Zmiany w obostrzeniach. Lockdown w całej Polsce

Dalsze obostrzenia i lockdown w całym kraju od soboty 20 marca - takie zmiany zapowiedział na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.
Zobacz wideo

W środę resort zdrowia poinformował o wykryciu 25 052 nowych przypadków zakażeń koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarły 453 osoby. To najwyższe liczby w 2021 roku i w trzeciej fali pandemii. Przed południem zebrał się rządowy zespół zarządzania kryzysowego, a popołudniu minister zdrowia Adam Niedzielski podczas konferencji prasowej ogłosił nowe obostrzenia. 

- Przekroczyliśmy kolejną barierę psychologiczną, dynamika zachorowań przyspiesza. To oznacza, że tempo wzrostu nie maleje, tylko trzecia fala przyrasta i przyspiesza. Dlatego musimy podjąć zdecydowane kroki - mówił Niedzielski. 

Jak wskazywał, rząd planuje swoje działania na podstawie kilku kryteriów. Jednym z nich jest liczba zleceń na testy. - W ostatnim tygodniu suma zleceń wyniosła ponad 200 tysięcy. Tyle osób przyszło i zostało zweryfikowanych przez lekarzy, a potem dostali skierowanie na badanie. Jeszcze tydzień temu było 150 tysięcy zleceń - wyjaśniał minister.  

- Główną przyczyną takiego przyspieszenia jest mutacja brytyjska koronawirusa. Prowadzimy systematyczne badania, które pokazują udział tej wersji wirusa. Świeże dane, z wczoraj, mówią, że udział procentowy tej mutacji osiągnął 52 procent. To szalenie dynamiczny wzrost - tłumaczył szef resortu zdrowia. 

Nowe obostrzenia 

Minister zapowiedział, że w całym kraju zostaną wprowadzone bardziej rygorystyczne obostrzenia. Ograniczona zostanie działalność galerii handlowych. Zostaną zamknięte obiekty sportowe, kina, teatry. Na najbliższe trzy tygodnie do 9 kwietnia wprowadzona zostanie nauka zdalna dla dzieci w klasach 1-3. Zawieszona zostanie działalność saun, solariów, łaźni tureckich, salonów odchudzających, kasyn; klubów fitness i siłowni; hoteli (wyjątkiem są m.in. hotele robotnicze, a także noclegi świadczone w ramach podróży służbowych - dokładny katalog wyjątków wraz z wymaganym potwierdzeniem odbywania podróży służbowej znajdzie się w rozporządzeniu).

- Zwracam się do pracodawców, żeby w miarę możliwości przeszli na pracę zdalną - dodał Niedzielski. 

Takie reguły obowiązywały w ostatnich dniach w czterech województwach - warmińsko-mazurskim, pomorskim, mazowieckim i lubuskim. 

Minister przekazał, że po świętach będą podejmowane kolejne decyzji ws. szkół, "najprawdopodobniej o powrocie do kształcenia hybrydowego w klasach I-III". - Jeśli dojdzie do dalszego drastycznego pogorszenia sytuacji, to być może będziemy zmuszeni wprowadzać jeszcze większe restrykcje - wskazał Adam Niedzielski. 

Prezydent zapowiedział lockdown

Prezydent Andrzej Duda stwierdził w środę rano podczas spotkania przedstawicielami Sił Zbrojnych zaangażowanymi w walkę z pandemią, że "prawdopodobnie możemy się spodziewać wprowadzenia na obszarze całego kraju restrykcji". Jak dodał, komunikat w tej sprawie ma ogłosić premier Mateusz Morawiecki wraz z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim. - Rzeczywiście sytuacja jest zła i zapanowanie nad nią dziś ma znaczenie fundamentalne - podkreślił prezydent.

Koronawirus w Polsce. Trzecia fala przyspiesza 

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Niedzielski ocenił, że ostatnie dane o liczbie zakażeń są bardzo niepokojące. Zapowiedział, że rząd będzie uważnie przyglądał się temu, jak sytuacja będzie wyglądała w najbliższym czasie.

- Jeżeli będziemy mieli rzeczywiście do czynienia z realnym, dużym przyspieszeniem dynamiki zachorowań, to oczywiście konsekwencją tego będą decyzje, które będziemy podejmowali co do obostrzeń w skali całego kraju. Jeżeli ta obserwacja, która miała miejsce wczoraj, jest tylko takim wyjątkiem - bo o tym oczywiście przekonamy się jutro i pojutrze - to wtedy możemy rozważać jeszcze scenariusze regionalne. Ale o tym, co zrobimy, będzie decydowała dynamika rozwoju zachorowań w ciągu najbliższych dni - mówił w poniedziałek szef MZ.

DOSTĘP PREMIUM