Koronawirus w Polsce. Ponad 12 tysięcy zakażeń. Kolejne rekordy [22 października]

Koronawirus w Polsce. W czwartek 22 października resort zdrowia poinformował o 12 107 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 168 osób.
Zobacz wideo

Mamy 12 107 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem - informuje Ministerstwo Zdrowia. Z powodu COVID-19 zmarło 31 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 137 osób. Rekordowa jest nie tylko liczba nowych przypadków, ale też liczba zgonów. 

Najwięcej zakażeń, 1579, wykryto na Mazowszu. W Wielkopolsce potwierdzono 1516 przypadków, a 1331 w Małopolsce. Dalej jest Śląsk, gdzie wykryto 1168 przypadków.

905 zakażeń potwierdzono w województwie kujawsko-pomorskim, 863 w łódzkim, 777 w podkarpackim, 710 w pomorskim, 610 w dolnośląskim, 515 w zachodniopomorskim, 486 w świętokrzyskim, 411 w lubelskim, 404 w opolskim, 311 w warmińsko-mazurskim, 297 w lubelskim i 224 w podlaskim. 

Ministerstwo Zdrowia poinformowało też, że chorzy na COVID-19 zajmują 10 091 łóżek w szpitalach, z czego 812 osób leży pod respiratorami. Ostatniej doby wykonano 50 tysięcy testów, a kwarantanną objętych jest ponad 378 tysięcy osób.

Łącznie od początku epidemii potwierdzono 214 686 zakażeń. Zmarło 4 019 osób. 

Koronawirus w Polsce. Bilans liczby zakażeń

Wczoraj - w środę 21 października - dobowa liczba nowych zakażeń wyniosła 10 040. Wówczas była to najwyższa liczba od początku pandemii. Najwięcej przypadków dotyczyło Małopolski - 1315. W związku z COVID-19 zmarło 130 osób. We wtorek podano informację o 9291 nowych zakażeniach koronawirusem. Zmarło 107 kolejnych osób. Z kolei w poniedziałek resort informował o 7482 nowych zakażeniach, najwięcej w Małopolsce i na Mazowszu. Zmarło w sumie 41 osób, w tym pięć na COVID-19, a 36 z powodu współistnienia koronawirusa z innymi chorobami. 

Koronawirus. Będą nowe obostrzenia?

W czwartek zapadną decyzje o potencjalnych obostrzeniach; można się spodziewać, że niektóre obostrzenia zostaną rozszerzone, np. dotyczące limitów wejść do poszczególnych miejsc - powiedział we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller. Pytany, które z obostrzeń mogą być rozszerzone, wskazał, że mogą to być m.in. "kwestie limitów wejść do poszczególnych miejsc, czy ograniczenie funkcjonowania niektórych gałęzi gospodarki". Jak jednak zastrzegł, "ten drugi wariant jest raczej odkładany na następne etapy, jeżeli będzie to konieczne". Dopytany, czy brane jest pod uwagę wprowadzenie zdalnego nauczania w szkołach podstawowych, odparł, że taki wariant brany był pod uwagę.

Koronawirus w Polsce. Już ponad 150 powiatów w czerwonej strefie

Od soboty (17 października) ponad 150 powiatów znajduje się w czerwonej strefie. Dotyczy to m.in. większości miast wojewódzkich, np. Warszawy, Gdańska, Łodzi. W czerwonych strefach wszystkie szkoły ponadpodstawowe i uczelnie wyższe przejdą na naukę zdalną. Zakazane są wesela i konsolacje, a zgromadzenia nie mogą przekraczać dziesięciu osób. Ograniczenia dotkną wydarzeń kulturalnych, sportowych czy gastronomii.

Wszystkie pozostałe powiaty znajdują się w strefie żółtej - tam też obowiązują obostrzenia wprowadzone, by ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa. Lokale gastronomiczne mogą działać tam w godzinach 6-21, o innej porze możliwe jest wyłącznie wydawanie posiłków na wynos. W środkach transportu miejskiego może być zajętych połowa miejsc siedzących lub 30 proc. wszystkich. W weselach, konsolacjach od 19 października może uczestniczyć maksymalnie 25 osób. W przypadku wesel zakazane są zabawy taneczne. Obowiązuje ograniczenie zgromadzenia osób do liczby 25 osób. Szkoły wyższe i średnie przechodzą w tryb nauczania hybrydowego. Ograniczone jest działanie basenów i siłowni. 

Od czwartku (15 października) obowiązują tzw. godziny dla seniorów. W dni powszednie między godziną 10 a 12 zakupy w sklepach spożywczych, drogeriach i aptekach zrobią wyłącznie osoby powyżej 60. roku życia. Wyjątkiem będą sytuacje zagrożenia życia lub zdrowia.

Koronawirus w Polsce. Co z cmentarzami 1 listopada?

Rząd mimo tak szybkiej fali epidemii nie planuje zamykać cmentarzy 1 listopada. - Raczej będziemy apelować, aby w najbliższym czasie rozłożyć te wizyty na cmentarzach - dodał rzecznik rządu. Według informacji RMF FM władza porozumiała się w tej kwestii z episkopatem Polski i księża mają apelować w kościołach o to, żeby 1 listopada wierni zrezygnowali z odwiedzania cmentarzy i wybrali się na groby bliskich kilka dni wcześniej lub później.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM