Ginekolog: To jedna z najtrudniejszych sytuacji, przed którymi nas - lekarzy - można było postawić

- My lekarze nigdy nie mówimy o aborcji eugenicznej. Eugenika to były działania w III Rzeszy, obrzydliwe i ohydne - mówił w TOK FM ginekolog dr Maciej Socha, komentując publikację orzeczenia w sprawie zaostrzenia aborcji.
Zobacz wideo

Dr Maciej Socha w TOK FM opowiadał, w jakiej sytuacji - po publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłebskiej w sprawie aborcji - znaleźli się lekarze. I nie przebierał w słowach. Mówił wprost o "przerzucaniu odpowiedzialności" właśnie na ginekologów. 

Podkreślał, że kiedy teraz do lekarza zgłosi się para, której płód ma nieodwracalne uszkodzenia i jest skazane na śmierć, to ten nie będzie w stanie pomóc. - W sytuacji, gdy oni chcieliby przerwać ten proces, zapytają lekarza, to ja jestem tą osobą, która będzie musiała powiedzieć tej parze, że zgodnie z aktualną sytuacją prawną ja nie jestem w stanie zrobić nic. To jest coś, co boli mnie i większość moich kolegów - dodał.

Prowadzący audycję Wojciech Muzal przywołał słowa liderki Strajku Kobiet Marty Lempart, która przekonuje, że lekarze powinni ignorować orzeczenie TK i postępować tak, jak wcześniej. - Ja nie żyję w próżni i nikt z nas nie żyje w próżni. Obowiązuje nas aktualny stan prawny - skomentował te słowa dr Socha.

"Akt heroizmu"

- Możemy kombinować. I pewnie tak to będzie wyglądało, że w sytuacji, gdy mamy przed sobą przyszłych rodziców niepogodzonych z tym, że ich dziecko właśnie cierpi, to oni zapewne doświadczą zespołu stresu pourazowego. Po całej tej sytuacji być może nigdy się nie pozbierają. (...) Zaproponowanie aborcji mogłoby zapobiec rozpadowi ich zdrowia. Być może będziemy chcieli powoływać się na tę przesłankę. Ale proszę zobaczyć, w jakiej sytuacji nas to stawia. Ja nie życzę sobie, by ktokolwiek oczekiwał ode mnie takich kombinacji - wyjaśniał gość audycji TOK360.

Dr Socha przyznał, że dla niego decyzja o przerwaniu cierpienia płodu jest aktem heroizmu, a tymczasem z pary osób decydujących się na ten krok robi się teraz morderców. 

- I też niezależnie od retoryki partii rządzącej, my [lekarze] nigdy nie mówimy o aborcji eugenicznej. Eugenika to były te działania w III Rzeszy, które są po prostu obrzydliwe i ohydne. Każda kobieta i każdy mężczyzna będący w ciąży, w sytuacji kiedy ich dziecko cierpi i decydują się na aborcje, to tak naprawdę robią to z głębokiej miłości - mówił.

DOSTĘP PREMIUM