"Miłość przeciw nienawiści". Przez Gdańsk przechodzi VI Trójmiejski Marsz Równości

Pod hasłem "Mamy tylko jedno życie" w sobotę po południu rozpoczął się we Gdańsku VI Trójmiejski Marsz Równości, organizowany przez Stowarzyszenie na Rzecz Osób LGBT+ Tolerado. W demonstracji bierze udział m.in. prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
Zobacz wideo

Uczestnicy pochodu mają ze sobą tęczowe flagi, opaski, parasolki oraz transparenty z hasłami: "Jesteśmy rodziną", "Polska zawsze była tęczowa, "Aborcja prawem każdej osoby z macicą", "Strajk kobiet", "Żyjemy w kraju, w którym zarodek jest bardziej człowiekiem, niż ja", "Jesteśmy różni, jesteśmy równi, jesteśmy razem", "Tu jest Polska. Tu jest Unia", "Miłość do planety i drugiej kobiety", "Miłość przeciw nienawiści", "Kochaj".

Marsz otworzyła prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, która - podobnie jak prezydent Sopotu Jacek Karnowski - objęła wydarzenie honorowym patronatem.

- Gdańsk jest dzisiaj tęczowy. Tęcza jest symbolem, który łączy niebo z ziemią. Wierzę, że dzisiaj - podczas tego marszu - więcej będzie nas łączyć niż dzielić. Wszyscy jesteśmy ludźmi, wszyscy mamy pełne prawo do wolności, do wolnych wyborów, do demokracji, do praworządności. (...) Bądźmy równi niezależnie od tego, czy mamy chłopaka, czy dziewczynę; czy żyjemy w małżeństwie, czy nie; czy wierzymy w Boga, czy nie; czy chodzimy do kościoła, czy nie. Wierzę, że Gdańsk pokaże dzisiaj, że potrafimy siebie szanować, bo szacunek dla drugiego człowieka jest najważniejszy - powiedziała Dulkiewicz.

Udział w marszu biorą też m.in. działacze Lewicy, gdańscy radni Koalicji Obywatelskiej, wiceprezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim.

- Kochani, jestem tutaj, bo są tutaj moi przyjaciele z rodzinami, z partnerami, z partnerkami. To cudowne, że jesteśmy tutaj razem. Szczególnie chciałam pochylić czoło przed rodzicami dzieci transpłciowych, niebinarnych i LGBT. Kiedy patrzę na ich codzienną walkę, drogę krzyżową, kiedy wspierają swoje dzieci, to wstydzę się za swój kraj. Nie chcę dłużej takiej Polski. (...) Nie chodzi jedynie o to, żeby tolerować osoby LGBT. Chodzi o to, żeby je szanować. W Gdańsku, w Sopocie chcemy budować wspólnoty oparte na szacunku i tolerancji - powiedziała Czarzyńska-Jachim.

W związku z trwającą pandemią demonstracja wyruszyła z czterech różnych miejsc. Główna kolumna sobotniej parady uformowała się przy ul. Zbytki, przy Teatrze Szekspirowskim. Przewodzi jej Tolerado wraz z Fundacją Diversity.pl, Trójmiejską Akcją Kobiecą i Centrum Praw Kobiet. W pozostałych lokalizacjach zebrały się grupy współorganizatorów marszu: Komitetu Obrony Demokracji na Targu Węglowym przy Teatrze Wybrzeże, Obywateli RP przy fontannie Neptuna na Długim Targu, Lewicy przy Domu Fahrenheita na ul. Ogarnej.

Uczestnicy manifestacji przejdą ulicami miasta na Plac Solidarności. Dokładny przebieg nie jest znany ze względów bezpieczeństwa. Organizatorzy chcą w ten sposób uniknąć konfrontacji w kontrmanifestacjami środowisk prawicowych.

Podobnie jak w poprzednich latach i w tym roku na ten sam dzień zgłoszono do Urzędu Miejskiego w Gdańsku organizację kilkunastu innych zgromadzeń, na które w większości zgody nie udzieliło miasto. W sobotę o godzinie 13.30 pod pomnikiem Sobieskiego w Gdańsku zebrała się Młodzież Wszechpolska.

Nad bezpieczeństwem czuwa kilkuset policjantów. Z samego rana w sztabie Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku zaczęło działać specjalne stanowisko dowodzenia.

DOSTĘP PREMIUM