Szczepienia przeciwko koronawirusowi. Rząd chce wydłużyć odstęp między pierwszą a drugą dawką

Rząd zapowiada dużą zmianę w procesie szczepienia przeciwko koronawirusowi. Chodzi o wydłużenie odstępu między przyjęciem pierwszej a drugiej dawki preparatu.
Zobacz wideo

Do końca pierwszego kwartału pierwszą dawkę szczepionki przeciwko koronawirusowi dostanie około 3,5 mln Polaków. To o dwadzieścia procent więcej niż wskazywały na to wcześniejsze prognozy. Takie informacje przekazał Michał Dworczyk, szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. szczepień.

Minister zapowiedział też kolejne zmiany w programie szczepień. - Chcemy wydłużyć czas między podaniem pierwszej a drugiej dawki szczepionki; od przyszłego tygodnia drugie szczepienie szczepionką AstraZeneca po 12 tygodniach, zaś firmy Pfizer po 42 dniach - ogłosił Dworczyk i dodał, że to działania zgodne z zaleceniami producenta. - Aktualne wyniki badań wskazują, że tego rodzaju działanie można przeprowadzić bez żadnej szkody, uszczerbku dla skuteczności działania szczepionek - powiedział Dworczyk.

Nowe zasady dotyczą też osób które mają już za sobą kontakt z koronawirusem. Te osoby będą szczepione jedną dawką po sześciu miesiącach od momentu zakażenia.

Szczepienie przeciwko koronawirusowi. Ważne daty rejestracji

Dworczyk zapowiedział też, że 10 marca zaczną się zapisy na szczepienia dla osób przewlekle chorych. - Proces szczepień dla tej grupy ruszy 15 marca - dodał. 11 marca zaś mają ruszyć zapisy na szczepienia osób powyżej 69 lat. - Między 18 a 20 marca zapisy roczników 1952-54, od 22 do 24 marca roczniki 1954-56; od 25 marca rejestracja pacjentów 70 plus - wymieniał minister. 

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM