Antyszczepionkowcy zakłócają wystąpienia Niedzielskiego. "Zaczynają się kalumnie"

Grupa antyszczepionkowców towarzyszy Adamowi Niedzielskiego w jego wizycie na Podkarpaciu. Próbują zakłócać jego przemówienia i zarzucają ograniczanie wolności. Minister zdrowia broni się i przekonuje, że zarzuty antyszczepionkowców są "nietrafione".
Zobacz wideo

W poniedziałek Adam Niedzielski odwiedza podkarpacką gminę Jeżowe, jedną z najsłabiej wyszczepionych w Polsce. Spotyka się m.in. z wójtem i kierownikiem tamtejszej przychodni. W spotkaniach tych towarzyszy ministrowi... grupa antyszczepionkowców, która próbuje zakłócić całe wydarzenie.

- To jest bardzo trudny dzień. Towarzyszy nam ruch antyszczepionkowy, który stara się zaburzyć nasze dzisiejsze spotkania - przyznał w rozmowie z dziennikarzami Niedzielski. - Doszliśmy już do takiej sytuacji, że normalne rozmowy są bardzo utrudnione. To nie jest przestrzeń na dyskusję, kiedy mamy to, co wczoraj się zdarzyło w Grodzisku, gdzie punkt szczepień został zaatakowany przez antyszczepionkowców. Dziś mamy do czynienia z taką samą sytuacją - dodał minister.

Jak mówił, wokół niego "zebrały się osoby, które nie wierzą w szczepienie i bardzo agresywnie reagują". - Tak jak państwo słyszycie, zaczynają się kalumnie - krytykował Niedzielski w momencie, gdy antyszczepionkowcy próbowali wykrzykiwali hasła o zabieraniu wolności. Minister podkreślał, że w dyskusji o szczepieniach przeciwko COVID-19 nie ma mowy o przymuszaniu do szczepień, a więc i o zabieraniu wolności. - Te zarzuty są po prostu nietrafione - przekonywał.

Czwarta fala tuż za rogiem

Niedzielski przypominał także, że czwarta fala koronawirusa niebawem może pojawić się w Polsce i to właśnie szczepienia "są dla nas ratunkiem". Powoływał się m.in. na przykład Wielkiej Brytanii, gdzie większość obywateli jest zaszczepiona. Jak mówił, nowych zakażeń może i jest tam dużo, ale hospitalizacji i zgonów już bardzo mało. To zdaniem ministra dowód, że szczepionki są skuteczne. - Nie dajmy się zakrzyczeć nielicznej grupie antyszczepionkowców i szczepmy się - apelował.

DOSTĘP PREMIUM