Koronwirus w Polsce. Kolejny duży przyrost nowych przypadków. Prawie 400 zgonów [16 marca]

Koronawirus w Polsce. We wtorek 16 marca resort zdrowia poinformował o 14 396 nowych zakażeniach koronawirusem w Polsce. W związku z COVID-19 zmarły 372 osoby.
Zobacz wideo

We wtorek 16 marca resort zdrowia poinformował, że ostatniej doby zanotowano 14 396 nowych zakażeń koronawirusem. Nowe przypadki dotyczą województw: mazowieckiego (2347), śląskiego (1716), łódzkiego (1064), małopolskiego (1044), pomorskiego (1030), warmińsko-mazurskiego (1003), kujawsko-pomorskiego (972), wielkopolskiego (954), dolnośląskiego (936), podkarpackiego (785), lubelskiego (628), zachodniopomorskiego (458), świętokrzyskiego (373), podlaskiego (304), lubuskiego (288), opolskiego (168).

326 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

W ubiegły wtorek resort zdrowia informował o blisko 10 tysiącach nowych przypadków zakażeń koronawirusem.

W związku z COVID-19 zmarły 372 osoby. 

Koronawirus w Polsce. Bilans zakażeń 

W poniedziałek 15 marca podano informację o prawie 11 tysiącach nowych zachorowań. W niedzielę resort zdrowia informował o 17 259 nowych zachorowaniach, z czego najwięcej (3430) na Mazowszu. Zmarło łącznie 110 pacjentów. Dzień wcześniej, w sobotę (13 marca) nowych przypadków było aż 21 049 - to najwyższy dzienny przyrost jak do tej pory w tym roku. Takie wyniki odnotowywaliśmy ostatnio podczas jesiennej fali. W sobotę informowano o śmierci 343 chorych.

W piątek (12 marca) Ministerstwo Zdrowia poinformowało o wykryciu 18 775 nowych zakażeń koronawirusem. W związku z COVID-19 zmarło 351 osób. W czwartek (11 marca) ministerstwo podało informację o 21 045 nowych zakażeniach.

Koronawirus. Co z Wielkanocą?

Michał Dworczyk, szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. szczepień, który był w poniedziałek gościem radia RMF FM, został zapytany, czy czeka nas Wielkanoc z obostrzeniami i zakazami. - To zależy od każdego z nas dlatego, że przestrzegając pewnej dyscypliny sanitarnej i przepisów, które obowiązują, mamy szansę, że lockdown nie będzie niezbędny, natomiast oczywiście patrząc na rozwój epidemii - nie można wykluczać żadnego scenariusza - stwierdził.

Z kolei sam minister zdrowia Adam Niedzielski zasugerował, że kościoły w Wielkanoc będą otwarte. - Biorąc pod uwagę, że zbliża się okres Wielkiej Nocy, trudno rozważać, żeby w naszej tradycji kulturowej te święta odbyły się bez wizyty w kościele – stwierdził szef resortu zdrowia. 

– To, co usłyszałam z ust ministra, to nabożny lęk przed Kościołem. Jeśli on mówi coś takiego, to oznacza, że już skapitulował przed hierarchami, którzy otworzą szeroko świątynie i nie będą przestrzegać limitów. A takie przypadki były w ostatnich tygodniach – komentowała w Poranku Radia TOK FM Renata Kim z "Newsweeka".

Koronawirus. Sam zapiszesz się na test, choć są problemy

Testy na obecność koronawirusa mają być bardziej dostępne. Teraz każdy sam może wypełnić odpowiedni formularz, wpisać objawy i dostać zlecenie - przekonywali w poniedziałek na konferencji prasowej przedstawiciele rządu. Ma to odciążyć przychodnie w trakcie trzeciej fali epidemii.

W teorii dobra inicjatywa, w praktyce - na razie - nie działa sprawnie i wiele osób informuje, że ma problem z uzyskaniem skierowania na test. – Będziemy zarządzać kształtem ankiety na bieżąco – stwierdził Niedzielski podczas audycji Mikrofon Radia TOK FM.

Koronawirus w Polsce. Testy na obecność przeciwciał COVID-19 w Biedronce

Od poniedziałku w sklepach sieci Biedronka dostępne będą testy na obecność przeciwciał COVID-19. Przedstawiciele sieci zapowiedzieli, że jeden klient będzie mógł kupić maksymalnie trzy testy za jednym razem.  Do tej pory testy były dostępne w sieciowych sklepach u naszych zachodnich sąsiadów. W Niemczech można je kupić w drogeriach Rossmann. Co ważne, dr Matylda Kłudkowska w TOK FM podkreślała, że testy, które będziemy mogli kupić od poniedziałku w Polsce istotnie różnią się od tych, które kupimy w Niemczech. Tam bowiem sprzedawane są testy na obecność wirusa - określające to, czy ktoś jest chory (bądź nie) w tym konkretnym momencie, w którym robi test. 

Natomiast testy kupione w polskich sklepach pokażą, co było w przeszłości i to też dość określonej. - Produkcja przeciwciał rozpoczyna się od tygodnia nawet do trzech tygodni po rozpoczęciu się objawów klinicznych zakażenia u pacjenta. Tyle trwa sam początek produkcji przeciwciał - wskazała dr Kłudkowska. Pokreśliła też, że zgodnie z badaniami naukowymi, przeciwciała u osób, które przeszły zakażenie są wykrywane mniej więcej pół roku po chorobie. - Dlatego jeśli w tym okresie przeszliśmy COVID-19, to z dużym prawdopodobieństwem ten test może to wykazać - przyznała.

Podkreślała jednak, że jeśli ktoś czuje się źle, ma objawy charakterystyczne dla koronawirusa, to powinien bezwzględnie udać się do lekarza i zrobić "normalny" test RT-PCR lub test antygenowy, bo badanie z Biedronki nie powie nam, czy jesteśmy zakażeni.

Koronawirus. Mini lockdown w czterech województwach

W poniedziałek, decyzją ministra zdrowia, z powodu dużych przyrostów zakażeń koronawirusem do województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego dołączą także mazowieckie i lubuskie. W tych czterech województwach zamknięte są kina, teatry, galerie sztuki, baseny i inne obiekty sportowe oraz większość sklepów w galeriach handlowych.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM