Niedzielski: Będziemy coraz bardziej otwierali program szczepień

Będziemy coraz bardziej otwierali program szczepień; odchodzimy od grupowania - zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. Ocenił, że jeżeli widoczne obecnie tendencje się utrzymają, to możliwe jest zaszczepienie wszystkich chętnych do końca wakacji.
Zobacz wideo

- Podjęliśmy decyzję o takim można powiedzieć głębokim resecie systemu szczepienia - powiedział w piątek w Radiu Zet minister zdrowia Adam Niedzielski. Tłumaczył, że w związku z coraz mniejszym odsetkiem osób chętnych na szczepienia przeciw COVID-19 w coraz młodszych grupach wiekowych dopuszczanych do zapisów oraz coraz większymi dostawami szczepionek rząd uznał, że "dalsze grupowanie wedle jakichś kryteriów zawodowych, to już nie jest ten czas". "Teraz mamy większe dostawy, będziemy rozbudowywali sieć, więc będziemy coraz bardziej ten system szczepień otwierali - zapowiedział.

Dodał również, że ma nadzieję, że już w kwietniu ruszą niewymagające zapisów szczepienia organizowane przez zakłady pracy.

- Moim zdaniem, jeżeli będzie się utrzymywała tendencja do coraz mniejszej skłonności do szczepień w coraz młodszych rocznikach, to wszystkich chętnych jesteśmy w stanie zaszczepić do wakacji włącznie - podsumował minister.

Jak zaznaczył, z tej zmiany paradygmatu programu szczepień wynikła m.in negatywna decyzja dotycząca priorytetowego zaszczepienia osób chorych na cukrzycę.

Pytany, czy rząd rozważa rozszerzenie programu szczepień na dzieci między 16. a 18. rokiem życia, Niedzielski powiedział, że zależy to przede wszystkim od wyników stosownych badań prowadzonych przez producentów szczepionek. Dodał, że obecnie takie badania prowadzić m.in. producent najwcześniej dopuszczonej do użytku szczepionki przeciw COVID-19 Pfizer/BioNTech, a ich wstępne wyniki są optymistyczne.

Dotychczas wykonano w Polsce ponad 6,4 mln szczepień, ponad 2 mln osób otrzymały obie dawki.

Od II kwartału szczepić będzie można się w większej liczbie punktów. Oprócz już dostępnych w przychodniach POZ (i w innych stacjonarnych placówkach medycznych), w szpitalach rezerwowych i tymczasowych, szczepić się będzie można też w szpitalach powiatowych (w każdym powiecie jeden szpital), w punktach samorządowych (w każdym powiecie jeden punkt), w punktach drive-thru, w zakładach pracy i w aptekach.

Od 12 kwietnia codziennie na szczepienia będzie mógł się zapisywać kolejny rocznik. Zgodnie z harmonogramem: 12 kwietnia rocznik 1962, 13 kwietnia rocznik 1963, 14 kwietnia rocznik 1964, 15 kwietnia rocznik 1965, 16 kwietnia rocznik 1966, 17 kwietnia rocznik 1967, 19 kwietnia rocznik 1968, 20 kwietnia rocznik 1969, 21 kwietnia rocznik 1970, 22 kwietnia rocznik 1971, 23 kwietnia rocznik 1972 i 24 kwietnia 1973.

Minister odniósł się również do propozycji obostrzeń przedstawionych w czwartek przez głównego doradcę premiera do spraw COVID-19 prof. Andrzeja Horbana, które przewidywały m.in. godzinę policyjną i zakaz przemieszczania się. Niedzielski podkreślił, że decyzje rządu dotyczące obostrzeń to "wypadkowa bardzo wielu punktów widzenia" oraz że ostateczną decyzję w tym zakresie podejmuje premier. - Uważamy, że to nie jest jeszcze czas na takie środki - powiedział.

- Postawiłem w stan gotowości cały południowy zasób Lotniczego Pogotowia Ratunkowego; wszystkie bazy na południu Polski są w trybie 24-godzinnego dyżuru - poinformował Niedzielski, pytany o sytuację epidemiczną w województwie śląskim. W czwartek za pomocą ratunkowego śmigłowca pierwszy pacjent z COVID-19 został przetransportowany z Cieszyna do Włoszczowy. - Na Śląsku sytuacja rzeczywiście jest bardzo trudna; jesteśmy przygotowani logistycznie do ewentualnej ewakuacji pacjentów - stwierdził.

Minister dodał, że "w tej chwili dominuje podejście takie, że pacjenci są przewożeni karetkami". Poinformował również, że pacjenci z zachodniej części województwa śląskiego trafiają do województwa opolskiego, a z północnej, w tym przede wszystkim Częstochowy, do Radomska. - Na razie mamy plan, żeby to było mniej więcej 150 osób - dodał.

Według ostatnich danych Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach na 4891 miejsc przygotowanych dla chorych na COVID-10 w szpitalach woj. śląskiego wolne są obecnie 884, a na 431 łóżek respiratorowych wolnych pozostaje 56.

Ostatniej doby w woj. śląskim potwierdzono 4713 kolejnych zakażeń koronawirusem. To znów najwyższy wynik w kraju, jednak niższy od środowego 6092 najwyższego od początku pandemii.

Na pytanie, czego życzy Polakom z okazji świąt wielkanocnych, minister powiedział, że życzyłby, żeby to były "ostatnie świętą, które musimy w ten sposób spędzać". - Ja podobnie jak państwo mam serdecznie dosyć tego, że COVID tak nam buduje warunki życia, że nie możemy spędzać czasu w gronie przyjaciół i rodziny - dodał.

DOSTĘP PREMIUM