Koronawirus w Polsce. Liczba nowych zakażeń nie maleje. Znów ponad 15 tys. przypadków [4 marca]

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło 15 250 nowych zakażeń koronawirusem. Zmarło 289 osób. Dzisiaj mija równo rok od wykrycia pierwszego przypadku koronawirusa w Polsce.
Zobacz wideo

Mamy 15 250 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem - poinformowało Ministerstwo Zdrowia. Z powodu COVID-19 zmarło 58 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami 231 osób.

Najwięcej nowych przypadków (2563) wykryto na Mazowszu. W dalszej kolejności przypadki dotyczą województw: śląskiego (1620), pomorskiego (1337), wielkopolskiego (1251), dolnośląskiego (1174), kujawsko-pomorskie (1049), małopolskiego (953), podkarpackiego (941), warmińsko-mazurskiego (831), łódzkiego (793), lubuskiego (490), lubelskiego (477), zachodniopomorskiego (476), podlaskiego (438), świętokrzyskiego (381), opolskiego (266). 210 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Od początku epidemii potwierdzono 1 750 659 zakażeń. Zmarło 44 649 osób. 

Koronawirus w Polsce. Bilans ostatnich dni

W środę (3 marca) Ministerstwo Zdrowia potwierdziło 15 698 nowych przypadków zakażeń. W związku z COVID-19 zmarło 309 osób. We wtorek (2 marca) wykryto 7 937 nowych zakażeń. Zmarło 216 osób. W poniedziałek resort informował o 4 786 nowych przypadkach i 24 zgonach - to charakterystyczny dla poweekendowych danych spadek. Dzień wcześniej - w niedzielę, 28 lutego - zachorowań było już więcej - 10 099, zmarło 114 osób.

Jeszcze więcej nowych przypadków - bo ponad 12 tysięcy - odnotowano w sobotę. Zmarły 303 osoby.  Z kolei w piątek, zanotowaliśmy delikatny spadek liczby nowych przypadków - resort zdrowia poinformował o 11 539 nowych zakażeniach koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 259 chorych. 

Pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce wykryto równo rok temu, 4 marca 2020 roku. Zakażony pacjent trafił do szpitala w Zielonej Górze. Od tamtej pory, oficjalnie, zachorowało ponad 1,7 mln Polaków. 

Koronawirus w Polsce. Trzecia fala nabiera impetu

Dane dotyczące nowych zakażeń i zgonów podawane są przez Ministerstwo Zdrowia po godz. 10, jednak w ostatnich dniach rządzący zwykle ujawniają je wcześniej. Wczoraj zrobił to wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. - Trzecia fala nie tylko jest faktem, ale także widzimy, że nabiera impetu - powiedział Kraska w Polskim Radiu. I przekazał, że potwierdzone w środę 15 698 zakażeń to niemal dwukrotnie więcej niż dzień wcześniej. 

Z danych MZ wynika, że tydzień temu w środę potwierdzonych zakażeń było 12 146, a 372 osoby zmarły. Z kolei dwa tygodnie temu - potwierdzono 8 694 zakażenia, a zmarło 279 osób.

Kraska dodał, że jeżeli porównamy "tydzień do tygodnia" do poprzedniej środy, to jest wzrost o 3,5 tysiąca. - Czyli widzimy, że tych nowych przypadków niestety codziennie nam przybywa i to jest bardzo niepokojący sygnał. Także 309 osób zmarło z powodu zakażenia koronawirusem, czy też chorób współistniejących - dodał Kraska.

Wiceminister zdrowia zaznaczył, że niepokojące jest również to, że do szpitali trafia coraz więcej osób z COVID-19. - W tej chwili mamy już zajętych ponad 15,5 tys. łóżek tzw. covidowych. Także więcej osób trafia pod respiratory - jest już zajętych ponad 1,5 tys. tych maszyn - mówił

Koronawirus w Polsce. Szczyt trzeciej fali daleko przed nami.

Za wzrost zakażeń odpowiada w dużej mierze odpowiada tak zwany brytyjski wariant koronawirusa. – Dlatego w najbliższym czasie szybciej będziemy się zarażać, niż szczepić. Zdominował nas ten brytyjski wariant. Szczepimy sprawnie tym, co mamy, ale wiemy, że mamy niewiele. Dlatego wirus jest szybszy – mówiła w Poranku Radia TOK MF profesor Anna Gambin z Wydziału Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego.

Jak dodawała, do zahamowania rozwoju tego wariantu wirusa jeszcze daleko. – Szacujemy, że około 20 procent populacji to ozdrowieńcy, a zaszczepiliśmy 5 procent (ponad milion osób dwoma dawkami - red.). To daje razem 25 proc., a wariant brytyjski wyhamowuje dopiero, jeśli 80 procent społeczności uzyska odporność – wyliczała ekspertka.

Koronawirus w Polsce. Prezydent rozmawiał o chińskiej szczepionce

W poniedziałek dowiedzieliśmy się, że prezydent Andrzej Duda rozmawiał telefonicznie prezydentem Chin Xi Jinpingiem m.in. o możliwości zakupu przez Polskę chińskich szczepionek na COVID-19. Przypomnijmy, że szczepionka z Chin nie jest dopuszczona do użytku przez europejską agencję zatwierdzającą leki. Ale jest w Europie stosowana. Na zakup preparatu zdecydowały się Węgry. W środę o możliwości zakupu szczepionki z Chin miał rozmawiać rząd, podczas posiedzenia sztabu kryzysowego. 

DOSTĘP PREMIUM