Szczepienia w szkołach? Min. Dworczyk: Rozważamy. Najwięcej zależy od decyzji EMA

Michał Dworczyk poinformował, że jeśli szczepionka przeciwko COVID-19 zostanie dopuszczona do użytku dla osób poniżej 16 roku życia, to polskie władze rozważają szczepienia w szkołach. Szef KPRM liczy na to, że w czerwcu ruszą szczepienia w aptekach.
Zobacz wideo

Odpowiadający za program szczepień Michał Dworczyk o szczepieniu dzieci i młodzieży mówił w Programie I Polskiego Radia.

- Nie chciałbym spekulować, bo tutaj sprawa zależy od rejestracji przez Europejską Agencję Leków; od dopuszczenia do wykorzystania szczepionek dla 12-, 13-, 14- i 15-latków. Jeśli takie dopuszczenie będzie miało miejsce, również oczywiście będziemy uwzględniali w naszym Narodowym Programie Szczepień, ale najpierw będzie musiała wypowiedzieć się w tej sprawie Rada Medyczna przy premierze Mateuszu Morawieckim - wyjaśnił szef KPRM.

Odniósł się też do pytania o to, czy system szczepień powinien zostać rozbudowany o szczepienia w szkołach. - Rozważamy oczywiście takie możliwości, ale najpierw zaczekajmy na zarejestrowanie dla tego przedziału wiekowego (osób poniżej 16. roku życia) szczepionek. Natomiast jeżeli byłaby taka decyzja, to będziemy chcieli stworzyć taki system, który będzie najbardziej efektywny - zapowiedział Dworczyk.

W Polsce szczepienia dla osób w wieku 16-17 zaczęły się w miniony poniedziałek. Jak informował Dworczyk, zainteresowanie nie jest zbyt duże.

Do szczepienia nastolatków wykorzystywana jest szczepionka firmy Pfizer/BioNTech. Koncern zapewnia, że preparat można stosować dla dzieci od 12. roku życia.

Spada zainteresowanie szczepieniami. Czy apteki pomogą?

Szczepienia przeciwko COVID-19 zaczęły się w Polsce 27 grudnia 2020 roku. Jak poinformował Dworczyk, do tej pory zaszczepiło się lub zarejestrowało się na szczepienia "około 15,2 mln, czyli ok. 48 proc. pełnoletnich osób uprawnionych do szczepienia". - Codziennie przyrasta ok. 200 tys. osób - liczba tych, którzy się rejestrują na kolejne szczepienia - dodał.

Szef KPRM ocenił, że odsetek osób, "które wchodzą do systemu, jest zadowalający". - Natomiast należy cały czas myśleć o tym, co będzie się działo za tydzień, kilka tygodni, kilka miesięcy - podkreślił.

Dworczyk przyznał, że dynamika zapisów na szczepienia powoli spada i teraz należy się nastawić na przyjmowanie zapisów od osób, które "nie były tak zdeterminowane" do szczepienia. W jego ocenie należy teraz położyć nacisk na przekonanie do szczepienia grup niezdecydowanych.

- Dynamika zapisów jest mniejsza w grupach wiekowych niższych, czyli wśród 20-30- latków, aczkolwiek cały czas ten proces trwa - zaznaczył. Szef KPRM przypomniał też, że wczoraj Sejm uchwalił ostatecznie, odrzucając poprawki Senatu, nowelizację umożliwiającą szczepienia w aptekach. Minister ma nadzieję, że taka możliwość będzie uruchomiono na początku czerwca.

Posłuchaj:

DOSTĘP PREMIUM