Koronawirus w Polsce. Ponad 450 chorych na COVID-19 zmarło. Dużo nowych zakażeń [11 lutego]

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 7008 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. Tak wielu nowych zakażeń nie było od końca stycznia. Według danych MZ zmarło 456 chorych na COVID-19. Od początku epidemii w Polsce w związku z COVID-19 umarło ponad 40 tys. osób.
Zobacz wideo

Najwięcej nowych zakażeń zdiagnozowano w województwach: mazowieckim - 1087, pomorskim - 702, śląskim - 621. Najmniej - w woj. opolskim - 152 i świętokrzyskim - 119.

W sumie, jak poinformował resort zdrowia, w ciągu ostatniej doby przybyło 7008 nowych zakażeń; zmarło 456 chorych.

Od marca 2020 roku w Polsce koronawirusem zakaziło się 1 570 658 osób. W związku z COVID-19 zmarło 40 177 osób.

Koronawirus w Polsce. Bilans zakażeń

W środę (10 lutego) Ministerstwo Zdrowia podało informację o o 6 930 nowych i potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 360 osób. We wtorek (9 lutego) poinformowano o 4 029 nowych przypadkach zakażenia koronawirusa. W związku z COVID-19 zmarło 227 osób. W poniedziałek (8 lutego) wykryto 2 431 nowych zakażeń. Zmarło 45 osób. Jednak dane raportowane tuż po weekendzie od wielu tygodni są niższe, niż te z pozostałych dni. Wynika to najczęściej z mniejszej liczby przeprowadzanych w weekend testów.

W niedzielę (7 lutego) ministerstwo Zdrowia poinformowało o 4728 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 93 chorych. W sobotę (6 lutego) resort zdrowia poinformował o 5 965 nowych przypadkach zakażenia koronawirusa. Z danych MZ wynika, że w związku z COVID-19 zmarło 283 chorych. W piątek (5 lutego) Ministerstwo Zdrowia informowało o wykryciu 6 053 nowych przypadków koronawirusa. Zmarło 368 chorych na COVID-19.

Koronawirus w Polsce. Ministerstwo przeanalizowało dane o zgonach

Ministerstwo Zdrowia postanowiło wyjaśnić zagadkę dramatycznego wzrostu umieralności w zeszłym roku. Główna hipoteza jest taka, że więcej osób zmarło z powodu koronawirusa, niż wynika to z oficjalnych danych. To efekt m.in. pocovidowych powikłań oraz niezdiagnozowania na czas wszystkich przypadków.

Nadwyżkę zgonów w porównaniu do 2019 r. resort szacuje na 67 tys. Ale opierając się na demograficznych prognozach Eurostatu, przyjmuje, że ponad 5 tys. z nich to rezultat starzenia się społeczeństwa.

Pozostałe 62 tys. to zgony bezpośrednio lub pośrednio będące efektem epidemii. 43 proc. z tej nadwyżki to przypadki śmiertelne zaraportowane jako spowodowane przez SARS-CoV-2. Ale w analizach wzięto też pod uwagę zgony, które nie zostały w ten sposób zakwalifikowane, ale dotyczyły osób, które wcześniej otrzymały pozytywny wynik testu. I takich przypadków było 27 proc.

"Mogą to być zgony związane z powikłaniami po zakażeniu wirusem lub zgony wśród pacjentów, którzy ulegli zakażeniu w szpitalu, będąc już w stanie krytycznym" - wynika z opracowania MZ.

Koronawirus. Kiedy starsi uczniowie wrócą do szkół?

Od 18 stycznia do szkół wrócili uczniowie najmłodszych klas. Rząd nie podjął do tej pory decyzji ws. rezygnacji ze zdalnych lekcji w przypadku starszych uczniów.

Jak informuje Onet, dziś możemy się dowiedzieć, kiedy do szkół wrócą ósmoklasiści i maturzyści.

Koronawirus w Polsce. Szczepienia z opóźnieniem

We wtorek Michał Dworczyk, pełnomocnik rządu ds. szczepień, poinformował, że w kolejne dostawy szczepionek mają opóźnienie. - Kolejna partia szczepionki Moderny jest opóźniona - przyjedzie 11 lutego i będzie mniejsza o 20 tys. - poinformował szef KPRM.

Michał Dworczyk przypomniał też, że poprzednia partia szczepionki firmy Moderna była opóźniona o tydzień. - Niestety cały czas dostawy, terminy dostaw, wielkości dostaw, które realizują producenci, pozostawiają wiele do życzenia i rzeczywiście odbija się to na Narodowym Programie Szczepień, dlatego przykro nam oczywiście, że czy seniorzy, którzy muszą przekładać swoje szczepienia, czy punkty szczepień, które mają przez to zakłóconą swoją stabilną pracę, ponoszą tego konsekwencje, ale to nie są decyzje i to są konsekwencje działań producentów szczepionek - podkreślił Dworczyk. 

Środa to też ostatni dzień zapisów na szczepienia dla nauczycieli. Pedagodzy - przed 60 rokiem życia-  będą otrzymywali zastrzyki z preparatem firmy AstraZeneca. 

Koronawirus w Polsce. Rząd luzuje obostrzenia. Na próbę

Od jutra (12 lutego) będą mogły zacząć działać, po wielomiesięcznym lockdownie, kina, filharmonie, baseny czy korty tenisowe. Także hotele i pensjonaty będą mogły przyjmować gości. Oczywiście wszystko ma się odbywać w reżimie sanitarnym. Np. w hotelach może być zajętych 50 proc. miejsc.

Jak zapowiedział przed tygodniem premier Morawiecki, to luzowanie "na próbę" potrwa dwa tygodnie. Niewykluczone, że rząd wycofa się z luzowania obostrzeń. - Jeżeli po 14 dniach luzowania restrykcji liczba zachorowań na koronawirusa będzie większa niż 6-7 tysięcy zakażeń dziennie, to będziemy myśleć nad krokiem wstecz - poinformowała w poniedziałek wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk.

DOSTĘP PREMIUM