jarosława Gowina wstrzymało się od głosu. Wpływ na decyzję miał też sprzeciw posłów Solidarnej Polski wobec tzw. ustawy o bezkarności. 

Po głosowaniu nad projektem ustawy o ochronie zwierząt posłowie PiS mówili o końcu koalicji.  - To jest koniec koalicji i prawdopodobnie rząd mniejszościowy - stwierdził w piątek poseł PiS Marek Suski. 

Eksperci podkreślają jednak, że w całym sporze chodzi - szerzej - o schedę po Jarosławie Kaczyńskim. - To jest pojedynek metrykalny między Ziobro i Morawieckim. Jarosław Kaczyński ma 71 lat i nie będzie wieczny w polskiej polityce. A to [Ziobro i Morawiecki - red.] są 50-latkowie, którzy wiedzą, że w ich pokoleniu ta władza wpadnie w czyjeś ręce i każdy z nich uważa, że to w jego ręce - mówił w poniedziałek w naszym radiu Andrzej Stankiewicz, zastępca redaktora naczelnego Onetu.

DOSTĘP PREMIUM