Pulsoksymetr dla chorych na COVID-19. Co to jest? Jak z niego korzystać?

W opiece nad pacjentami zakażonymi koronawirusem, którzy mają skąpe objawy (lub nie mają ich wcale) pomagać mają pulsoksymetry - ogłosiło Ministerstwo Zdrowia. Co to jest pulsoksymetr? Jak działa?
Zobacz wideo

Ministerstwo Zdrowia i rząd zmienia nieco strategię walki z pandemią. Jak ogłoszono na wtorkowej konferencji, nowością - w opiece nad pacjentami bez objawów (lub ze słabymi objawami) mają być pulsoksymetry. 

Co to jest pulsoksymetr?

Pulsoksymetr jest to urządzenie elektroniczne, które służy do nieinwazyjnego pomiaru saturacji krwi. Składa się z dwóch ważnych części - jednostki centralnej i czujnika. Działa na zasadzie pomiaru pochłaniania przez czerwone krwinki w naczyniach włosowatych promieniowania o dwóch różnych długościach fali - czerwonego i podczerwonego. 

Na rynku możemy spotkać dwa rodzaje pulsoksymetrów - napalcowe i stacjonarne. Pulsoksymetr napalcowy służy do badania pacjentów poza szpitalem. Można go używać w domu czy w pracy, po odpowiednim przeszkoleniu. Z kolei pulsoksymetr stacjonarny stosowany jest głównie w placówkach medycznych. 

Pulsoksymetr. Jak obsługiwać?

Czujnik pulsoksymetru zakłada się zazwyczaj na palec u ręki. Niektóre rodzaje zakłada się na palec u nogi, płatek ucha, a u noworodków na stopę lub nadgarstek. W zależności od potrzeb używa się czujników jednorazowych oraz wielokrotnego użycia.

Wynik badania zostanie wyświetlony na ekraniku urządzenia. Prawidłowy poziom saturacji tlenem powinien wahać się w zakresie od 95 proc. do 99 proc. U noworodków jest to 91-96 proc., natomiast u osób starszych - powyżej 70. roku życia - zakres ten mieści się pomiędzy 94-98 proc. Wskaźnik saturacji poniżej 90 proc. świadczy o niewydolności oddechowej.

Jak poinformował we wtorek minister Adam Niedzielski, "każda osoba wskazana przez lekarza POZ, która ma dodatni wynik na obecność koronawirusa, jest skąpo lub bezobjawowa, będzie otrzymywać pulsoksymetr". - Zapis z niego będzie monitorowany przez specjalne centrum monitoringu, które będzie powołane przez Ministerstwo Zdrowia - powiedział.

System ten pilotażowo ma być najpierw testowany w Małopolsce. Docelowo objąć ma cały kraj. - Do Małopolski już trafiło 1500 pulsoksymetrów, one będą dystrybułowane poprzez Pocztę Polską do osób (z dodatnim wynikiem na obecność koronawirusa - PAP) wskazywanych przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej - powiedział szef MZ.

Ile kosztuje pulsoksymetr?

Zgodnie z zapowiedziami Niedzielskiego, pulsoksymetry do chorych na koronawirusa rozwozić ma Poczta Polska. Ale taki sprzęt można kupić też na własną rękę. Cena pulsoksymetra zależy od jego rodzaju. Napalcowy jest na ogół nieco tańszy niż stacjonarny. Na rynku można znaleźć zarówno sprzęty w cenie niższej niż sto złotych, jak i takie, za które trzeba zapłacić kilkaset złotych. 

DOSTĘP PREMIUM