Minister zdrowia: Nie ma pewności, że dzieci wrócą do szkół 17 stycznia

- Jesteśmy w takim punkcie, gdzie korzystne tendencje - liczby zachorowań, hospitalizacji, pacjentów objawowych przychodzących do POZ - są pozytywnymi informacjami. Na pewno jesteśmy w sytuacji korzystniejszej niż dwa tygodnie temu - mówił w TOK FM minister zdrowia. Adam Niedzielski przyznał, że nie wiadomo, czy uczniowie wrócą do szkół zaraz po feriach.
Zobacz wideo

- Czy możemy się już uśmiechnąć, bo wygrywamy z epidemią? - zapytał na początku rozmowy Maciej Głogowski. - Na pewno mamy do czynienia z zauważalnym zmniejszeniem liczby zachorowań. Mamy też sytuację taką, że obłożenie łóżek w szpitalach wczoraj spadło o rekordową wartość ponad 600 miejsc, więc rzeczywiście oznaki różne są pozytywne, ale to nie oznacza, że jesteśmy w strefie komfortu - odpowiedział min. Adam Niedzielski.

Jak dodał szef resortu zdrowia, nadal liczba nowych zachorowań odnotowywanych każdego dnia to rząd 10 tysięcy osób, a to oznacza ryzyko, że część z nich będzie wymagać hospitalizacji i intensywnej terapii.

Czytasz? Zacznij SŁUCHAĆ! Teraz możesz zrobić to za 1 zł

Gospodarz Poranka Radia TOK FM przypomniał słowa ministra sprzed kilkunastu dni, który komentując sytuację związaną z koronawirusem, podał, że "możemy się trochę uśmiechnąć". - Jeśli pan nawiązuje do tych słów, które wypowiedziałem dwa tygodnie temu, kiedy tendencja się odwracała, to rozumiem, że pan trochę ironizuje - odparł Niedzielski. - Moje słowa wtedy odnosiły się przede wszystkim do tego, że znaleźliśmy się w pewnym punkcie przesilenia, kiedy liczba zachorowań zaczęła hamować - dodał.

- Jesteśmy w takim punkcie, gdzie korzystne tendencje dotyczące i liczby zachorowań, i hospitalizacji, i pacjentów objawowych przychodzących do POZ są pozytywnymi informacjami. Na pewno jesteśmy w sytuacji korzystniejszej niż dwa tygodnie temu - podkreślał gość TOK FM. Zaznaczał jednak, że zdecydowanie nie jest to czas, by mówić o zwycięstwie w walce z epidemią. Jak dodał, zwycięstwem tym będzie zaszczepienie całej populacji i sprowadzenie koronawirusa do choroby, która jest w naszym otoczeniu, ale nie budzi takiego przerażenia i chaosu, jak w tej chwili. 

Szczepionka na COVID-19. Kogo zaszczepimy najpierw?

Minister zdrowia, pytany o strategię szczepienia Polaków (czy ona jest, czy wiadomo, od kogo zaczniemy), mówił: "Na razie mamy ustalone grupy priorytetowe w ten sposób, że zaczniemy od medyków (...). Druga grupa to seniorzy, bo niestety statystyki umieralności na koronawirusa skokowo rosną w granicy wiekowej po 75. roku życia".

Jak dodał, wyszczepienie grupy medyków to około pół miliona osób, a seniorów - mniej więcej 2-3 miliony. - To ogromne przedsięwzięcie, które zajmie nam pewnie miesiąc lub dwa - podał Niedzielski. Jak dodał, jest deklaracja od producenta, że w styczniu będą pierwsze dostawy szczepionki, ale podkreślił, że bardziej realny termin to przełom stycznia i lutego.

Koronawirus w Polsce. Kiedy dzieci wrócą do szkół?

Min. Niedzielski mówił też o testowaniu nauczycieli w okresie ferii, takie przedsięwzięcie zostało zapowiedziane ostatnio przez szefa resortu zdrowia. Ma odbywać się w trzech województwach: podkarpackim, małopolskim i śląskim.

W TOK FM minister podał, że ostateczna formuła tego przedsięwzięcia jest jeszcze definiowana. Poinformował jednak, że testy te będą wykonywane prawdopodobnie tuż przed pójściem uczniów do szkół, czyli przed 17 stycznia. 

Minister powiadomił też, że resort zastanawia się, czy wykonywać nauczycielom tylko testy przesiewowe na COVID-19, czy też "pewien pakiet badań", w tym testy na przeciwdziała, żeby sprawdzić, jaki był poziom zachorowalności wśród nauczycieli. Dopytywany czy od wyników tych badań i ewentualnej wysokiej skali zachorowań wśród nauczycieli będzie zależało, czy dzieci wrócą do szkoły 17 stycznia - Niedzielski powiedział, że tu ważne są nie tylko wyniki testów wśród pedagogów, ale poziom zachorowań wśród całej populacji danego regionu.

Pytany, czy jest pewne, że uczniowie wrócą do szkół 17 stycznia - minister odparł: "Pewności takiej nie mamy. Ale jak obserwujemy tendencję, którą mamy od dwóch tygodni, to jest bardzo duża szansa, że tak się stanie".

Testy antygenowe w POZ

Minister na jednej z konferencji zapowiedział ostatnio, że wszyscy obywatele będą mogli przejść test antygenowy na koronawirusa w placówkach POZ. Część lekarzy się temu sprzeciwia. Niedzielski w Poranku Radia TOK FM powiedział, że ta protestująca grupa "jest dość mała", a minister "reprezentuje interes milionów pacjentów, którzy chcą, by obecność tego testu była jak największa". Zapewniał zresztą, że ta decyzja była konsultowana z lekarzami. - To nie jest tylko kwestia badania pacjentów, ale większej otwartości gabinetów POZ - przekonywał Niedzielski. 

DOSTĘP PREMIUM