Dr Grzesiowski: Ta szczepionka jest jak dobrze znany model samochodu, w którym wymieniliśmy jeden element

To święto medycyny i nauki - tak o pierwszych szczepieniach przeciw koronawirusowi mówił w TOK FM dr Paweł Grzesiowski immunolog, specjalista w dziedzinie terapii zakażeń i ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19
Zobacz wideo

Dr Paweł Grzesiowski po raz kolejny przekonywał, że szczepionki, które trafiły do Polski są sprawdzone i bezpieczne.

- W Chinach i Rosji podawane są szczepionki, o którym niewiele wiemy. Natomiast w przypadku szczepionki, która przeszła przez system rejestracji w UE, USA i Wielkie Brytanii wiemy praktycznie wszystko, co jej producenci zdołali zgromadzić - podkreślał ekspert.

Dr Grzesiowski użył obrazowego porównania, aby uspokoić wszystkich, których niepokoi, że szczepionkę oddano do użytku tak szybko.

- Proces produkcji od momentu włączenia tego nowego wirusa do szczepionkowej platformy RNA  trwał krótko. Jednak sama platforma została wynaleziona kilkanaście lat temu. To trochę tak, jakbyśmy mieli dobrze znany model samochodu i wymienili w nim jeden drobny element - jakiś gaźnik czy chip, który steruje wtryskiem paliwa. Ale nie musieliśmy budować go od zera - mówił lekarz.

Tłumaczył, że szczepionki RNA "co prawda nie były nigdy włączone do kalendarza szczepień, ale testowano je np. w chorobach nowotworowych". - Obawy niektórych osób, że ta szczepionka jest zbyt krótko testowana, są moim zdaniem nieuzasadnione. Po pierwsze: wcale nie jest krótko obserwowana. A po drugie: sam model szczepionki jest bardzo bezpieczny. To ukoronowanie pracy wielu naukowców nad tym, jak najbardziej dyskretnie dostarczyć organizmowi informacje, na podstawie których zacznie on produkować białka odpornościowe - podsumował dr Grzesiowski.

Jak dodał, na blisko trzy miliony osób którym już ją podano, u zaledwie ośmiu wystąpiła reakcja alergiczna.

DOSTĘP PREMIUM