Koronawirus w Polsce. Blisko 10 tysięcy nowych zachorowań [9 marca]

Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia ostatniej doby wykryto 9 954 nowych zakażeń koronawirusem. Zmarły 282 osoby.
Zobacz wideo

We wtorek odnotowano 9 954 nowych zachorowań w całej Polsce - to o 2 tysiące więcej niż dokładnie tydzień temu, kiedy tych zakażeń było 7 937.

Najwięcej nowych zachorowań ostatniej doby odnotowano na Mazowszu (1772). Na drugim miejscu jest Śląsk (1061) oraz warmińsko-mazurskie (835), w którym obowiązuje lockdown. Pozostałe przypadki dotyczą województw: kujawsko – pomorskiego 728, dolnośląskiego (681), wielkopolskiego (663), łódzkiego (621), pomorskiego (613), małopolskiego (583), lubelskiego (512), podkarpackiego (471), podlaskiego (303), zachodniopomorskiego (289), lubuskiego (240), świętokrzyskiego (240), opolskiego (123).

Ponadto 219 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Jeśli chodzi o liczbę, resort zdrowia poinformował, że ostatniej doby zpowodu COVID-19 zmarły 64 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 218 osób.

Od początku epidemii w Polsce potwierdzono 1 811 036 zachorowań. Zmarło 45 599 osób. 

Ministerstwo podało także, że w szpitalach zajętych jest 18 105 łóżek "covidowych", o blisko tysiąc więcej niż dzień wcześniej, kiedy tych zajętych łóżek było 17 337. 

Koronawirus w Polsce. Bilans zakażeń 

W poniedziałek (8 marca) Ministerstwo Zdrowia informowało o wykryciu 6 170 nowych zakażeń. Zmarły 32 osoby. Od wielu tygodni jednak poniedziałkowe dane są niższe niż w pozostałe dni. Nowych zakażeń, w porównaniu do poprzedniego poniedziałku, było o prawie 1,5 tysiąca więcej.

W niedzielę (7 marca) resort zdrowia informował o 13 574 nowych zachorowaniach na koronawirusa. Najwięcej, bo blisko trzy tysiące, w województwie mazowieckim. Zmarło łącznie 126 pacjentów. Dzień wcześniej - w sobotę (6 marca) - nowych zachorowań było 14 857, a zgonów 245. Natomiast w piątek (5 marca) ministerstwo poinformowało, że wykryto 15 829 nowych przypadków. Zmarły 263 osoby. 

Koronawirus w Polsce. Co z Wielkanocą? 

Michał Dworczyk, zapytany w TVP1 o kolejne obostrzenie w kontekście zbliżających się Świąt Wielkanocnych, podkreślił, że takie decyzje są podejmowane zawsze w dialogu z ekspertami i lekarzami. - Dzisiaj jest na pewno za wcześnie, żeby mówić o tym, jak będą wyglądały Święta Wielkanocne. Chcielibyśmy oczywiście, żeby te przepisy były jak najmniej dotkliwe, ale przede wszystkim musimy pamiętać o zdrowiu i bezpieczeństwie Polaków - powiedział Dworczyk.

Zaznaczył, że "to, jak będą wyglądały święta, zależy trochę od nas". - Jeżeli będziemy przestrzegali tej dyscypliny i przepisów obowiązujących, jest szansa, że zachorowań będzie mniej, a wtedy nie będą potrzebne żadne dodatkowe, restrykcyjne przepisy - podkreślił szef KPRM.

Koronawirus. Lockdown na Pomorzu

Przypomnijmy, że od 13 marca w województwie pomorskim zamknięte zostaną hotele, ograniczona zostanie działalność galerii handlowych. Zamknąć będą się musiały także kina, teatry, muzea, kasyna, galerie sztuki, baseny, siłownie, solaria i obiekty sportowe. Nauka dla uczniów klas 1-3 będzie się odbywać w trybie hybrydowym.

Podobne obostrzenia już od kilkunastu dni obowiązują w województwie warmińsko-mazurskim i zostają utrzymane. Resort zdrowia przekonuje, że w tych regionach naszego kraju sytuacja epidemiczna jest najtrudniejsza. Niepokojąco szybko rozwija się tam brytyjski wariant koronawirusa.

Na ostatniej konferencji prasowej (w piątek, 5 marca) minister Adam Niedzielski podkreślał, że na trzecim miejscu pod względem szybkości rozwoju epidemii jest Mazowsze i jeśli trend się nie poprawi, niewykluczone, że i tu zostaną zaostrzone restrykcje. 

Koronawirus w Polsce. Trwa akcja szczepień

Resort zdrowia podał w niedzielę, że ponad 2,5 mln osób w Polsce otrzymało pierwszą dawkę szczepionki przeciw COVID-19. Obiema dawkami zaszczepiono zaś 1 424 715 osób. Co ważne, w zeszłym tygodniu ministerstwo zdecydowało się na wprowadzenie zmian w zasadach podawania szczepionek przeciwko COVID-19. Dotyczą one odstępów między dawkami. Te odstępy zostaną wydłużone - w przypadku preparatu Astra Zeneca będzie to 12 tygodni, a przy preparatach Pfizera i Moderny - 6 tygodni. 

Michał Dworczyk poinformował również, że w poniedziałek do Polski dotarło ponad 740 tys. szczepionek firm Pfizer i AstraZeneca. - Czy kolejne dostawy będą w Polsce o czasie, czy będą w takich wolumenach, w jakich zostały zapowiedziane? Tego oczywiście nie wiemy - dodał. - Ostatnio mieliśmy kolejną skasowaną i odwołaną dostawę od AstraZeneca, więc trzeba się liczyć cały czas z różnego rodzaju zawirowaniami - zaznaczył.

DOSTĘP PREMIUM