Koronawirus. Ponad 8 tysięcy nowych zachorowań. To znaczny wzrost [17 lutego]

Koronawirus w Polsce. W środę 17 lutego resortu zdrowia poinformował o 8694 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 279 osób.
Zobacz wideo

Najwięcej nowych zakażeń odnotowano na Mazowszu - 1400. To bardzo duża różnica w porównaniu do wtorku, kiedy nowych zachorowań było ponad 800. Na drugim miejscu znalazł się Śląsk (872), a na trzecim województwo warmińsko-mazurskie (795). 

Pozostałe przypadki dotyczą województw: wielkopolskiego (770), pomorskiego (683), kujawsko-pomorskiego (582), małopolskiego (515), łódzkiego (478), dolnośląskiego (432), zachodniopomorskiego (430), podkarpackiego (396), podlaskiego (361), lubelskiego (359), lubuskiego (245), świętokrzyskiego (150), opolskiego (89).

Ponadto 137 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Jeśli chodzi o liczbę zgonów, resort zdrowia podał, że z powodu COVID-19 zmarło 45 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 234 osoby. 

W sumie liczba wszystkich potwierdzonych przypadków zachorowań od początku pandemii to 1 605 372. Natomiast liczba zgonów to 41 308.

Koronawirus w Polsce. Bilans zakażeń w ostatnich dniach

We wtorek 16 lutego poinformowano o 5178 nowych, potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarło 196 osób.  W poniedziałek resort zdrowia informował o 2 543 nowych przypadkach COVID-19. Zmarło 25 osób, z czego śmierć pięciorga z nich spowodowana była bezpośrednio przez koronawirusa. W weekend liczby te były znacznie wyższe. W niedzielę, 14 lutego, zakażeń potwierdzono 5 334, a zgonów w związku z COVID-19 - 108. W sobotę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 6586 nowych zakażeniach koronawirusem. Zmarło 284 osób chorych na COVID-19. Najwięcej zakażeń odnotowano na Mazowszu - 1090.

Koronawirus. "Trend" się odwrócił, będzie lockdown?

Minister zdrowia Adam Niedzielski sam opublikował wtorkowe dane dotyczące koronawirusa, dużo wcześniej niż robiło to sam resort. Szef MZ umieścił na Twitterze wykres ilustrujący liczbę i dynamikę zakażeń koronawirusem. - Odwrócenie tendencji staje się faktem. Dzisiejszy wynik - 5178 nowych zakażeń - jest o ponad 1 tys. większy niż tydzień temu - podkreślił.

Niedzielski zwrócił uwagę, że trend dla tygodniowej stopy wzrostu zakażeń jest dodatni po raz pierwszy od połowy listopada, nie licząc, jak to ujął, "anomalii postświątecznej".

Od piątku (12 lutego) obowiązują nowe, luźniejsze nieco rygory sanitarne. Działać mogą m.in. hotele, kina i teatry - do 50 proc. obłożenia. Wciąż zamknięta jest branża gastronomiczna, siłownie i kluby fitness.  Nie wiadomo jednak, jak długo utrzyma się obecny rygor. W poniedziałek minister Niedzielski zapowiedział, że jeżeli dane epidemiczne nie będą optymistyczne i nowych zakażeń będzie coraz więcej - możliwy jest powrót pełnego lockdownu.

Prof. Horban: jesteśmy na najlepszej drodze, by zawitała do nas III fala pandemii

Jesteśmy na najlepszej drodze, żeby zawitała do nas III fala pandemii - mówił we wtorek główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban. Dodał, że jeżeli potwierdzi się wzrost zachorowań, to możemy zapomnieć o rozmrażaniu gospodarki. Dodał, że są pierwsze dane mówiące o tym, że rośnie odsetek osób zakażonych brytyjskim wariantem koronawirusa, który "się rzeczywiście łatwiej transmituje". - Pod koniec tego tygodnia będziemy już pewni, bo będziemy mieli dane nie z jednego, tylko z trzech źródeł - wskazał.

Prof. Horban przyznał, że jeżeli wzrost zachorowań się potwierdzi, "to w tym momencie, można delikatnie rzecz biorąc, zapomnieć o dalszym rozmrażaniu gospodarki". Pytany, kiedy mogą zapaść decyzje ws. ewentualnego ponownego zamykania gospodarki wskazał, że ciągu najbliższych 10 dni. - W tej chwili trwają badania nauczycieli. Szczęśliwie (...) mniej więcej jest taki sam odsetek dodatnich osób, jak był dwa tygodnie temu, ok. 2 proc. - zaznaczył. Dodał, że to jest "bardzo dobra wiadomość".

Koronawirus w Polsce. Są przypadki zakażenia wariantem brytyjskim

"Dziennik Gazeta Prawna" doniósł, że nawet 5 proc. chorujących w Polsce może mieć brytyjską odmianę koronawirusa. Gazeta powołała się na pierwsze badania przeprowadzone na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.

Jak mówi cytowany w dzienniku nadzorujący badania prof. Krzysztof Pyrć, brytyjski wariant koronawirusa jest w Polsce najprawdopodobniej od jesieni. Zdaniem wirusologa nadal brakuje rzetelnych danych mówiących o tym, czy ta modyfikacja jest bardziej zaraźliwa - podkreśla "DGP". - Wpływ na to mogą mieć także zachowania społeczne. W Wielkiej Brytanii na jej rozprzestrzenienie miały w dużej mierze wpływ nie tyle właściwości wirusa, ile brak obostrzeń - komentuje dla dziennika prof. Pyrć.

Koronawirus w Polsce. Szaleństwo w Zakopanem

W ostatni weekend Podhale, a w szczególności jego stolica przeżyły najazd turystów. Tłumy przyjezdnych pojawiły się w hotelach i pensjonatach, a także na stokach narciarskich. Na Krupówkach, czyli najsłynniejszej ulicy w Zakopanem, wieczorem mnóstwo ludzi tańczyło, śpiewało, piło alkohol. 

Premier: Polacy otrzymali już ponad 2 mln dawek szczepionki

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w poniedziałek, że Polacy otrzymali już ponad 2 mln dawek szczepionki. "Ta liczba motywuje i daje nadzieję. Działamy dalej!" - napisał na Facebooku. Według danych rządu dotychczas zaszczepiono w Polsce 2,1 mln osób, w tym niemal 646 tys. otrzymało obie dawki. Dzienna liczba szczepień przeciw COVID-19 wynosi ok. 13,6 tys.

DOSTĘP PREMIUM