Samorządowcy apelują o obowiązkowe szczepienia przeciw COVID-19. "Kwestia przemilczana, niewygodna"

Samorządowcy apelują do rządu by szczepienia przeciw COVID-19 były obowiązkowe. Pod listem do premiera i ministra zdrowia podpisali się między innymi prezydenci Poznania, Wałbrzycha, Sopotu oraz marszałek Województwa Pomorskiego.
Zobacz wideo

Rząd od początku akcji szczepień podkreśla, że przyjęcie wakcyny jest dobrowolne. Jednak samorządowcy zaapelowali do premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, aby szczepienia przeciw COVID-19 stały się jednak obowiązkowe. - Epidemiolodzy ostrzegają, że koronawirus szybko i samoistnie nie zniknie. Kluczowe znaczenie ma zaszczepienie jak największej części społeczeństwa – optymalnie całości populacji, jak to miało miejsce w przypadku obowiązkowych szczepień na gruźlicę, polio, ospę czy odrę - piszą samorządowcy. 

Jak podkreślają, mamy w tej chwili stan wyższej konieczności i ze względu na zagrożenie zdrowia publicznego należy obligatoryjnie szczepić Polaków, aby "ograniczyć ryzyko wystąpienia choroby".  - Wiemy też, że już pojedyncza dawka szczepionki nie tylko chroni daną osobę przed ciężkim przebiegiem choroby, ale o połowę ogranicza dalszą transmisję wirusa w społeczeństwie. Tylko podjęcie działań prowadzących do zwiększenia liczby wykonywanych szczepień doprowadzi w konsekwencji do szybkiego zaszczepienia wszystkich mieszkańców oraz zbudowania odporności zbiorowej na zachorowania - apelują lokalni włodarze. 

Samorządowcy dziwią sią, że rząd nawet nie chce rozważyć takiego kroku, szczególnie w kontekście nadal dość dużej liczby zgonów w związku z COVID-19 w naszym kraju. - Kwestia ta wydaje się być tematem przemilczanym, wręcz niewygodnym i nie stała się przedmiotem szerszego zainteresowania ustawodawcy. Pamiętajmy, że świat idzie do przodu, niektóre gospodarki ze względu na szybkie tempo szczepień i bodźce mają o wiele lepsze perspektywy niż jeszcze kilka miesięcy temu. Pozytywnym przykładem są takie państwa jak Izrael, Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone. Czy nasz kraj nie powinien do nich dołączyć? - pytają retorycznie sygnatariusze listu. Dodają, że taki krok pozwoliłby na szybszy powrót do normalności. 

Pod pismem podpisali się między innymi Jacek Jaśkowiak - Prezydent Poznania, Jacek Karnowski - Prezydent Sopotu, Roman Szełemej - Prezydent Wałbrzycha i Mieczysław Struk - Marszałek Województwa Pomorskiego.

Wałbrzych prekursorem szczpień

Jeszcze w marcu liderem akcji szczepień w skali kraju był Wałbrzych. Niejako tam powstał pierwszy w kraju masowy punkt szczepień. Pod koniec kwietnia Rada Miasta Wałbrzycha  przyjęła uchwałę o obowiązkowym szczepieniu przeciwko COVID-19 wszystkich mieszkańców i osób pracujących w mieście. Inicjatorem uchwały był właśnie Roman Szełemej, który jest też lekarzem. Prezydent po tej akcji zaczął otrzymywać pogróżki. 

Wałbrzych także jako pierwsze miasto w Polsce przyzna specjalne bonusy zaszczepionym na COVID-19. Takie osoby będą płacić mniej za bilety do placówek należących do samorządu m.in.: do teatrów, muzeów i aquaparku.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM