Dr Paweł Grzesiowski: Osoby zaszczepione nie powinny podlegać lockdownowi

Powinniśmy znać już plany przygotowań przed IV falą pandemii - powiedział dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19 w "Rzeczpospolitej". Jak dodał, "w ciągu czterech-sześciu tygodni zaobserwujemy wzrost (zachorowań na COVID-19) sięgający nawet kilku tysięcy zachorowań dziennie".
Zobacz wideo

Dr Grzesiowski pytany, na jakim etapie pandemii jesteśmy, odpowiedział, że "na etapie dołka między dwiema kolejnymi falami". - Tendencja już się zmieniła i nie mamy spadków, a mniej więcej stały poziom 100–120 zachorowań dziennie" - stwierdził. - To zapowiada, że w ciągu czterech–sześciu tygodni zaobserwujemy wzrost sięgający nawet kilku tysięcy zachorowań dziennie - dodał.

Na pytanie, czy 17 milionów zaszczepionych w Polsce to dużo, ekspert odparł, że jest to "na tyle mało, że nie uda nam się powstrzymać czwartej fali". - Ale to już jest na tyle dużo, że fala będzie miała inny przebieg, szczególnie w regionach, gdzie jest najwięcej zaszczepionych osób - wyjaśnił.

- Wariant francuski to próba zorganizowania życia w nowych okolicznościach i spowodowania, żeby ludzie niezaszczepieni przemyśleli jeszcze raz swoją decyzję oraz żeby zaszczepieni nie byli stłamszeni przez to, że ktoś był niechętny do szczepień. Pojawia się sytuacja paradoksalna, gdzie ludzie, którzy się zaszczepili, będą musieli być w lockdownie, bo ktoś inny się nie zaszczepił. To nie jest logiczne. Powinniśmy tak zorganizować życie, by zaszczepieni mieli dostęp do różnych obszarów życia, a ci, którzy są niezaszczepieni, żeby musieli podlegać regularnemu testowaniu - ocenił ekspert.

Najwyższy dzienny bilans zakażeń w lipcu

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło w środę 138 nowych zakażeń koronawirusem. To najwyższy dzienny bilans w lipcu. W związku z COVID-19 ostatniej doby zmarły 3 osoby.

W szpitalach jest 308 chorych z COVID-19, a 44 z nich jest podłączonych do respiratorów. Ministerstwo poinformowało, że dla pacjentów z COVID-19 przygotowano 6195 łóżek i 610 respiratorów.

138 to najwyższa dzienna liczba zakażeń w lipcu. Dzień wcześniej, 27 lipca, wykryto 106 przypadków, a w poniedziałek 26 lipca - 74. Nie odnotowano wtedy żadnego zgonu. Przez wiele dni w lipcu liczba nowych przypadków nie przekraczała 100, a 5 lipca było ich ledwo 38.

DOSTĘP PREMIUM