Koronawirus w Polsce. Ponad 14 tys. nowych zakażeń [6 marca]

Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia ostatniej doby potwierdzono 14 tys. 857 nowych zakażeń koronawirusem, 245 osób zmarło
Zobacz wideo

Mamy 14 tys. 857 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, zmarło 245 osób - poinformował w sobotę na antenie "Radia Zet" wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Ocenił, że "pandemia rozpędza się".

- Jeżeli porównamy to tydzień do tygodnia to dzisiejszy wynik jest większy niż w ubiegłą sobotę o prawie 2,5 tys. Czyli widzimy, że codziennie tych nowych przypadków jest coraz więcej. Ta pandemia rozpędza się - z tego, co widzimy, nie tylko jeżeli chodzi o dzienną liczbę nowych przypadków, ale także liczbę zajętych łóżek szpitalnych - podkreślił.

Przyznał, że go to "bardzo niepokoi".

Koronawirus w Polsce. Bilans zakażeń

W piątek (5 marca) Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że wykryto 15 829 nowych przypadków. Zmarły 263 osoby. W czwartek (4 marca) wykryto 15 250 nowych zakażeń. Zmarło 289 osób. W środę 9 (3 marca) potwierdzono 15 698 nowych zakażeń. W związku z COVID-19 zmarło 309 osób.

W poniedziałek (1 marca) resort informował o 4 786 nowych przypadkach i 24 zgonach - to charakterystyczny dla początku tygodnia spadek danych. Dzień wcześniej - w niedzielę, 28 lutego - zachorowań było już więcej - 10 099, zmarło 114 osób.  

Koronawirus w Polsce. Rząd podjął decyzję w kwestii obostrzeń

Na piątkowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił, że w związku z sytuacją epidemiologiczną w kolejnym województwie zostaną zaostrzone obostrzenia.Od 13 marca w województwie pomorskim zamknięte zostaną hotele, ograniczona zostanie działalność galerii handlowych. Zamknąć będą się musiały kina, teatry, muzeum, kasyna, galerie sztuki, baseny, siłownie, solaria i obiekty sportowe. Nauka dla uczniów klas 1-3 będzie się odbywać w trybie hybrydowym (mieszanym). Dotychczasowe obostrzenia w województwie warmińsko-mazurskim zostały utzrymane.

Koronawirus w Polsce. 10 milionów testów? To nie powód do dumy

Hasło "10 milionów testów", którym pochwalił się minister zdrowia Adam Niedzielski, na pierwszy rzut oka może robić wrażenie. Zwłaszcza, gdy przypomnimy sobie początki epidemii koronawirusa w Polsce, kiedy liczba wykonywanych badań dziennie oscylowała wokół 2-3 tysięcy. Dziś jest jakieś 30 razy większa. Ostatniej doby wykonanych zostało 62,8 tysięcy testów. Jest się z czego cieszyć?

Zdaniem dra Bartosza Fiałka, specjalisty w dziedzinie reumatologii, chwalić można by się było wtedy, gdyby liczba testów była zgodna z rekomendacją Światowej Organizacji Zdrowia. Mówi ona o tym, że udział pozytywnych wyników nie powinien być wyższy niż pięć procent wszystkich wykonanych danego dnia badań. - Oznacza to, że jeśli mamy na przykład 5 tysięcy potwierdzonych zakażeń, to powinniśmy wykonać tego dnia 100 tysięcy testów. A jeśli obecnie notujemy 15 tysięcy przypadków COVID-19 dziennie, to w ciągu doby powinno się wykonać około 300 tysięcy testów - wyjaśnia.

Polska firma podpisała umowę ws. produkcji szczepionek na COVID-19

Grupa PFR sfinansuje inwestycję polskiej firmy biotechnologicznej Mabion w produkcję w Polsce szczepionki przeciw COVID-19 amerykańskiej firmy Novavax - poinformował w środę prezes PFR Paweł Borys. Szczepionka Novavax jest obecnie w procesie rejestracji w Europejskiej Agencji Leków.

Jak mówił w TOK FM Krzysztof Kaczmarczyk, członek rady nadzorczej firmy Mabion, na razie mowa jest jedynie o produkcji aktywnego czynnika preparatu firmy Novavax.  Prowadzący audycję Mikołaj Lizut pytał też, czy Mabion będzie starał się o możliwości licencjonowanej produkcji szczepionki. Krzysztof Kaczmarczyk stwierdził, że takie rozważania to już "trzy kroki do przodu” i obecnie firma skupia się na najbliższych celach. - Takie sytuacje się jednak oczywiście zdarzają i bardzo na to liczymy – dodał.

Koronawirus w Polsce. Otwarcie gastronomii po świętach?

Z kolei w czwartek RMF FM opublikowało nieoficjalne ustalenia, z których wynikało, że zaraz po Wielkanocy może zostać otwarta branża gastronomiczna. Takie rozwiązanie Ministerstwo Rozwoju ma konsultować z Ministerstwem Zdrowia. I nieoficjalnie wiadomo, że jest na nie wstępna zgoda. Lokale gastronomiczne od października mogą sprzedawać wyłącznie dania na wynos.

Decyzja o częściowym otwarciu gastronomii miałaby zależeć od liczby nowych zakażeń. "Możliwość wznowienia działalności kawiarnianych lub restauracyjnych ogródków ma być sygnałem, żeby do Wielkanocy jednak spróbować wytrwać w reżimie sanitarnym" - podało RM FM.  Pomysł ma mieć w rządzie coraz więcej zwolenników.

DOSTĘP PREMIUM