Szybkiego powrotu do świata sprzed pandemii nie będzie. "Cykle zamykania i otwierania są dewastacyjne, potrzebna nowa normalność"

Trzeba podejść kompleksowo do nowej normalności. Cykle zamykania i otwierania są dewastacyjne dla gospodarki, psychiki i więzi międzyludzkich. Tego nie można akceptować - przekonywał w TOK FM prof. Jerzy Duszyński, prezes PAN.
Zobacz wideo

W najbliższych latach nie można się spodziewać całkowitego powrotu do sytuacji sprzed pojawienia się COVID-19. Zamiast wprowadzać cykliczne i nieprzewidywalne restrykcje, należy raczej tworzyć nowe normy społeczne związane z ograniczaniem możliwości szerzenia się zakażeń - uważa zespół PAN ds. COVID-19.

Nie słuchasz podcastów? To dobry czas, by zacząć. Dostęp Premium za 1 zł!

Jak wyjaśniał w TOK FM prof. Jerzy Duszyński, prezes PAN, wynika to z tego, że z koronawirusem i jego odmianami będziemy musieli żyć dość długo. – Długo zajmie zaszczepienie światowej populacji do takiego poziomu, żeby to niebezpieczeństwo zniknęło. Co więcej, długo przyjdzie nam zdobywać wiedzę, na ile odsunęliśmy to zagrożenie. Teraz nie wiemy, czy odporność wywołana szczepieniem potrwa rok, dwa, czy trzy. Wiemy na pewno, że nie będzie ona wieczna, a wirus będzie trwał, jeśli nie w ludziach, to w zwierzętach – przekonywał prof. Duszyński.

Zdaniem ekspertów z PAN decyzje o otwieraniu czy zamykaniu poszczególnych gałęzi gospodarki były dobre, ale tylko w początkowej fazie pandemii, gdy nie wiedzieliśmy, jak groźny jest wirus i jak długo będzie z nami „igrał”. – Trzeba podejść kompleksowo do nowej normalności. Cykle zamykania i otwierania są dewastacyjne dla gospodarki, psychiki i więzi międzyludzkich. Tego nie można akceptować – wskazywał prof. Duszyński.

Wyliczał też konkretne rozwiązania, jakie można zastosować, aby funkcjonować w tej "nowej normalności". – Musimy przestroić własne zachowanie na poważne traktowanie zagrożenia. Do tego muszą też dostosować się instytucje. Na przykład alejki w sklepach powinny być szersze, a miejsca w tramwajach rozgęszczone. To samo w kinach i teatrach. To da się zrobić – wymieniał ekspert. Dodawał, że nie ma możliwość, żeby przez kolejne lata traktować priorytetowo wyłącznie służbę zdrowia. – Musimy chronić też nasz styl życia, gospodarkę, kulturę. Nasze finanse. Dlatego podejście do zmian powinno być kompleksowe i innowacyjne – mówił szef PAN.

Przewodniczącym zespołu PAN ds. COVID-19 jest właśnie prof. Jerzy Duszyński, a jego zastępcą - prof. Krzysztof Pyrć (Uniwersytet Jagielloński). Funkcję sekretarza pełni dr Anna Plater-Zyberk (Polska Akademia Nauk).

DOSTĘP PREMIUM