Warmińsko-mazurskie. Ogonek do wymazu, ludzie z maskami na brodzie. Marszałek apeluje o pomoc

810 nowych zakażeń koronawirusem zdiagnozowano minionej doby w województwie warmińsko-mazurskim. To w tym regionie rząd wprowadza poważne obostrzenia. Od rana do punktu wymazowego przy olsztyńskim szpitalu wojewódzkim ustawiła się pół godziny przed otwarciem. Ogonek rósł z każdą chwilą, niektórzy z oczekujących w zwartych grupkach rozmawiali z innymi, maseczki mieli na brodach.
Zobacz wideo

W województwie warmińsko-mazurskim panuje najtrudniejsza sytuacja pandemiczna w kraju, od soboty w regonie zostaną zaostrzone obostrzenia epidemiczne: zamknięte będą instytucje kultury, baseny, hotele i galeria handlowe, a dzieci z klas 1-3 będą się uczyć zdalnie.

Długa kolejka do badań

W Olsztynie działa kilka punktów wymazowych, jeden z nich mieści się w namiocie na parkingu przy szpitalu wojewódzkim na ul. Żołnierskiej. W czwartek punkt działa od godz. 8, ale kolejka ustawiła się przed nim na pół godziny przed otwarciem. Rosła z każdą chwilą i zanim rozpoczęto pobieranie wymazów, oczekujących było już tak wielu, że nie mieścili się na parkingu.

Nie wszyscy oczekujący w kolejce trzymali dystans. "Ciasno jest, przecież na ulicę nie wejdziemy" - pieklił się jeden z nich, gdy zwrócono mu uwagę, że zbyt blisko podchodzi do innych oczekujących na wymaz. Kilku innych mężczyzn stanęło w grupie blisko siebie i toczyli dyskusję o tym, "jak na cacy chcą nas z tym wirusem załatwić". Niektórzy z nich mieli maseczki na brodzie. Oczekujący rozsunęli się dopiero wówczas, gdy pracownicy punktu wymazowego zwrócili im uwagę.

"Proszę państwa, każdy z was może być chory, może zakażać innych. Proszę się rozsunąć i zasłonić usta i nos" - krzyczał zza maski i kombinezonu pracownik punktu wymazowego. Dopiero jego uwaga poskutkowała i oczekujący stanęli w większych odległościach od siebie. Przez parking, na którym działa punkt wymazowy, przez cały czas przechodzili pracownicy pobliskich zakładów, przechodząc obok oczekujących na wymaz. Po chodniku biegnącym równolegle do parkingu, w odległości ok. 10 metrów, bardzo wielu przechodniów chodziło bez maseczek.

Z powodu COVID-19 zmarł sędzia 

Z powodu zakażenia koronawirusem zmarł sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie Andrzej Kamiński. Sędzia chorował zaledwie kilka dni.

Informację o śmierci sędziego Andrzeja Kamińskiego przekazał PAP rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski. Zmarły sędzia miał 65 lat i orzekał w III Wydziale Penitencjarnym i Nadzoru nad Wykonywaniem Orzeczeń Karnych. Pracował do ostatnich dni życia. "W naszej pamięci pozostanie na zawsze jako człowiek cieszący się powszechnym szacunkiem i uznaniem, a przy tym jako człowiek wobec wszystkich niezwykle uprzejmy, sympatyczny i życzliwy" - podał rzecznik sądu. Sędzia Kamiński był zakażony koronawirusem, przebieg choroby był niezwykle gwałtowny i zaledwie po kilku dniach sędzia zmarł w szpitalu w Kętrzynie, dokąd go przewieziono.

Andrzej Kamiński był wieloletnim sędzią Sądu Okręgowego w Olsztynie. Ukończył studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Karierę zawodową zaczął w 1979 r. jako etatowy aplikant sądowy. W następnych latach zajmował kolejno stanowiska asesora sądowego, sędziego Wojskowego Sądu Garnizonowego w Olsztynie oraz sędziego Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie.

Marszałek prosi o pomoc

Biuro prasowe marszałka woj. warmińsko- mazurskiego Gustawa Marka Brzezina poinformowało PAP, że "w związku z trudną sytuacją epidemiczną" marszałek wyśle w czwartek apel do rządu z prośbą o wsparcie regionu. Przedstawiciel tego biura Szymon Tarasewicz powiedział PAP, że "oficjalne pisma z liczbami są właśnie przygotowywane", na razie o swoim apelu marszałek poinformował media.

"Marszałek zaapeluje do rządu RP o dodatkowe wsparcie gospodarki Warmii i Mazur poprzez przeznaczenie środków finansowych z budżetu państwa w postaci specjalnego programu ochrony dla zamykanych obszarów gospodarczych i społecznych regionu" - podało biuro.

"Niezbędne jest również w tej sytuacji uzupełniające wsparcie systemu ochrony zdrowia i edukacji. Marszałek apeluje również o przesunięcie na obszar województwa warmińsko-mazurskiego wszelkich rezerw krajowych szczepionek antycovidowych, aby skutecznie stłumić dramatycznie rozszerzające się ognisko koronawirusa w naszym regionie" - podkreślono.

Po tygodniu analiza co dalej

Decyzje w sprawie obostrzeń podejmujemy w cyklu dwutygodniowym, ale po tygodniu będzie miała miejsce analiza danych w województwie warmińsko-mazurskim pod kątem powrotu dzieci klas 1-3 do szkół - poinformował w czwartek rzecznik rządu Piotr Müller.

W kontekście regionalizacji obostrzeń Müller zauważył, że w przypadku, gdy średnia dzienna liczba zachorowań będzie na wysokim poziomie w całym kraju, wówczas obostrzenia również będą powszechnie wprowadzane w całej Polsce.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM