Niedzielski: Mamy rekomendację, żeby rozważyć podawanie trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował w rozmowie z RMF FM, że Rada Medyczna zarekomendowała podanie trzeciej dawki szczepionki grupom najbardziej zarażonym na koronawirusa.
Zobacz wideo

Szef resortu zdrowia, który był gościem "Rozmowy w samo południe" w RMF FM powiedział, że Rada Medyczna wydała rekomendację, aby rozważyć podanie trzeciej dawki szczepionki tym grupom, które są najbardziej narażone na ryzyko koronawirusa. 

- Nie ma cały czas badań, które by pokazywały przyrost skuteczności, czyli pewną wartość dodaną wynikającą ze zderzenia się z nowymi mutacjami wirusa. Dopóki badania nie wykażą, że trzecia dawka, która prawdopodobnie musiałaby być zmodyfikowana, nie będąc prostym powtórzeniem, będzie w lepszy sposób niż w tej chwili zabezpieczała przed nowymi mutacjami - to można powiedzieć, że wartość dodana takiej operacji jest bardzo niewielka - wskazał minister. 

Niedzielski dodał, że koszt operacji podania trzeciej dawki "jest ogromny". - Nie mówię tylko o wydatkach, ale o całej logistyce, o podejmowaniu pewnej debaty i przekonywaniu ludzi, którzy mają przecież wątpliwości - mówił.

- Staram się wyważyć, ile jest w tym wartości dodanej dla zdrowia publicznego, a ile jest w tym interesu firm farmaceutycznych, które chcą sprzedać więcej - dodał szef resortu zdrowia.

"Prawdopodobieństwo, że dzieci wrócą do szkół bliskie 100 proc."

Minister zdrowia powiedział, że "prawdopodobieństwo takiego scenariusza, że dzieci idą i zaczynają naukę w stacjonarnym trybie jest bliskie 100 proc". - To, jak długo potrwa nauka stacjonarna, zależy od poziomu wyszczepienia - zaznaczył Niedzielski. - Jeżeli poziom wyszczepienia w danej szkole będzie większy, to prawdopodobieństwo rozprzestrzeniania się koronawirusa - wariantu delta, bo on jest już dominantą w naszych badaniach - jest o wiele mniejsze - dodał. 

Jak podkreślił, że podejmowanie decyzji powinno być w reakcji na sytuację epidemiczną, która w tej chwili nie upoważnia do wprowadzania daleko dolegliwych rozwiązań. Niedzielski powiedział, że czarny scenariusz mówi o 15 tys. zakażeniach w październiku. - Zakładamy, że liczba hospitalizacji będąca pochodną zakażeń będzie o 40 - 50 proc. mniejsza niż była w trzeciej fali. System ochrony zdrowia będzie w mniejszym stopniu narażony na przeciążenia - dodał.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM