Koronawirus. Ekspertka przestrzega: Dwa metry dystansu społecznego jesienią mogą nie wystarczyć

Dystans społeczny to jedna z podstawowych zasad ochrony przed koronawirusem. Wskazuje się, że bezpieczna odległość od innych osób powinna wynosić co najmniej półtora metra. - Zbliża się okres jesienno-zimowy, a wirus lubi chłodne temperatury i wilgotność. Ta odległość powinna być większa - mówiła w TOK FM prof. Małgorzata Polz-Dacewicz, prezeska Polskiego Towarzystwa Wirusologicznego.
Zobacz wideo

W piątek w Polsce odnotowano kolejny rekord nowych zachorowań na COVID-19. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 2292 nowych zakażeniach koronawirusem. Sytuacja w kraju jest poważna. Minister Adam Niedzielski uprzedzał w czwartek na konferencji prasowej, że należy spodziewać się wzrostu zachorowań na poziomie dwóch tysięcy dziennie także w najbliższych dniach. 

O to, jak się chronić przed zachorowaniem, Piotr Maślak pytał prof. Małgorzatę Polz-Dacewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Wirusologicznego. Ekspertka wskazała, że bardzo ważną - i często niestety nieprzestrzeganą przez społeczeństwo zasadą - jest utrzymywanie dystansu. Wskazuje się, że bezpieczna odległość powinna wynosić od półtora metra do dwóch metrów. Jednak profesor zaznaczała, że "zbliża się okres jesienno-zimowy, a wirus lubi chłodne temperatury i wilgotność". - Tak że mówi się, że ta odległość powinna być większa, nawet do sześciu metrów - powiedziała.

Drugą ważną sprawą jest higiena, czyli dezynfekcja i przede wszystkim mycie rąk wodą z mydłem. 

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

"Maseczki należy zmieniać"

Trzecia niezwykle ważna rzecz to noszenie maseczek. Prof. Polz-Dacewicz podkreślała, że należy to robić prawidłowo. Maseczka nie powinna znajdować się na brodzie czy na szyi ani tylko na ustach. Zasłonić należy nos i usta. - I kolejna ważna rzecz. Maseczkę trzeba zmieniać. Nie można jej chować do kieszeni i nosić tydzień albo i dłużej - tłumaczyła. W przypadku maseczek wielorazowego użytku, jak przypomniała prezes Polskiego Towarzystwa Wirusologicznego, konieczne jest ich regularne pranie.

- Kiedy wydychamy powietrze, maseczki są zawilgocone i tam namnażają się bakterie i grzyby - mówiła ekspertka. Przestrzegała też, że przez nieodpowiednie noszenie maseczek możemy "zrobić sobie krzywdę", doprowadzając m.in. do zakażenia gronkowcem.

Koronawirus. Nowe strefy z obostrzeniami

Wraz ze wzrostem liczby osób zakażonych przybywa powiatów, w których obowiązują specjalne obostrzenia.

Przypomnijmy - zgodnie z zaktualizowaną listą powiatów objętych obostrzeniami od soboty w czerwonej strefie będzie 16 powiatów i miasto na prawach powiatu Sopot, zaś w żółtej 28 powiatów oraz miasta na prawach powiatu: Gdańsk, Gdynia, Rzeszów, Kielce, Nowy Sącz oraz Szczecin. 

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad rozporządzeniem, które wprowadzi obowiązek zakrywania nosa i ust w miejscach publicznych - także na otwartych przestrzeniach - w strefie nie tylko czerwonej, lecz także żółtej. 

DOSTĘP PREMIUM