Rekord zakażeń koronawirusem. Rzecznik MZ: Możliwe przyspieszenie dodatkowych obostrzeń

Blisko 2300 nowych przypadków Covid-19 odnotowano minionej doby. Tak wielu przypadków zakażeń jeszcze nie było w Polsce. - Powinniśmy się przygotować, że liczba nowych przypadków w najbliższym czasie będzie utrzymywała się na w przedziale 1,5 - 2 tys., czy może nawet 2,5 tys. i więcej przypadków - powiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.
Zobacz wideo

Resort Zdrowia poinformował dziś o 2292 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. To nowy dobowy rekord zachorowań na Covid-19 w naszym kraju. Łącznie od początku pandemii potwierdzono w Polsce zakażenie koronawirusem u 95 tys. 773 osób, z których 2570 zmarło.

- Nie ma obecnie dużych ognisk, typu zakłady pracy. Mówimy o zakażaniu rozproszonym, po kilka, kilkanaście osób. Na tym etapie epidemii do zakażeń może dochodzić szczególnie w aglomeracjach miejskich, w przestrzeni publicznej, na ulicach czy w komunikacji. Teraz, w przeciwieństwie do wiosny czy lata, nie ma dużych ognisk, są zakażenia rozproszone - mówił w rozmowie z dziennikarzami rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. Jak podkreślił, niezwykle ważne jest przestrzeganie podstawowych zasad tzw. DDM dystans, dezynfekcja, maseczka.

- Powinniśmy się przygotować, że liczba nowych przypadków w najbliższym czasie będzie utrzymywała się na w przedziale 1,5 tys. do 2, czy może nawet 2,5 tys. i więcej przypadków - stwierdził Andrusiewicz.

Przypomniał, że w resorcie zapadły decyzje, by od przyszłego tygodnia zaostrzyć kryteria klasyfikacji miast i powiatów do strefy czerwonej i żółtej. Modyfikacja będzie dotyczyć głównie wartości referencyjnej trzydniowego wskaźnika korygującego, która obecnie wynosi 1,5. Korekta, jak wskazywał resort sprawi, że miastom o dużej liczbie mieszkańców będzie zdecydowanie łatwiej dostać się do strefy żółtej i czerwonej.

Od jutra (sobota 3 X) w strefach czerwonej i żółtej będzie 51 powiatów 17 w czerwonej, a 34 w żółtej. W czerwonej strefie będzie m.in. Sopot, a w żółtej m.in. Gdańsk, Gdynia, Rzeszów, Kielce, Nowy Sącz i Szczecin.

Rzecznik MZ poinformował, że zapowiedziane już zaostrzenie obostrzeń w żółtych i czerwonych powiatach, może zacząć obowiązywać wcześniej. Do tej pory, ze względu m.in. na konsultacje, mowa była o 15 października.

Koronawirus w Polsce. Nowe obostrzenia

Zapowiedziane przez MZ zaostrzenie zasad dotyczących powiatów, w których występuje najwięcej przypadków koronawirusa, dotyczą m.in. nowego limitu osób biorących udział w zgromadzeniach, w tym w przyjęciach rodzinnych takich jak wesela. W miejscowościach ze strefy czerwonej skrócone mają być godziny otwarcia lokali gastronomicznych. Z kolei obowiązek zasłaniania ust i nosa na wolnym powietrzu zostanie rozszerzony i będzie obowiązywał również w strefie żółtej, a nie jak do tej pory tylko w strefie czerwonej.

Na razie w strefie żółtej obowiązuje m.in. limit jednej osoby na 4 mkw. w przypadku imprez takich jak: targi, wystawy, kongresy czy konferencje.

W siłowniach jest limit osób - jedna na 7 mkw.

W kinach może być 25 proc. publiczności.

Liczba osób biorących udział w imprezach rodzinnych nie może przekroczyć 100 osób, z wyłączeniem obsługi.

W żółtej strefie nie ma zakrywania ust i nosa na otwartych przestrzeniach (np. park). Chyba, że nie jesteśmy w stanie utrzymać dystansu wobec innych osób. Obowiązek zakrywania ust i nosa obowiązuje - jak wszędzie - w przestrzeniach zamkniętych (np. w sklepach czy w komunikacji miejskiej).

W strefie czerwonej obowiązuje m.in. zakaz organizowania kongresów i targów, działania sanatoriów, wesołych miasteczek i parków rozrywki.

W siłowniach określono limit osób - jedna na 10 mkw.

W kinach może być 25 proc. publiczności.

W kościołach lub w innych obiektach kultu dopuszczalne jest 50 proc. obłożenia budynku, na zewnątrz limit wyniesie 150 osób.

Liczba osób biorących udział uroczystościach rodzinnych i w weselach została ograniczona do 50, z wyłączeniem obsługi.

Wszędzie w przestrzeni publicznej konieczne będzie zakrywania nosa i ust.

DOSTĘP PREMIUM