Medycy pozywają szpitale ws. dodatków covidowych. "Placówki dostały środki, ale te nie trafiły do ludzi"

Kilkanaście pozwów dotyczących niewypłacenia przez szpitale dodatków do pensji dla medyków skierowali do sądu łódzcy prawnicy. Chodzi o lekarzy i pielęgniarki ze szpitali covidowych, którzy od października do maja mieli dostawać podwójna wypłatę za walkę z epidemią.
Zobacz wideo

Medycy najpierw chcieli załatwić sprawę polubownie, ale szpitale nie wyraziły na to zgody. - Uzyskaliśmy też informację z łódzkiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, że do szpitali trafiły pieniądze na wypłaty dodatków covidowych, ale faktycznie środki nie trafiły do medyków - mówi reporterowi TOK FM adwokat, Piotr Majewski. 

Dlatego jego kancelaria wystąpiła z pozwami, a sąd już zdążył wydać nakazy zapłaty. - Szpitale mają dwa wyjścia: albo dobrowolnie zapłacić, albo zaskarżyć decyzję nakazową. Jeśli nic z nim nie robią, to wówczas następuję uprawomocnienia i przy pomocy komornika można dochodzić swoich pieniędzy - wyjaśnia adwokat

Jak dodaje, z podobnymi problemami zgłosiło się już do niego kilkaset osób z różnych części kraju.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM