Minister zdrowia wyjaśnia, ile szczepionek zamówiła Polska. "85 milionów dawek na poziomie kontraktów"

Rząd chwali się kolejnymi rekordami, jeżeli chodzi o liczbę osób zaszczepionych przeciwko COVID-19. W tym samym czasie opozycja wzywa do powołania komisji śledczej, bo twierdzi, że rząd świadomie zrezygnował z zakupu 15 mln dawek. - Powielanie hasła, że my czegoś nie kupujemy, nie zabezpieczamy, rozumiem tylko i wyłącznie jako atak polityczny - odpiera zarzuty minister zdrowia Adam Niedzielski.
Zobacz wideo

We wszystkich punktach w kraju we wtorek przeciw COVID-19 zaszczepiono 118 915 pacjentów. Rząd pochwalił się, że to dobowy rekord od początku szczepień w Polsce. Szef KPRM Michał Dworczyk dziękował wszystkim, którzy "udowadniają, że Narodowy Program Szczepień Działa". Odmienne zdanie ma w tej kwestii opozycja, która chce powołania komisji śledczej w sprawie zakupu szczepionek. 

Szef PO Borys Budka ocenił jednak, że "jest cały obszar działalności, w którym rodzą się poważne wątpliwości co do motywów działania tej władzy". - Ostatnia informacja, która zmroziła Polaków, jest o tym, że rząd świadomie zrezygnował z 15 mln szczepionek - stwierdził. Według niego "przez to dziś po pierwsze skończyły się zapisy na szczepienia", ale również "proporcjonalnie zmniejszyła się liczba szczepionek, która trafiła do Polski".

Do zarzutów o to, że Polska zrezygnowała z zakupu dodatkowych szczepionek, odniósł się na czwartkowej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski. - To temat, który wymaga ciągłego wyjaśniania - stwierdził. - Na poziomie kontraktów mamy zapewniony w tej chwili dostęp do 85 milionów dawek. Ponieważ jedna z tych szczepionek jest jednodawkowa, to oznacza, że na poziomie kontraktowym mamy zabezpieczenie szczepionek dla 50 milionów osób, co oznacza, że dla nikogo tego szczepienia nie zabraknie - wyjaśnił. 

Zastrzegał jednak, że to sytuacja, w której kontrakty będą realizowane. - Jeżeli popatrzymy na szczepionki, które już mają dopuszczenie, które rzeczywiście nie są tylko na poziomie kontraktu, ale już są realnie dostarczanym produktem, czyli Moderna i Pfizer, to ostatnio domówiliśmy, z poziomu 16 milionów podstawowego zamówienia, kolejne 25 milionów - stwierdził Niedzielski. - To nie jest prawdą, że nie domówiliśmy Pfizera, bo domówiliśmy 25 milionów - podkreślał. 

- Jeżeli dodamy sobie to, co mamy zakontraktowane tych dwóch realnych szczepionek, to mamy 48 milionów tych szczepionek, co oznacza, że jesteśmy w stanie zaszczepić 24 miliony osób - tłumaczył minister. - To jest więcej niż 70 proc. dorosłej populacji Polaków, a tak definiowany jest wskaźnik, mówiąc o tym, że uzyskuje się pewną odporność populacyjną - dodał. 

Przekazał jednak, że rząd wczoraj zdecydował się zamówić kolejne szczepionki Moderny. - Pojawiła się nowa oferta ze strony firmy Moderna, która przesuwa ciężar dostawy z 4 kwartału na 3 kwartał, dlatego tym zakupem się zainteresowaliśmy. Będziemy chcieli złożyć zamówienie rzędu 4-5 milionów dodatkowych szczepień - poinformował. 

- Sytuacja jest bardzo dynamiczna, mamy kolejne, nowe szczepionki, które się pojawiają - zaznaczył minister. Zapewniał też, że rząd będzie kupował nowe szczepionki, które wejdą na rynek. - Powielanie hasła, że my czegoś nie kupujemy, nie zabezpieczamy, rozumiem tylko i wyłącznie jako atak polityczny - podsumował min. Niedzielski. 

DOSTĘP PREMIUM