Koronawirus. Prof. Horban: Ograniczenie dostaw szczepionek to potencjalna katastrofa

Ograniczenie dostaw szczepionek przez firmę Pfizer to potencjalna katastrofa - powiedział dziennikarzom główny doradca premiera ds. Covid-19 prof. Andrzej Horban. Wyjaśnił, że może to uniemożliwić wyszczepienie odpowiedniej części populacji przed trzecią falą pandemii.
Zobacz wideo

Głównym doradca premiera do spraw COVID-19 był pytany przez dziennikarzy we wtorek w Sejmie o zapowiedziane przez firmę Pfizer ograniczenie dostaw szczepionek tej firmy. - To jest krótko mówiąc katastrofa, potencjalna katastrofa - odpowiedział prof. Horban.

- Problem polega na tym, żebyśmy zdążyli wyszczepić przed trzecią falą, która pewnie przyjdzie, ludzi, którzy mają wskazania do szczepień. Jeżeli szczepionki nie będzie, nie będzie czym szczepić - mówił. Pytany, kiedy uda się zaszczepić 80 procent populacji, powiedział, że "to zależy od liczby szczepionek: jeśli będziemy mieli szczepionkę, to wyszczepimy".

Z najnowszych danych MZ wynika, że w Polsce od 27 grudnia zaszczepiono blisko pół miliona osób.

Prokuratorzy są najważniejsi?

Doradca premiera był pytany, czy podoba mu się to, że do pierwszej grupy szczepionych dołączeni zostali prokuratorzy, odpowiedział: "mnie się wszystko bardzo podoba".

- Problem polega na tym, że ważne, żeby wszyscy nie byli w grupie zero i na początku grupy pierwszej. Przyjęta zasada jest bardzo prosta: 80, 70, 60 - wyjaśniał prof. Horban. - Dopiero potem prokuratorzy, wojsko, policja - dodał.

Pytany, co robić, żeby nie dopuszczać do utylizowania szczepionek. Jego zdaniem 1600 szczepionek, które zostały zutylizowane "to jest bardzo mało". - Przy kilkuset tysiącach, przy tak trudnej technologii, to jest bardzo mało - przekonywał doradca premiera. - Trzeba bardzo pilnować tych szczepionek. Pilnowanie tych szczepionek jest naprawdę bardzo trudne i to jest nie do uniknięcia, że jakiś minimalny promil się zmarnuje - mówił.

DOSTĘP PREMIUM